Czytasz posty znalezione dla hasła: ścieg za igłą

Straaasznie się cieszę, że znalazłam to forum :)

<http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34204857>
Kupiłam tam właśnie tę maszynę i jestem baaaaaardzo zadowolona! A nie wydałam
niebotycznie dużo na super overlock czy elektroniczną maszynę z 60 programami
(dziewczyny gratuluję, że Was na to stać, naprawdę).
Chcę się tu podzielić wiadomością o naprawdę dobrej maszynie, do której pasują
szpulki Łucznika igły też ma standardowe, inne rzeczy również. To, że można
szyć igłą podwójną to dla mnie wogóle bomba! Sciegi są ładne- same w sobie są
ozdobą, a to ważne gdy szyje się np. polarkowe sukienusie dla córci.Poza tym
maszyna ma możliwość szycia np. mankietów przez to, że ma zdejmowane ramię.
Jestem naprawdę zadowolona. Kupiłam ją od tego kogoś kogo strony link tu
umieściłam- bardzo rzetelna osoba- maszynę można sprawdzić i w razie
wątpliwości oddać.Chętnie odpowiem na pytania.

 » 

overlock wasze opinie

Witam! Od niedawna jestem dumną posiadaczką maszyny do szycia Viktoria. Kupiłam
ją na Allegro za 380 zł. Ma możliwość szycia podwójną igłą.4 rodzaje ściegów
owerlokowych, 5 elastycznych a każdy z nich z możliwością szycia podwójną igłą.
Wspaniale to wygląda. Często szyję polarki i szwy sa naprawdę rewelacyjne.
Maszyna poza tym ma "program" wszywania zamka, obrębianie i robienie dziurek.Ma
też zdejmowane ramę aby łatwiej wykańczać np. mankiety czy inne wąskie miejsca.
Dla mnie początkującej krawcowej to po prostu idealna maszyna. Myślę, że można
ją jeszcze dostać na Allegro pod hasłem Victoria 40 programów szycia lub coś w
tym stylu. Naprawdę polecam.Maszyna jest nowa.

Nici do jeansu

Nici do jeansu
Swoje jeansy muszę skracać prawie zawsze, mężowi też od czasu do czasu.
Żeby być jak najbliżej oryginału, kupiłam kilka szpulek nici do jeansu.
Niestety, mimo użycia specjalnej igły, ścieg wychodzi fatalnie.
W mojej maszynie mogę regulować naprężenie nici górnej i docisk stopki, a to
właśnie dolna nić jest luźna i ścieg "rozłazi się".
Może któraś z Was ma na to jakiś sposób?

Nici do jeansu

Mam Husqvarnę sprzed ładnych kilku lat.
Odpowiadając na Wasze pytania:
- problem jest niezależny od długości ściegu
- i od rodzaju tkaniny, choć te nici są przeznaczone do jeansu, to próbowałam
też na innym materiale
- nie wiem, na jaką mogę zmienić igłę, używam takiej do jeansu, czy są grubsze?
- nie dzieje się tak, jeśli szyję jeans zwykłymi nićmi, wtedy wszystko jest ok.
Spróbuję jeszcze pokombinować z naprężaczem górnej nici, a jeśli to nie pomoże,
to chyba jednak nie obędzie się bez konsultacji z serwisem.
Dzięki za rady:)

 » 

Nowa jestem :) tu

april102 napisała:

> mam ja!! Elna3210 :)

Hihihi, witaj w klubie! :))) Śliczna jest, prawda? :)))
Ja moją zaraz wyciągam, bo muszę skończyć ostatnią poduszkę do kuchni. A potem
się zabieram za coś innego, ale jeszcze nie jestem pewna, czy ciuch, czy dalej
patchworki.

> przydaloby sie jakies pomocne slowo jak sie do niej zabrac...

Najlepiej zacznij od przeczytania instrukcji obsługi - jest naprawdę obszerna i
wiele Ci wyjaśni. Postaw maszynkę na dobrze oświetlonym stole, podepnij zgodnie
ze wskazówkami, nawiń nitkę na szpulkę od bębenka, weź jakąś szmatkę i
poprzeszywaj różnymi ściegami. A potem ją wyłącz i rozkręć zgodnie z
instrukcją, popatrz, co jest do wyczyszczenia i takie tam. Wykręć na próbę
igłę, odepnij stopkę.
A jak już przerobisz instrukcję obsługi, to zamów sobie tę książkę:

gobelin.pl/cgibin/shop?show=v
A najlepiej od razu zamów tę książkę, bo dojdzie akurat jak przeczytasz
instrukcję :))

A potem nie pozostaje nic innego, jak zabrać się za normalne szycie. Na
początek polecam rękawice do kuchni, albo obszycie ściereczek. Zasłony mogą być
za duże na początek, materiał może Ci uciekać spod maszyny. Potem wpadnie Ci
gdzieś w oko jakiś adres patchworkowy - i wtedy to już przepadłaś :)))).
I to jest najfajniejsze.

Fajnie jest mieć maszynę :)))

Jakby coś - wal na priv :))

Pozdrawiam,

prosze o rade

Takie "grube" przeszycia najlepiej jest potraktować igła 90 lub nawet 100,
odpowiednia do materiału, a więc do dżinsu jeśli to dżins lub dżinsopodobny, a
rozumiem, że jeśli taki gruby to właśnie jest tego rodzaju materiał.
Takze nitka nie może byc zbyt delikatna bo inaczej bedzie sie rwała.
Jeśli nie szyjesz ściegiem zygzakowatym tylko prostym to lepiej jak jest
szeroko rozstawiony, nawet na maximum.
Jeśli nadal masz trudnosci mozna spróbować troche podciąć podwiniete narożniki
tak, żeby wyciąć nadmiar podwinietego materiału, oczywiscie tyle ile sie da a
więc trzeba to robic bardzo ostroznie, nie za duzo.
Jednak ja raczej kupowałam gotowe łaty, duzo łatwiejsze w obróbce.

kupiłam overlock

Na poczatku możesz ustawić sobie tylko trzy nitki i co za tym idzie zostawić
jedną igłę - w prawym położeniu będziesz mieć węższy scieg, w lewym - szerszy.
Co do długości ściegu to powinnas miec takie pokrętło długości i nim nastawiać
na rózne długości. Na początek możesz ustawic na środek skali. Ważne jest też
naprężenie poszczególnych nitek, zeby scieg wyglądał ładnie, ale to wychodzi w
trakcie pracy. I tak ustawionym ściegiem możesz zarówno obrębiać jak i zszywać -
jest to ten sam ścieg tylko szyjesz albo jedna albo kilka warstw materiału.
Szkoda że Twój overlock nie ma dyferencjału.

A Ty w ogóle masz instrukcję do tego overlocka?

Czym podwinać dzianine z lycra?

Jest to ścieg drabinkowy dwuigłowy, taki ścieg posiadają droższe owerloki z
górnej półki. Podejrzewam, że Twój owerlok nalezy do tych prostszych. W
domowych warunkach możesz sobie poradzić uzywając do podszywania igły
podwójnej - z prawej strony otrzymasz szew podwójny, z lewej zygzak.
Podwinięcie takie będzie elastyczne, musisz sie liczyć jednak z tym, że bedzie
sie falować - dzianina z lycrą będzie się naciagać w trakcie szycia. Można to
falowanie nieco zniwelować uzywając stopki z górnym transportem.

Wierszyki o szyciu ;-)

Tańcowała igła z nitką

Tańcowała igła z nitką,
Igła - pięknie, nitka - brzydko.

Igła cała jak z igiełki,
Nitce plączą się supełki.

Igła naprzód - nitka za nią:
"Ach, jak cudnie tańczyć z panią!"

Igła biegnie drobnym ściegiem,
A za igłą - nitka biegiem.

Igła górą, nitka bokiem,
Igła zerka jednym okiem,

Sunie zwinna, zręczna, śmigła.
Nitka szepce: "Co za igla!"

Tak ze sobą tańcowały,
Aż uszyły fartuch cały!

maszyna która działa a nie szyje :/

maszyna która działa a nie szyje :/
czesc dziewcyzny,
jestem kompletnie zielona w kwestii szycia; kupiłam mojej córci wymarozną
"masyznę do szycia", zabawkę za 40 złotych, ale zadziwiająco dobrze szyje
(prostym jednym ściegiem, ale mocno i solidnie, i Mala Krawcowa była
wniebowzięta ;-) Niestety, po jednym dniu używania pojawił się problem:
wymieniłam nić, nawlekłam tak jak w instrukcji, i niby jest wszystko ok, ale
maszyna nie szyje. Tzn. silnik działa, igła się odpowiednio rusza, ale
przechodzi przez materiał w tę i z powrotem zupełnie nie wiążąc się z dolną nicią.
Podeszłam do tego ambicjonalnie, niby to zabawka ale jeśli dobrze szyła to
czemu nagle przestała??? moja Młoda w ryk że jej Kariera Krawcowej wisi na
włosku, a ja kilka godizn nad cholerstwem straciłam... :/ nawlekłam jeszcze
raz nici, zmieniłam igłę, pokręciłam ją na różne strony czy nie jest jakoś
krzywa... załamka :/
Powiedzcie, prosze, co jeszcze może być nie tak? czemu te nitki się nie łączą
skoro wszystko wygląda na normalnie działające??? :/
Instrukcję mam bardzo ogólnikową i nic tma nie ma o rozwiązywaniu problemów,
gadżecik kupiłam tutaj: tinyurl.com/jxcd5 i niby jest na gwarancji, ale
może ona się permanentnie nie popsuła, tylko coś trzeba
naprostować/naciągnąć... może któraś z Was zna ten model "sprzętu" i coś doradzi?
pozdrawiamy,
zdesperowana anka i Mała Zrozpaczona Krawcowa Zofija

rydwany łognia !

portret drugi
Jej ręce. Jak igły. Dziesięć. Kiedyś bardzo lubiła szyć. Kilka zmian.
Bylejakowość śniadania. Drugiego i trzeciego. Skupione spojrzenie na linijkach
ściegów. Teraz też szyje. Przyszywa powietrze do ust. Ramiona. Podnoszą się i
opadają. Podnoszą się i znowu opadają. Surówki podskują. Pośpieszny do
Międzyzdrojów. Zwyczajna sucha. Bułka paryska. Gulasz po tatarsku. Bigos po
cygańsku. Kłosy skrzydełek w panierce. Przypalany tłuszcz. Gilotyna oparów
scina głowę głodowi. A Ona wsłuchana w swoje ręce pyta- po ile ta herbata? -
przecież widzi pani tu? o tutaj jest cena! to co chce pani czy nie?...-Tak
poproszę. Siada na plastikowym krześle. Plastik nie wie, że to Anioł. Głupi jak
woreczek na śmieci. Okrywa się płaszczem. Herbata płynie po brodzie. Palce
drgają a kubek staje się sitkiem. Wrzątek wsiąka w rękawy. Idzie po następną.
Znowu zapyta o cenę. Tak jak wczoraj i pięć minut temu. Tak jak zawsze.

Rydwany łognia oświetlają Jej twarz.
Wschód. Okulary spacerują, szukając oczu. Inteligientne ale teraz chyba
odpoczywające. A Jej mięśnie znowu błyszczą jak korpusy łuczników.
Pastele w powiekach budzą ostrość igieł.

perli

przepiekny wzor, ale jaka kanwa??

Jeśli masz wskazówkę aby wszyszywać 1 nitką to kanwa musi być 18.
Zasada jest taka:
- aida 14 (14 ściegów na cal) - 3 nitki - igła nr 24
- aida 16 (16 ściegów na cal) - 2 nitki - igła nr 26
- aida 18 (18 ściegów na cal) - 1 nitka - igła nr 28

1 cal = ok. 2,5 cm

pozdrawiam
Fiszerowa

Lawendy w donicach.

Dzięki ulcia2 za odpowiedź. Niestety mam bardzo utrudniony dostęp do internetu i
nie mogę na bieżąco czytać i odpowiadać.
Przejrzałam twoje schematy, ale to są te same, co moje.
Tak naprawdę to chodzi mi właśnie o te oddzielające linie. Dobrze piszesz, że
widnieją na schemacie, żeby oddzielić kolory. Ale na zdjęciu gotowego obrazka
(ktoś wkleił w tym wątku) te linie są jednak widoczne. Czyli jednak są obrobione
nitką. I to na każdej donicy i w niektórych miejscach inną. Skąd mam wiedzieć jaką?
Znalazłam wśród twoich schematów jeden z igłami, taki właśnie do obramowań. Ale
tam ciągła kreska oznacza kolor brązowy. Ciągła, czyli oddzielająca kolory (tak
to rozumiem). Są też jakieś inne linie (a'la Morse) ale oprócz linii przerywanej
(oznacza białą) nie znalazłam ich na moim schemacie. A ta biel też nie pasuje mi
do miejsca, w którym są te linie.

Ponawiam więc pytanie, jakimi kolorami haftować linie oddzielające kolory?
Chodzi oczywiście o ścieg prosty pojedynczą muliną.

P.S. Chyba haftuję teraz na kanwie 14 (nie pamiętam, mam różne w domu). A robię
trzema nitkami, bo myślałam, że tak trzeba .

Maszyny dziewiarskie

Nie wiem, jaką masz maszynę. Czas i materiały są różne, dla różnych maszyn.

Obsługa jednopłytówki jest prościutka - nie potrzeba kursu. Trzeba jednak umieć
przeliczać ilość oczek i rzędów na centymetry, przeliczyć to na formę
odzieżową, etc., ale chyba tak samo trzeba przy robótce na drutach (ta ma
jednak tę wyższość, że podczas roboty można przymierzać do modela, przy robótce
maszynowej nie jest to możliwe).
Kurs odbywał się na dwupłytówkach (I stopień - nauka obsługi, II - konstrukcja
odzieży i trudniejsze ściegi i formy).

Włóczka:
Do dwupłytówek - cienka przędza (kupowana zwykle w dużych szpulach).
Jednopłytowa Moda "bierze" i wełnę, i bawełnę, akryle i inne wynalazki,
właściwie wszystko, byle było gładkie i wystarczająco cienkie, ale nie muszą
być tak cieniutkie jak do dwupłytówki.

Czas:
zależy od tego co robię. Jeśli skomplikowany ażur, to potrzeba więcej czasu,
jeśli tylko gładki ścieg, w jednym ustawieniu igieł, to "chwila-moment" :-)
Np. plecy do bluzki zrobię w godzinę, czapkę pewnie szybciej.
Pozostaje rozprasowanie i zszycie.
Szybkość zależy też od rodzaju maszyny:
w mojej ręcznie przekładam nitkę, a potem "suwak",
w dwupłytowej nitka przekłada się sama, razem z suwakiem - też przesuwanym
ręcznie.
W nowoczesnej (elektrycznej czy komputerowej) nitka i suwak same się
przekładają i cały sweter powstaje w kilkanaście minut. Jak maszyna
programowana komputerowo to jeszcze wzór norweski sam się zrobi.
Maszyny przemysłowe potrzebują jeszcze mniej czasu...

Prosze o pomoc w kupnie (wyborze) maszyny!

ja mam maszyne "janome" i jestem bardzo zadowolona, nie wiem skad jestes, ale
jesli z okolic Trounia moge podac ci adres sklepu ul. Bialostocka 6, firma jest
rewelacyjna, bo szef firmy sam doradza, ma duzy wybor maszyn nowych i uzywanych,
ja kupilam tam maszyne, pan nawet mnie poduczyla jak jej uzywac i co do czego
sluzy. Wczesniej tez uzywalam lucznka z dwoma sciegami, prostym i zygzakowym,
teraz ma 30 sciegow, robienie dziurek i jeszcze inne cuda, dobra jest maszyna z
mozliwoscia przesuwania igly, co bardzo pomaga przy wszywaniu zamkow krytych,
ojej moglabym tu chwalic i chwalic nowoczesne maszyny. Ale moze najlepiej byloby
gdybys sama przetestowala tzw. lucznika i jakas maszyne z wieloma funkcjami,
moze ktos z kursu moze ci zaprezentowac swoj sprzet?

Podszywanie ręczne spodni

Podszywanie ręczne spodni
Jak zapewne wiecie podszywanie reczne eleganckich spodni i spodnic tak zeby
nie bylo widzac na prawej stronie zlapanego materialu jest trudne.

Kupilam w IKEA na stoisku z tkaninami za 4 zl nitke -zylke z nylonu do
podszywania firanek.Wczesniej stosowalam nici jedwabne(w zasadzie sa
poliestrowe do nabycia w pasmanteriach) ale ta nittka (niteczka bym
powiedziala) jest cienka jak te ktorych uzywaja producenci ekskluzywnej
odziezy do wyzej wymienionego wykanczania.
Do tego trezba zaopatrzuc sie w igle do koralikow-jest dluga i ma waziutkie
oczko i bywa niewiele grubsz od wlosa.No i potem juz wiecie scieg za
sciegiem .nakluwac po jednej nitce osnowy w stronie ktora bedzie prawa i
duzo wiecej w obszytym podwinieciu.
Sprobujcie tej nitki z Ikea nie dosc ze przezroczysta to jeczsze cieniutka a
wytrzymala jak zylka!!!Szylam nia maszynowo i zyskalam mieniacy sie
metalicznie ozdobny scieg stebnowy.
Podaje numer kodu towaru 500.221.2718297 malutka szpulka 250 metrow

Czy maszyna może fastrygować?

Czy maszyna może fastrygować?
Proszę, nie śmiejcie się, ale pytam serio: czy któraś z Was zetknęła się
kiedykolwiek z maszyną, która potrafi szyć ściegiem "przed igłą", czyli po
prostu fastrygować? To bardzo czasochłonne i chętnie oddałabym tę czynność
maszynie, a przymierzam się do kupna nowej, więc może?

Czy maszyna może fastrygować?

nie spotkałam się z taką funkcją w maszynie

przyznam ze jak sie bardzo sie spieszę to robie taki nieprofesjonalny szew
(nazywam go "techniczny" )
robię to nitką w kontrastowym kolorze dosyc luzno ustawiona na bebenku lub na
naciągu górnym (zeby latwo ja bylo potem usunąć wyciągajac)
Jest to scieg stebnowy ustawiony na maksymalny odstęp no i "pomagam maszynie"
lekko ciągnac materiał zeby był nieco szerszy (uwaga mozna złamac igłe).
jest to czywiscie oszustwo w stoisunku do starej dobrej fastrygi ale nadaje sie
do łatwych tkanin takich jak płotno, jeans i innych niedelikatnych :)

maszyny Janome

415 - najprostsza,ma dziurkę czterostopniową,i z tego co pamietam 4
stopki na wyposażeniu (metalową,przeźroczystą,do dziurek i do zamków
zwykłych),reszte trzeba dokupic

423S - ma dziurkę automatyczna na wymiar (wkładasz guzki do spec
stopki i naciskasz pedał - dziurka szyje sie "sama" w całosci)
nie wiem ile i jakie ma stopki

525S - jak 423S ale chwytacz rotacyjny nie wahadłowy i o kilka
sciegów ozdobnych więcej.Widzę ze ma pozycjonowanie igły - moze
zapytaj czy prawo,lewo i centralnie czy tez ma jakies wartosci
posrednie.Moze zapytaj jakie stopki sa w komplecie.

Ja mam 415 - bardzo jestem z niej zadowolona ,jest mocna i
wytrzymała jak osiołek

Witam i mamkilka pytań

????
No cóż ,pytałaś Kochanico jak zacząć naukę szycia.
Może od kogoś innego dostaniesz inną propozycję.
Mając maszynę potem trzeba wydawać na tkaniny, dodatki
krawieckie,książki,żurnale,papier itd itp.
O kursach nie wspomnę - jezeli ktos chce byc zawodowcem na czasie.
Więc trzeba wydać co nieco.

Ostatnio od pewnego bardzo starego krawca nauczyłam się
fantastycznych i dawno zapomnianych sciegów ręcznych - oczywiscie
zabuliłam za przekaz wiedzy - i krawcy faktycznie tak potrafili
uszyć cale ubranie .

Koszt igieł i nitki to coś koło 5 złotych - to bez porównania mniej
niz maszyna za ileś tam stówek.Wszelkie chwyty dozwolone.

znowu pytanie o maszynę- którą wybrać??

Szyję niezbyt dużo. Maszynę kupiłam 2 lata temu głównie do poprawek.
Jestem bardzo zadowolona i gdybym wybierała raz jeszcze to ten model
byłby zdecydowanie na liście. Materiały szyłam różne:
1. delikatne firanki
2. kilka warstw jeansu
3. gumowany plecak, któremu poszły szwy przeszyłam przez kilka warstw
4. średnio gruba skóra (torebka - też szef puścił)
5. grube, stretchowe spodnie (podwijałam)
6. cienki poliester
7. len
8. sztruks (skracałam falbanę w spódnicy)
Przymierzam się do dzianiny (bluzka skrojona, tylko cały czas nie
mam kiedy wyskoczyć po .. dodatkowy bębenek :() i przepikowania
patchworkowej narzuty (koty załatwiły mi szwy).
Dla mnie akurat układ scalony zamiast mechaniki to zaleta. Oferowany
zakres regulacji ściegów jest większy i bardziej precyzyjny. Tym
bardziej, że nie szyję zawodowo i generalnie mam dwie lewe ręce.
Interfejs jest wygodny w użyciu. 6260 ma możliwość szycia igłą
podwójną, więc pozostałe z tej serii pewnie też. Do mojej maszyny
dołączony jest dodatkowy trzpień na drugą szpulkę. Na razie nie
próbowałam. Co do transportera - im więcej ząbków tym lepiej poradzi
sobie z ciężkimi materiałami (aczkolwiek w tym przypadku podejrzewam
chwyt marketingowy). I naprawdę polecam wypróbowanie na próbkach
materiału. Zobaczysz sobie czy wygodnie ci się wszystko ustawia i
generalnie jak się szyje na danym modelu. Nie ma się co męczyć.
Stary, niezawodny, ale toporny Łucznik mojej mamy zniechęcił mnie do
szycia na lata.

Jaka maszyna do szycia bielizny?

musi mieć scieg zygzak bieliźniany ,czasem nazywany zygzak do
przyszywania gumek. Każde ramię tego zygzaka sklada się z trzek
wkłuć stebną.
Kazda nowoczesna maszyna ma ten scieg.
Poza tym maszyna musi byc precyzyjna i czula po nasiśnięciu pedała.

Na pewno bedziesz tez uzywać zygzaka - w róznych wysokościach i
rozstawach - warto aby maszyna mialja jak najwiekszy zasieg tych
parametrów.

Jezeli zamierzasz haftowac bieliznę to zwróc uwagę na maszyny z duzą
iloscia scigów dekoracyjnych.

Najlepiej szukac wsród: Pfaff,Huskvarna,Janome,Brother i Elna.

Koniecznie wypróbuj maszynę na zywo na tkaninach z których
zamierzasz szyć.I igłami i nicmi których bedziesz uzywać.!!!!

Najtańsza dobra maszyna to koszt ok.700 zł.

Wiele rzeczy bedziesz robic specjalnymi stopkami.

Pozdrawiam Magda B.

Owerlok bardzo by Ci sie przydał .

MASZYNY DO SZYCIA i OWERLOKI

maszyna Victoria

• czy znacie maszynę VICTORIA?
agszop 09.12.2004 16:53 + odpowiedz

MASZYNA POSIADA UŻYTKOWY SUPER ŚCIEG
AUTOMATYKĘ
WOLNE RAMIĘ UŁATWIAJĄCE CEROWANIE,ŁATANIE I SZYCIE TRUDNO DOSTĘPNYCH MIEJSC
TAKICH JAK RĘKAWY
40 PROGRAMÓW SZYCIA
CENTRALNY SELEKTOR WZORÓW
NAPIĘCIE NITKI GÓRNEJ
PROSTE NASTAWIANIE DŁUGOŚCI ŚCIEGÓW
PŁYTKA DO CEROWANIA
STOPKA DO WSZYWANIA SUWAKÓW
STOPKA DO OBSZYWANIA DZIUREK
STOPKA DO PRZYSZYWANIA GUZIKÓW
STOPKA DO OBRĘBIANIA
STOPKA DO ŚCIEGU ZYGZAKOWATEGO
POKROWIEC OCHRONNY
ZESTAW AKCESORIÓW(IGŁY ,ŚRUBOKRĘTY ,PODKŁADKI,OLEJARKA,PRZECINAK DO
NITEK,PROWADNIK OBRĘBKA

MOŻLIWOŚĆ SZYCIA PODWÓJNYM ŚCIEGIEM
SZEW OVERLOCKOWY
HAFTOWANIE
SZYCIE ELASTYCZNYCH MATERIAŁÓW
OBRĘBIANIE OTWARTE I KRYTE
ZYGZAK 3 ŚCIEGOWY
I WIELE INNYCH CIEKAWYCH I PRZYDATNYCH ŚCIEGÓW
W ZESTAWIE INSTRUKCJA OBSŁUGI W KILKU JĘZYKACH ,W TYM OCZYWIŚCIE PO POLSKU

• Re: czy znacie maszynę VICTORIA?
zettrzy 10.12.2004 04:19 + odpowiedz

nie, nie znamy
a jakiej ona produkcji?

MASZYNY DO SZYCIA i OWERLOKI

witam! chciałam zapytać czy ktoś zna maszynę do szycia niemieckiej firmy
LIFETEC... jestem super amatorem i nie chcę jeszcze inwestować w maszynę do
nauki szycia... ;-) a na allegro można ją kupić za 270 zł z przesyłką...
Dane techniczne maszyny: (tak podaje sprzedający)
20 programów w tym potrójny prosty (stretch)
ścieg prosty
zygzakowate
dachówkowe
elastyczne
overlock
ściegi haftujące
automatyczne przyszywanie guzików
regulacja długości ściegów (transport 0-4mm)
regulacja szerokości ściegów ZIG ZAG (max 5mm)
regulacja pozycji igły
wyłączany transport
zatrzaskowe mocowanie stopek
szycie w miejscu
wolne ramię
nawijanie nici na szpulkę
szycie wstecz
ok.800 ukłuć/minutę
Dodatkowe stopki
co o tym myślicie?
dzięki marzena

Mysl (po)przednia

Gość portalu: Vauka napisał(a):

> To musi ze starosci (WCZESNEJ) takie mysli do glowy przychodza. Od jutra
smaze
> konfitury i serwetki sciegiem zgrabnym wyszywam :-)

Vau, to nie starosc, to rozwoj, dojrzewanie sie nazywa. Zostaw te konfitury! I
odloz igle (uklujesz sie i zasniesz, i co z przebudzeniem? de Mello jakis by
sie przydal?). ewka_bez_igly

Watek wspomnieniowy.....

Kara nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo; takze jakby to ucho Drapa
sie odpilowalo pila pilujaca to maly pryszcz;
nic tylko bym Cie do Ameryki wyprawila tym ostatnim pozegnalnym konkordem;
pojechalabys w roli szwedzkiej sanitariuszki z kuferkiem igiel i muliny do
cerowania latania co tam odpadlo; dojrzalabys tego towarzystwa po tamtej
stronie Atlantyku czy juz sie naumieli zuru gotowac, chleb piec jak Don
nakazal, no i czy zamerykanizowani na amen w pogoni za szmalem, czy jeszcze
slowiansko-ulanska dusze zachowali; no ! zaraz jak dolecisz Adaskowi trza
kartkowke zrobic z fraktali bo sie chlopak rozbisurmani i na manowce nam
zejdzie a my tu jego kandydatury na prezydencioka wyczekujem;
Aha; jak to ucho bedziesz latala to dobrze by bylo sciegiem krzyzykowym to
gwarancja ze tak szybko zas nie odleci, no bo nie bedziesz tak fruwala bez
konca jak krawcowa; masz wazniejsze na glowie !
a te pu-pu-pi-du to Marylin Monroe spiewala, ale w jakiej spiewce nie wspomne;
licho wie jak to idzie po svensku :)
no bo to cale zamieszanie z tymi sylabowcami - wez taka Pi-Pi ta rudziutka
dziolszke co sama sie w Szwecji chowala;
otoz po fr. ochrzcili ja Fi-Fi a z racji tego ze w kopi z oryginalu by sie na
tutejszym rynku nazywala Siu-Siu ! masz los ! :)))

chwatit na dzisiaj :)

Najlepsza maszyna do szycia!

Niezbędne minimum dla domowej maszyny do szycia to szycie do przodu, do tyłu i
na boki czyli zygzak. Wszelkie inne np. ściegi ozdobne, automatyczne szycie
dziurek do guzików, ściegi do szycia i obrzucania materiałów rozciągliwych,
nawlekacz igły, możliwość używania podwójnej igły, stopki do różnych funkcji to
fajne udogodnienia, ale zapewniam Cię, że można bez nich żyć. Ja uczyłam się
szyć w podstawówce na tzw. deptance (szyła do przodu i do tyłu), później
rodzice kupili mi elektryczną walizkową marki Łucznik (miała zygzak) i na tej
maszynie szyłam długie lata:ciuchy,pościele,firany. Teraz mam super sprzęt-
maszynę sterowaną komputerem, ma ponad 170 ściegów, pamięć, możliwość
projektowania swoich wzorów i takie tam różne bajery. Przyznaję,że wielu z nich
nie używam.
Moja rada dla Ciebie jest taka; określ sobie kwotę, jaką możesz przeznaczyć na
ten cel i wtedy zacznij rozglądać się po sklepach. Teraz jest kilka dobrych
renomowanych firm, każda ma kilka modeli przyzwoitej jakości w swojej ofercie.W
sklepie najlepiej poproś o instrukcję obsługi modelu, który wpadnie Ci w oko,
stań sobie gdzieś z boku i spokojnie zapoznaj się z jej możliwościami. Moje
doświadczenie uczy,że na kompetencjach obsługi sklepu w tej dziedzinie akurat
nie bardzo można polegać. Ja dowiedziałam się np. że maszyna szyje ściegiem
okrętkowym, a tak naprawdę chodziło o to, że ma stopkę do podwijania brzegów.
Życzę powodzenia!

Podstawowka 277

No ja też chodziłem....

Teresińska - nos jak hamulec od karuzeli, wszyscy się jej bali
Piech - uczył mnie polskiego w kl. 4,5,6. Raz dał w mordę jednemu chłopakowi z
8 kl, który pobił mojego kolegę. Wtedy to była normalna metoda wychowawcza, nie
to co teraz...
Kotecka - historia, zawsze chodziła w długiej, śmierdzącej, rozprutej skórzanej
spódnicy
Powała - muzyka, za moich czasów normalna, chodziłem nawet na kółko muzyczne
Szafraniec - ja lubiłem fizykę i miałem 5-tkę
Janusz - plastyka, "we Francji to wszystko jest pod ZIEMNIĄ" (pisownia zgodna z
wymową)
Grabiec - ZPT chłopaków, rozbieraliśmy odkurzacz Zelmer, lutowaliśmy obwody
elektroniczne z tranzystorami (zestawy typu Młody Elektronik ze Składnicy
Harcerskiej na Marszałkowskiej, pamiętacie? :-), robiliśmy
wyklejankę "mieszkanie" i potem cały projekt ze sklejki a meble z kartonu,
uczyliśmy się o izometri i dimetrii ukośnej :-), robiliśmy szkice instalacji
domowych, szyliśmy ściegiem za igłą i przed igłą (a moja narzeczona nie umie
szyć, no i ja to robię :-)))), no i robiliśmy kanapki z jajkiem i serem,
piekliśmy ciasto (które się spaliło :-) i robiliśmy pasty serowo-jajeczne
(mniam, lubię je robić do dziś).
Wawrzyniak - chemia, była moją wychowawczynią 7,8 kl. Od tego momentu
zakochałem się w chemii i po liceum i PW dziś jestem dr nauk chemicznych, a
co...

Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi

Bierzesz tekturkę wielkość duzej pocztówki. Rysujesz jakis obrazek np. sliwke,
misia... Dziecko najpierw igłą przekłuwa dziurki w odstepach co jakieś 3 mm po
linii rysunku (albo robisz to ty).A potem gruba igłą i muliną idzie po tych
dziurkach jakims prostym sciegiem. Najładniej wychodzi łańcuszek.
Starsze dzieci mogą zrobić nawet dość skomplikowany obrazek z uzyciem kilku
kolorów muliny, ale na początek radzę coś dającego szybką satysfakcję.

Do szyjących mam pytanie mam

Mam starego łucznika 884 tzw.hafciarkę zdarzało mi się zszywać nią swetry
igłą z kulowym ostrzem (żółta koncówka )rozm.90 ściegiem prostym rozciągliwym
tarcza ściegu na czerwonej kresce. Przy normalnych igłach musiałabyś podkładać
cienki papier śniadaniowy żeby nie zaczepiała wełny . Do takiego zszywania
należy fastrygować , dla mnie to za duzo zachodu wole ręcznie .
Z kapeluszem jest trudniej wytłumaczyc .Potrzebujesz 6 klinów i podwojne rondo
żeby było to sztywniejsze i prostą pliskę i paski do przykrycia szwów i wkład
uszywniający. Rondo kroimy z podwójnie złożonego materiału ze skosu (nie ma
szwu). Można tez kliny zszywac po lewej stonie ale wtedy potrzebna jest
poszewka . Bez fachowej lektury będzie Ci naprawde trudno to uszyc .
Bożena

zszywanie-robótek-fobia

> Muszę tylko męża poprosić by jakoś zaokrąglił mi igłę.<

Takie igły dziewiarskie są sporo grubsze od zwykłych, mają duże dziurki
dostosowane do grubości wełny i chyba można je bez problemu kupić w
pasmanterii , bo nie wiem czy to dobry pomysł z zaorąglaniem zwykłej igły , nie
wiem czy to się uda (?). Igła dziewiarska to jest to o co chodzi ( myślę że nie
jest to duży wydatek a radości co nie miara , polubisz szycie wełną - naprawdę )
szyję takimi igłami od 15-stu lub więcej lat ( nie pamiętam , przywiozłam sobie
kiedyś z NRD ) mam plastikowe do moheru, zwykłe do wełny , z większą i mniejszą
dziurką - są świetne - polecam. Swetry zszywam różnie nieraz za igłą, nieraz
ściegiem dziewiarskim wszystko zależy od tego jaki wzór, z czego zrobiony i czy
mi zalezy żeby było ekstra zrobione.

Pozdrawiam z nieco cieplejszej Warszawy - może zrobi się prawdziwa wiosna , a
może już będzie lato ????????

Jola-te

Co mozna zrobic w 3 godziny?-chwale sie jak zwykle

Z tego co pamietam to nie robilam podkroju na szyje tylko zrobilam te przody
mniejsze o 1/3 i potem nabralam wszystkie oczka i robilam sciagaczem. A kwiatki
sa wyszywane igla sciegiem lancuszkowym (czy jak sie ona tam nazywa).
No i nie ejstem az taka genialna bo kolnierz podpatrzylam tutaj
www.debbieblissonline.com/books/sk/index.htm
tylko ten swetrek jest caly robiony w jedna strone a ja zrobilam reglan.

Ścieg za oczkiem, pomocy!!!

Stosuję czasami taki sposób zszywania - części łączy się igłą prowadząc nitkę
tak jak to jest w ściegu gładkim prawym. Mam nadzieję, że to o to chodzi, linia
zszycia jest wtedy całkiem niewidoczna.
To jest trochę ciężko opisać: łapiemy igłą kazdorazowo 2 oczka (wbijamy igłę od
góry do jednego i od dołu do drugiego) na przemian z jednej i drugiej strony.

Łączenie elementów sweterka

Witam!
Ja łączę zawsze zszywając - bardzo prosty i szybki sposób. Składam przód i tył
prawą stroną do siebie i zszywam- na igłę do wełny (taka duża) mam nawleczoną
tą nitkę, którą robiłam robótkę. Szyję - no nie wiem jak fachowo nazywa się ten
ścieg - ale przypomina on tzw. sznureczek przy haftowaniu. Najpierw porównuję
obie części robótki, czy są równe. Często nie są. Więc tu troszkę naciągnę, tam
troszkę poluzuję - i wychodzi ładnie. Życzę powodzenia!
Asia

maszyna dziewiarska

Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi! Zachęciłaś mnie jeszcze bardziej do
kupna, chyba faktycznie najprościej bedzie na allegro, bo pytałam w komisach
ale nie mają
Mam jeszcze parę pytań: czy na takiej jednopłytowej maszynie można robić
różnymi wzorami, np ażury, warkocze czy tylko gładkim ściegiem? czy ten rozstaw
igieł to już jest "na stałe" czy można go samemu modyfikować? Jakie włóczki się
nadają najbardziej do maszyny? Chodzi mi o szczególnie o grubość ale też
rodzaj/gatunek czy jak to się nazywa np akryl, bawełna, moher, włóczki z
supełkami, tasiemkowe? Hmmm na razie tyle przyszło mi do głowy ale pewnie
jeszcze będę nękać... )
Pozdrawiam w coraz bardziej świątecznym nastroju!! Ola

maszyna dziewiarska

sanderka70 napisała:

> Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi! Zachęciłaś mnie jeszcze bardziej do
> kupna, chyba faktycznie najprościej bedzie na allegro, bo pytałam w komisach
> ale nie mają
> Mam jeszcze parę pytań: czy na takiej jednopłytowej maszynie można robić
> różnymi wzorami, np ażury, warkocze czy tylko gładkim ściegiem? czy ten
rozstaw
>
> igieł to już jest "na stałe" czy można go samemu modyfikować? Jakie włóczki
się
>
> nadają najbardziej do maszyny? Chodzi mi o szczególnie o grubość ale też
> rodzaj/gatunek czy jak to się nazywa np akryl, bawełna, moher, włóczki z
> supełkami, tasiemkowe? Hmmm na razie tyle przyszło mi do głowy ale pewnie
> jeszcze będę nękać... )
> Pozdrawiam w coraz bardziej świątecznym nastroju!! Ola
po kolei: można robić wzory: ażury bardzo prosto choć raczej z cienkich
włóczek, warkocze jak dla mnie za dużo "zabawy" ale mozliwe. włóczek używałam
różnych najlepiej wychodzi z akrylu i wstążeczkowej, a supełkowe sie blokują.
Rozstaw igieł jest na stałe ale np przy grubszej włóczce wysuwa się co drugą
igłę i da radę robić. Bardzo gruba włóczka nie wychodzi jednak za ładnie, więc
raczej na maszynie robię bluzeczki i cieńsze sweterki.
A żeby nie trzeba było tak się namachać trzeba posmarować prowadnice suwaka.
pozdrawiam

diabelska czapka na drutach

Czesc Kasiu,

prosze oto tlumaczenie: (na szybko, ale jest)
wszystkie wymiary podane sa w calach, na przeliczenie mnoz wszystko razy 2,5cm

nabierze 84 oczka na druty na zylce, rob ryzem na okolo 1,75 cala, potem
przejdz na scieg ponczoszniczy i drutuja nastepne 3,75 cala. zaznaczaj po
kazdym 12 oczku

redukcja oczek: przed kazdym markerem przerabiaj dwa oczka razem, mozesz
przejsc na normalne druty, o ile wygodniej. potem rzad bez zdejmowania i znowu
dwa razem przed markerem tak wkolko az na drucie zostanie ci 7 oczek. te 7
oczek na nitke, mocno sciagnac i przyszyc w srodku czapki

na nauszniki:
odlicz 12 oczek od poczatku i nabierz 18. przerob 3 rzadki w ryzu, a potem w
rzadku4: jedno oczko, dwa oczka razem, ryz na 3 pozostale oczka,dwa oczka
razem, 1 oczko.
jeden rzadek ryzu.
powtorz rzad 4 i rzad ryzu tak dlugo az ci zostana 4 oczka na drucie
1 oczko, dwa oczka razem, 1 oczko. zostaly ci 3 na drucie. przerob jeszcze dwa
rzadki w ryzu i potem zrob takie troczki w ryzu zakoncz. mozna dorobic pompony

Uszy:
rozloz czapka na plask i zaraz na wysokosci nausznikow, okolo 3/4 cala od
czubka czapki nabierz 12 oczek.dwa rzadki w ryzu. potem: *1 oczko, dwa oczka
razem, ryz na trzy ostatnie, dwa razem, jedno oczko. jeden rzadek ryzu.*
powtarzac dopoki 4 oczka na drucie. 1 oczko, dwa oczka razem, jedno oczko,
odwroc. powtorzyc.przeciagnac wloczke przez ostatnie oczko. na podstawie ucha
nabrac 12 oczek i powtorzyc procedure. potem uszy zszyc za pomoca igly, zeby
byly sterczac

uff to chyba wszystko. serdecznie pozdrwiam
Kasia

maszyna dziewiarska - jeszcze raz

Witam Kochane, pasjonatki robótek ))
Kasiu,ja kupiłam maszynę Moda około 20 lat temu (jak ten czas leci!). Pamiętam radość z zakupu i swoje pierwsze kroki: spadające oczka, płacz ze złości i znikąd porady. Z czasem nauczyłam się i zrobiłam na niej mnóstwo rzeczy, szczególnie dzieciom. Pamiętam długą podomkę z anitexu - była taka ciepła i przytulna, powstała w 3 dni. Do sportowych rzeczy ściągacze robiłam tak,np:
1.Pokrętło ściegów ustawiałam na 8, licznik na 0
2.Linijką 1/1 wysuwałam potrzebną ilość ocz. i przerabiałam np.30 rzędów
3.Zawijałam brzeg dołu i nakładałam nitki rozpoczęcia oczek, na igły z tymi oczkami
4.Wysuwałam wszystkie igły, zmieniałam ścieg na wyższy, licznik na 0 i zaczynałam robić prawidłowy ścieg.
Nie był to ściągacz elastyczny, raczej mankiecik, ale szybki do wykonania, równy i z daleka do złudzenia podobny do ręcznego l/p
Stosowałam go przy rozpoczynaniu spodni, rękawów, tuniczek, kieszeni
Kasiu, nie wiem, czy się na coś przydałam? Starałam się )) Pozdrawiam

Lubicie zszywać?

danfil napisała:

> Też tego nie lubiłam. Kiedyś wpadła mi w ręce taka gazeta druty i oczka i tam
> był pokazany ścieg materacowy. Stosuję go teraz i szycie nie sprawia mi
> trudności. Mało tego szew wygląda tak jakby go tam nie było. polecam
> Danka
Ja się też pod tym podpisuję. Jeżeli do tego zastosujesz specjalne igły do
włóczki z uszkami wykonanymi z żyłki, to już stanie się nawet przyjemnością! -
zapewniam.
Pozdrawiam Krystyna

JAK zakonczyc robotke szydelkiem???

Ja robię tak zawsze, że przeciągam nitkę przez ostatnie oczko i ją urywam.
Następnie wystającą częśc nitki (tej urwanej)szydełkiem przekładam przez
przerobione oczka tak bynic nie wystawało. Części zszywam igłą bo zazwyczaj są
to ściegi ażurowe a igła jest cieńsza niż szydełko i również zszyte są cieńsze.
wieczorem tu zaglądnę może ktoś wytłumaczy ci lepiej

Problem ze zszyciem sweterka

Zrobiłam z identycznej sweterek-bluzeczkę pod szyję. Oczywiście najprostszym
ściegiem, bo i tak mało widać, ale zszyłam lewą strona do wierzchu - fajniej
wygląda. A zszywałam cieniutką wełenką w stosownym kolorku, co kilka ściegów
robiąc pętelkę jak przy ściegu przed igłą, żeby się za bardzo nie ciągnęło.
Udało się.

Jak zrobić falbankę ?

Ja natomiast tę falbankę zrobiłabym następująco: nabierasz na druty potrojoną
liczbę oczek na długość falbanki robisz kilka rzędów (po prawej na prawo po
lewej na lewo, to jest szerokość falbanki), następnie przerabiasz jeden rządek
po lewej robiąc z każdych 3 oczek 1 oczko i jeszcze jeden rządek po prawej.
Przyszyć do bluzeczki ściegiem za igłą w otwarte oczka. Pozdrawiam.

Maszyna dziewiarska-warto

Mam podobną, tylko typ 23. Jest to maszyna jednopłytowa, więc ściagacza i
podobnych wzorów na niej nie zrobisz. Warkoczy nie próbowałam, ale ja gustuję w
bluzeczkach drutowo-szydełkowych i w takim celu ją kupiłam. Robię ścieg
dżersejowy i potem bawię się szydełkiem. Na maszynie robi się bardzo szybko.
Przód i tył bluzki wzorem dżersejowym robię w ciągu jednej drzemki synka (2,3
godziny)Jeśli chcesz robić bardziej skoplikowane wzory, gdzie są jednocześnie i
prawe i lewe oczka, to musisz zainwestować w dwupłytową. No i nie każda włóczka
nadaje się na maszynę. Moher odpada. Z grubymi włóczkami można kombinować
robiąc na co drugiej igle, ale wszystko zależy od tego, do czego jest Ci
potrzebna i ile kasy chcesz na nią przeznaczyć.

Na Starym Rakowie

Kolejnym niepowtarzalnym sciegiem

Nie chce byc lisciem
Plachta mapy zasuszonych zylek
Wole opadac iglasto
Swierkiem
Najdluzej na Ziemi
Zyjacego drzewa
Igla wyszywac chce ziemie
Kolejnym niepowtarzalnym sciegiem
Spulchnionej gleby
Kielkujacym ziarnem

Wzorem opadajacej igly
Czlowiek wymyslil grabie

Najpierw na Ziemi roslo Drzewo Iglaste

A czlowiek?

Wszyl sie upadajaca igla
W glebie Ziemi
Otwartej
Swym
Ziarnem

Maszyna do szycia

Sluchajcie, przyszedl pan z maszyna, rozlozyl, podlaczyl, pokazal mi wszystkie sciegi, zrobil mi sciage w postaci malych czerwonych kawalkow materialu, kazdy z innym sciegiem, podpisany jak ustawic maszyne i do czego wykorzystac. Nawet wiem, jakim sciegiem zeszyc pekniete w kroku spodnie, zeby sie nie rozpruly;-) To sie nazywa serwis! Potem pan jakims cudem nagle wyjal igle, odpial stopke, zdjal nici i wylaczyl maszyne i powiedzal: a teraz prosze mi tu zrobic dziurke na guzika o srednicy 2 cm. Sluchajcie, jeszcze do siebie dojsc nie moge. Zrobilam!!! Normalnie pekam z dumy:-) Teraz tylko mam nadzieje, ze wszystkiego do jutra nie zapomne:-) No i chyba sie jednak musze zapisac na kurs, zeby sie choc nauczyc uzywania wykrojow. Bo maszyne mam CUDOWNA!!!

kurs haftu hardranger

kurs haftu hardranger
Szanowne Kolezanki i Koledzy,

w dniu 10 czerwca 2006 roku DMC organizuje kurs haftu hardranger. Zajecia
rozpoczynaja sie o godzinie 13:00 i trwaja około 5 godzin (przewidywana
godzina zakonczenia to 18;00). Koszt kursu wynosi 50 zł za 1 osobe. W tej
cenie Uczestnik otrzymuje tkaninę x 2, nici w dwóch grubościach, igły oraz 2
tamborki na własność.

Elementy kursu:
- sciegi podstawowe: bloczki, przeselka okrecane i cerowane
- sciegi ozdobne: krzyz Maltanski, pikotki, pawie oczko, slimaczek
- wycinanie
- czytanie diagramow

Zgloszenia na kurs przyjmowane są w Malopolskim Centrum Szycia i Robotek
Recznych Axal Polska s.c. przy ul. Kalwaryjskiej 9-15, w 30-504 Krakowie,
tel.: 012 656 72 56, adres strony: www.axal.pl, adres e-mail: info@axal.pl
Potwierdzeniem przyjecia na kurs jest przedplata w wysokosci 50% (25zl)
platna gotowką w Malopolskim Centrum Szycia i Robotek Recznych Axal Polska
s.c. lub przelewem na konto 31 1910 1048 4600 1779 1121 0001 z
dopiskiem “kurs hardanger”.

Zapraszajac wszystkich zainteresowanych pozdrawiam serdecznie

Wasz KOwiec skrzacik

jak obszyć dziurki na guziki?

Może być w maszynie półautomatyczne obszywanie dziurek, ale to zależy jaki masz
model. Ale jeśli Twoja maszyna szyje zygzakiem to i tak da się obrębiać
dziurki, niestety trochę się z tym bawiąc: 1. ustawiasz zygzak na szer. ok. 2,
skok nieduży aby uzyskać gęsty ścieg i szyjesz na długość dziurki 2. ustawiasz
szerokość ściegu na max, skok na 0 i szyjesz kilka razy - to będzie rygielek;
teraz musisz zostawić wbitą igłę po drugiej stronie czyli tam gdzie jeszcze nie
masz obrębionej dziurki i odwrócić materiał, teraz powtarzasz punkt 1, a potem
2. I masz już obszytą dziurkę. Musisz uważać aby zostawaić odstęp na przecięcie
pomiędzy dwoma pionowymi szwami, aby potem nie przeciąć nitek przy przecinaniu
dziurki.

kupno maszyny-proszę o porady doświadczonych pań

sama musisz ocenić, do czego ta maszyna będzie Ci potrzebna.
Jeśli obszycia firanek, podwinięcia nogawek spodni i drobnych napraw, to
wystarczy jakiś prosty model z podstawowymi ściegami.
Ale jeśli chcesz szyć ubrania, to zainwestuj w jak najlepszą, na jaką Cię stać.

Ja akurat mam Brothera P-55. Ma 2,5 roku, sporo funkcji, ale już chciałabym
jeszcze bardzej wypasionego (np. z kilkoma rodzajami dziurek, a nie tylko
jedną )
Z tych, które podałaś też chyba wybrałabym Vikinga

Z "bajerów" najbardziej przydaje się automatyczne obszywanie dziurek (najlepiej
w "jednym skoku", ale może być też półautomat - w "czterech krokach").
Poza tym ściegi elastyczne, do wszywania gumki, kryty (do podszywania dołów
spódnic, spodni).
Ja używam też dekoracyjnych - teraz moda na hafty, więc czemu nie?
Korzystam też z nawlekacza igieł.

I jeszcze warto zwrócić uwagę na coś, czego brakuje w bardzo wielu modelach, a
moim zdaniem, jest bardzo ważne (niezależnie od ilości ściegów):
- płynna regulacja SZEROKOŚCI i DŁUGOŚCI ściegu. O ile długość jest zwykle
dowolnie regulowana, to niestety szerokość (np. zygzaka) bardzo często ma tylko
2 - 3 możliwości (np. 1,5; 3; i 6 mm), co dla mnie jest dużą wadą.

Łucznik 884-pomocy

W sensie obrzucania brzegow? Najlepiej sie nadaje do tego scieg zygzakowy. Sa
trzy pokretla na korpusie maszyny: pierwsze od lewej,wskazuje na rodzaj sciegu,
tam ustawiamy wybrany, drugie wskazuje szerokosc sciegu, trzecie pokretlo to
ustawienie igly, polecam uzywac srodkowego! Koniecznie trzeba sprawdzic jaka
stopka jest zalozona, nie moze byc stopka do szycia prostego! Chetnie odpowiem
na inne pytania, dlugie lata szylam na maszynach tego typu, swietne sa!

czy możecie zareklamować szycie

jeśli nie czujesz smykałki do szycia to wydaje mi sie ze zadna reklama nie
pomoże. ja szyję od dawna, ale jako ze nie skonczylam zadnej szkoly krawieckiej
to muszę nadrabiać teorię różnymi książkami, a ostatnio kursem eskk. uwielbiam
czytać o ściegach, szwach, stębnowaniu, i sposobach na lepsze i łatwiejsze
szycie. teraz przechodzę koło sklepu, patrzę na bluzkę, i widzę cos czego inni
nie widzą- jak została uszyta, jakim rodzajem nici, jakim ściegiem, w głowie
układa mi się wykrój tejże bluzki. Taki odzieżowy matrix kup sobie na
allegro jakieś książki o szyciu- kosztują tam grosze, i sam zobaczysz czy nitka
i igła mogą zostać twoimi przyjaciółkami.

Husqvarna - Emerald 116

Też się zastanawiam nad pdodbnym modelem ale 118 (od 116 rózni się tylko
pozycjonowaniem igły i elektroniczną regulacją prędkości szycia, no i chyba 4
ściegami więcej) Próbowałam w sklepie szyć na tym modelu no i nie powiem po
przesiadce z Łucznika czuć różnicę Przede wszystkim podoba mi się bardzo
wysokie unoszenie stopki i regulacja jej docisku. Pozwala to przeszywać nawet
b. grube materiały. Osobiście przeszyłam 4 warstwy grubergo sztruksu ze szwem
(takim grubym jak na nogawkach przy podwijaniu) i poszło ładnie.

Dołączam się do prośby poprzedniczek - jak z jakością tych maszyn przy dłuższym
użytkowaniu? Wiem, że to nowy model Husqvarny, ale może ktoś coś poradzi?

Która maszyna Brother czy Łucznik???? proszę pomoż

jeslichcesz szyc gruby jeans 6 warstw to mozelepiej kup przemysłówkę , co
prawda szyje tylko stębnówką ale za to ekspresowo 5000 tyś uderzeń /na minutę
(domowe mają około 650 - 800 )i ścieg jest równy, Juki , są ok, nowa kosztuje
koło 1000. Ja mam Brathera PQ 1500 (1500 Uderzeń na minutę), obcina nitki ,
pozycjonowanie igły, dość fajna , grube rzeczy szyje, ale w miejscach wzgrubień
często przepuszcza. najlepiej sprawdź w sklepie.

Jaka maszyna do torebek?

Jaka maszyna do torebek?
Przejrzałam archiwum i wiem, że ciągle ktoś tu pyta o sprzęt dla
amatora. Ja też jestem amatorem i mogłabym wybrać którąkolwiek z
polecanych przez Was maszyn, ale nie jestem pewna, czy każda będzie
dobra do tego, co ja chcę szyć.
Otóz marzą mi się torebki Np. takie:
3.bp.blogspot.com/_qhRNj_WIo3I/ScnzkfMGIqI/AAAAAAAAATQ/Q9aU1eJ593U/s1600/birdie2.jpg
3.bp.blogspot.com/_qhRNj_WIo3I/Sa0XmHaX-DI/AAAAAAAAARY/pPyCRUkHQfs/s1600-h/roz1.jpg
Ale to tylko przykłady, sama mam tysiąc pomysłów.
Nie wiem co maszyna musi mieć, żebym dała radę coś takiego uszyć. W
ogóle nie wiem co maszyna musi mieć, żeby być dobra. Wiem o:
-autonawlekaniu igły
-wielu ściegach i ich regulacji
Ale co jeszcze? Czy overlock jest potrzebny?
Będę wdzięczna za informacje.
Wstępnie wybrałam model Brother BM 2600
ale ciut drogi mi się wydaje Ale jeśli nie da się taniej to
trudno, zainwestuję
Proszę o rady, z góry dziękuję!

Czy ktoś nie chce sprzedać maszyny?

Czy ktoś nie chce sprzedać maszyny?
Rozglądam się powoli za nową, ale może trafi się jakaś używana,
oczywiście w pełni sprawna. Powinna mieć dużą moc, conajmniej kilka
ściegów, wolne ramię i nawlekacz do igły
Jakby ktoś miał coś takiego na zbyciu - piszcie na priv. Pozdrawiam

Proszę o opinie?

Mam taką maszynę od 2 lat, od mniej więcej pół roku używam jej dość intensywnie
(kurs szycia). Jest tania, sporo ściegów, na początek wystarczy, bo i tak
będziesz korzystała z kilku podstawowych. Szyłam na niej i żakiety i płaszcze i
suknię balową, więc nie mam co narzekać. Jest pedał napędu, stopka do zamków
krytych, nakładka do obszywania dziurek i jeszcze jedna dziwna, której jeszcze
nie rozgryzłam. W zestawie dostajesz 3 szpulki na nici. I niestety, muszę
przyznać - maszyna jest dość głośna. A największy minus to brak sensownej
instrukcji obsługi po polsku. Ta, którą dostałam z Allegro była do niczego,
zwłaszcza dla osoby, która nie potrafiła nawet nawlec igły, tak jak ja jeszcze
kilka miesięcy temu.

Zakup maszyny po raz setny ;)

Dzięki za odpowiedź. A dobrze sobie radzi z dzianinami i grubymi materiałami? Bo
na moim łuczniku złamałam dziesiątki igieł szyjąc torby z grubej ikeowskiej bawełny.
I czy ścieg nr 11 na tym obrazku:
www.eti.com.pl/obrazek.php?id_towaru=511&typ=duzy
to coś w stylu owerloka? Bo po poście Ka_thy już trochę zgłupiałam i zaczyna mi
się wydawać, że nie mam pojęcia co to jest owerlok

Zakup maszyny po raz setny ;)

Po zakupie :)
Dzięki za pomoc i rady na co zwracać uwagę wybierając maszynę Ostatecznie
kupiłam Elnę 5100 i jak sie okazuję udało mi się ja nabyć w okazyjnej cenie
1300zł Byłam nią po prostu zachwycona w sklepie - cichutka, mnóstwo ściegów,
4 rodzaje dziurek, łatwa w obsłudze. Razem z maszyna dostałam też dodatkowe
stopki, igły i obcinarkę. I trafiłam na bardzo miłą i fachową obsługę.
Już nie mogę się doczekać pierwszych testów

nowe stopki

nowe stopki
kupiłam dwie nowe stopki, do marszczeń i do wąskiego podwijania, o tu:
www.eti.com.pl/?q=item&id=91
www.eti.com.pl/?q=item&id=54
problem w tym, że nie mogę nigdzie znaleźć 'instrukcji obłsługi' tj. jaki
ustawić ścieg, czy są jakieś wymagania co d doboru igieł i nici itd ...
liczę na waszą pomoc

szycie cordury!!pomocy!!!

Tych maszyn nie znam z "dotyku" . Ale po moich przygodach
maszynowych jestem bardzo podejrzliwa co do 21 sciegów i bajerów za
jedyne 400 zł.

Najlepiej będzie jak sobie na zywca obejrzysz Janome,drozsze
Brothery i Pfafy oraz te do których link podałaś - zobacz jak
wyglada plastik,jakie robi wrazenie (porównaj np.plastikową obudowę
np.Natalii czy Otylii z Arki radom z obudowa np.Janome),jak szyje
nitka kaletniczą i spróbuj przeszyc 5 warstw jeansu - która bez
problemu pociagnie na igle 90

Albo załóz osobny link z tymi maszynami które wskazałaś - może
któraś z Pań ma i Ci da opinię.
Ja niestety zwyczajnie nie moge miec zdania bo nie znam z
doswiadczenia.

overlock 3 czy 4 nitkowy?

pierwsze słysze o owerlocku który podwija....
3-ka obrzuca wszelkie materiały, możesz nim też zszywać wszelkie
materiały elastyczne typu dzianiny.
4-ka to przewaznie do szycia swetrów, ma dodatkowy ścieg igły który
wzmacnia szycie.
5-ka szyje dodatkowo ze sciegiem łańcuszkowym, szycie wszelkich
materiałów, moża tez go "przerobić" na 3-ke nie zakładając dwóch
nici stębnówkowych
który wybrać - zalezy od Ciebie i tego do czego zamierzasz go uzywać
do szycia domowego polecam albo 3-ke albo 5-tke.

jak nie spartolić dziurki na guzik?

Przede wszystkim - nie używam nigdy przyboru do prucia. Nigdy i do niczego, bo
moim zdaniem jest to właśnie produkt do niczego. Dokładniej - jest to produkt
służący do natychmiastowego zepsucia efektów pracy lub uszkodzenia czegoś, co
jest prute.

Posługiwałam się zwykle małymi nożyczkami do momentu odkrycia przeze mnie
obcinaczy: szort.pl/obcinacz , najlepszego sprzętu, jaki znam.
Precyzyjne, ostre /łatwo naostrzyć "tnąc" nimi grubą igłę ustawioną w poprzek
ostrza/. Tną do końca ostrza, dzięki czemu można naciąć np. milimetrowy odcinek
bez obawy "zapędzenia się" za daleko. Obcinacze są genialne do prucia, odcinania
np. ciasno przyszytych elementów, nie mówiąc już o ich przydatności do obcinania
nitek przy szyciu maszynowym - wydawałoby się prosta czynność wkładania palców w
dziurki nożyczek wydaje się wydłużać czas w nieskończoność w porównaniu z
używaniem obcinacza.

Wracając do dziurek - nigdy nie zakańczam dziurki na rygielku. Zawsze robię
jeszcze kilka ściegów na jednym z brzegów dziurki kończąc wbiciem igły po jej
zewnętrznej stronie. To po to, żeby wewnątrz dziurki nie wisiała nitka z
obszycia. Przecinam dziurkę w następujący sposób - składam materiał tak, by
złożyć obszytą dziurkę na pół w poprzek, przecinam normalnymi nożyczkami tylko
2-3 mm i wykańczam dziurkę docinając ją do końca z obu stron i odcinając zbędne
nitki obcinaczem.

Ania

czy ktoś ma berninę e92c bernette?

Posiadam maszynę Berninę 92c więc mogę coś na jej temat powiedzieć.
Bardzo fajnie szyje się grubsze materiały i rozciągliwe. Maszyna ta
posiada bardzo fajną funkcję jak w owerloku, że jak szyje elastyczny
materiał typu dzianinka to ścieg pracuje razem z materiałem,
oczywiście nie tak samo jak na owerloku ale przy zastosowaniu
podwójnej igły ścieg jest w miarę elastyczny i nie "szczela" przy
ubieraniu. Przy szyciu grubszych materiałów tj.dżins stosuje igłę do
dżinsu i bez problemu przeszyje nawet zgrubienie na szwach o czym
mogłam pomarzyć na starym Łuczniku. Uwielbiam szyć patchworki i
różne ozdoby do domu, ostatnio szyłam poszewki na podusie dla
znajomych i haftowałam imiona naprawde super zabawa polecam jak ktoś
takie rzeczy lubi robić, no i przedewszystkim dziurka automatczna i
to różne rodzaje naprawdę super sprawa. Mogłabym tak jeszce długo
pisać o mojej maszynie bo naprawdę jest super i dużo można na niej
zrobić ale nie będę się rozpisywać jeżeli ktoś miałby jakieś pytania
to nie ma sprawy odpowiem a jak nie będę wiedziała to sprubuję to na
niej wykonać i dam znać czy się udało służę chętnie pomocą. Dodam
jeszcze, że jak zepsuł mi się mój stary Łucznik to nosiłam się z
zamiarem kupna tańszej maszyny bo nie jestem krawcową z zawodu i
wydawało mi się bez sensu kupowanie takiej drogiej ale teraz nie
żałuje bo naprawde szyje się super i jestem wdzięczna ekspedientce
sklepu w którym kupowałam, że pozwoliła mi poszyć na różnych
maszynach bo wtedy dopiero czuje się różnicę miedzy różnymi
maszynami i można dobrać maszynę do swoich potrzeb.

Moja pierwsza maszyna - którą wybrać ???

Zdecydowanie tę pierwszą. Jako jedyna z trzech ma pozycjonowanie igły w trzech
położeniach i regulację szerokości zygzaka. Nie ma nic bardziej frustrującego
niż ustawione "na sztywno" ściegi zygzakowe.

Niby jest sporo narzekań, na łuczniki, ale za to każdy mechanik będzie umiał go
naprawić i wyregulować w razie potrzeby.

Ania

Moja pierwsza maszyna - którą wybrać ???

Miałam ten sam problem,którą wybrać.Przeczytałam dużo opinii w internecie i
pogubiłam się całkowicie.Z tego co wyczytałam maszyny Łucznik są
niedobre.Wczoraj kupiłam maszynę TOYOTA SR-2000 w Tesco za 314zł.Szyłam całe
popołudnie i wieczór ,jestem zadowolona.Maszyna ma 24 ściegi, jak dla mnie jest
cicha(porównanie ze starym Łucznikiem sąsiadki), ma autonawlekacz igły,no i
kupiona w sklepie,więc jakby co to wiem gdzie ją zanieść.napisałam tak dużo,bo
mi było trudno wybrać,polecane są maszyny drogie,lepsze,a myślę,że dla
początkującej osoby i nie tylko taka wystarczy,a z tego co wyczytałam na różnych
forach maszyny Toyoty są dobre,ja początkowo zdecydowałam się na droższą z
rotacyjnym chwytaczem,ale dla osoby ,która będzie szyć tak jak ja mało ,tylko
domowe poprawki nie trzeba drogiej i super firmy.

Moja pierwsza maszyna - którą wybrać ???

Witam )
jak się zastanawiasz nad zakupem maszyny to polecam Ci model Bernina
Bernette 56 - www.bernina.pl/?action=10&prod=039
Świetna maszyna - 21 programów, automat do dziurek, nawlekacz igły i
regulacj szerokości i długosci ściegu.
A jeszcze oddając starą maszynę otrzymasz 150 zł rabatu ze 1149 zł
na 999 zł. Lub coś tańszego. Np. Veritas (również Bernina) model
834 - ponad 30 ściegów. Oddając starą maszynę otrzymasz rabat w
wysokości 100 zł ze 949 zł na 849 zł -
www.globar.pl/cgibin/shop?info=m134&
Co prawda ja mam bernina 92, ale znając tą markę to te modele
również są świetne.

Pozdrawiam

Moja pierwsza maszyna - którą wybrać ???

Też stałam przed takim problemem w lutym - kompletnie nie umiałam szyć, a nagle
coś mnie naszło, żeby się nauczyć. Po przewertowaniu wszystkich możliwych for
dla szyjących zdecydowałam się na brothera 3500. Nie jest tani, ale wolałam
wydać więcej na porządną maszynę i jak na razie jestem z niego zadowolona, a
zaczynałam kompletnie od zera, np. od zrozumienia że trzeba nawlec OBIE nitki
żeby maszyna szyła. Walczę jeszcze z dziurkami - czasami mi wciąga materiał, a
czasami szyje, ale to zależy najwyraźniej od ustawień i materiału, przy złym
dopasowaniu materiału i igły stuka. Pozioma szpulka pod plastikiem jest bardzo
wygodna - widać ile zostało nitki. 35 ściegów, z czego do tej pory już używałam
połowy, regulacja szerokości, dlugości, naprężenia nici itd, obcinacz. Dla mnie
ważne bylo to, że maszyna jest poręczna, nieduża i bardzo lekka - mam mało
miejsca, często ją przenoszę.
Jeszcze nie miałam okazji szyć dżinsu, ale z poskładanym sztruksem sobie radzi
dobrze.
Pracuje cicho, w sąsiednim pokoju pewnie nie słychać, albo bardzo słabo.
Nie zamierzam się ograniczyć do firanek (w ogóle ich nie szyję), szyję sukienki,
bluzki i ubrania dla dzieci, myślę, że dla osoby początkującej nie jest to za
droga maszyna, z czasem zwiększają się potrzeby.

co robię źle? POMOCY!!

co robię źle? POMOCY!!
Chcę obrzucić materiał zwykłym zygzakiem i maszyna mi się buntuje.. Ścieg
przeskakuje, nitka górna zrywa się..
Podejrzewam, że powodem jest materiał- dosyć gruby, mięsisty, klejony z dwóch
warstw- jedna warstwa to taki sztuczny zamsz (ekoskóra czy coś takiego) a
druga to jakiś cienki polarek. Razem daje to materiał miły i miękki w dotyku
lecz kłopotliwy w przeszyciu..

Domyślam się, że diabeł tkwi w ustawieniach maszyny- próbowałam już igieł
różnej grubości (80-90 chyba powinna być ok), nici mam zwykłe poliestrowe..
Zmniejszenie naprężenia nici górnej nic nie daje, nitka na bębenek nawinięta
jest chyba dobrze (dla pewności nawinęłam ją drugi raz)..
O co chodzi? Może trzeba jakieś grubsze nici? Myślę, że to nie żadna awaria bo
poliestrową podszewkę 10 minut wcześniej uszyła dobrze..
Tylko nie mówcie, proszę, że ten typ tak ma i że nie uszyję takiego materiału (

liczę na Waszą szybką pomoc bo fotel już w jednej trzeciej gotowy, brakuje
"tylko" pokrowca...
taki będzie:
www.burdafashion.com/en/Patterns/Main_Collection/8373_Bean_bag/1270778-1128998-1005338-1005405.html

póki co zabieram się za wsypywanie kulek styropianowych

co robię źle? POMOCY!!

dociskiem stopki już manewrowałam.. tzn. zmniejszałam go bo standardowo moja
maszyna szyje na najwyższym stopniu czyli na "3"

nawleczenie nitki oczywiście też sprawdzałam, niejednokrotnie.. przy problemach
zawsze od tego zaczynam
zmieniałam też ustawienie ściegu, ale tylko szerokość zygzaka.. mogę jeszcze
popróbować z gęstością..

jak myślicie, ten materiał (dwuwarstwowy, mięsisty, z jednej strony imitacja
zamszu) powinnam szyć zwykłą igłą? czy może raczej taką specjalną do skóry,
skaju i zamszu? może jednak mam złą igłę? jeśli tak, to muszę najpierw zrobić
wycieczkę do pasmanterii..

wieczorem jeszcze raz zrobię gruntowne czyszczenie maszyny, może tam jest jakiś
kociun, którego wcześniej nie zauważyłam..

ELNA 6600 czy Bernina Activa 240 czy Janome 4900 ?

Kupiłam Elnę 7200. Szyłam na wielu maszynach. Ta jest cudowna! Warto
dopłacić. Szyję bardzo dużo. Co ułatwia mi pracę: Podnoszenie stopki
kolanem, automatyczne obcinanie nici ( niesamowicie skraca czas
szycia), pozycjonowanie igły. Jeśli szyjesz patchworki, napewno
przydadzą Ci się ciekawe ściegi które ta maszyna posiada.

Bałam się tej maszyny, ale jest wbrew pozorom bardzo łatwa w
obsłudze! Jeśli będę potrzebowała kupić drugą maszynę to zdecyduję
się na ten sam model.

Udanych zakupów

www.agalewicka.eu

Igła do szyfonu - jakaś specjalna?

Ja zawsze szyłam po prostu cienką igłą. Może ustawia za dużą długość ściegu?
Zauważyłam, że sukienki szyte z cienizn /np. indyjskie mgiełki bawełniane/ są
szyte drobniutkim ściegiem. I ja przerzuciłam się na szycie takich tkanin
drobnym ściegiem - i szyje się naprawdę lepiej. Chodzi pewnie o wolniejsze
przesuwanie tkaniny przez stopkę - bo źródłem problemów może być właśnie
szarpanie materiału przez ząbki stopki.

To są plusy pracy przy przeróbkach - podglądanie przeróżnych technik.

Ania

moja opinia o maszynie Janome 415

moja opinia o maszynie Janome 415
Dziś ostro szyłam na nowej Janome 415.Szyłam grube drelichy.

1.Szyje dobrze od razu po wyjeciu z pudełka
2.Ładnie mruczy - nic nie stuka, bardzo cichutka nie jest - (szyłam w nocy na
podkładkach z filcu zeby stół nie wpadał w wibracje )ale nikt z domowników
nie przyszedł obudzony.
3.Szyje bardzo równo i szybko.
4.JEST MOCNA !!! Przeszyłam bez problemu kilka warstw jeansu - miały razem
5 mm grubości
5.ma nawlekaczkę do igły - pomysł OK ,działa ,ale ja wole recznie nawlekać
6.ma bardzo dokładnie obrobione części w bebenku - nic nie haczy nitki
7.Najdluższy skok na sciegu stebnowym to 4 mm - jest długi jak na domowe
maszyny- więcbedzie ładnie wychodziło stebnowanie jeansu (przy poprawkach nie
bedzie do odróznienia od fabrycznego sciegu)
8.Najwyzsza wysokość zygzaka to 4 mm - tez duzy
9.MA PLASTIKOWY TWARDY POKROWIEC - miałam maszyne z foliowym miekkim-nie dosc
ze wygladał ochydnie to był wiecznie brudny i nie zabezpieczał maszyny przed
niczym.Pokrowiec ma otwór przez ktory wychodzi uchwyt i latwo sie Janome
przenosi
10.ma 7 sciegów zwykłych i 7 elastycznych
11.ma obrabianie dziurki na wymiar guzika (to jest super ułatwienie)
12.stabilnie stoi na stole - nie przesuwa sie wtrakcie szycia

Robi wrazenie bardzo solidnej ,myslę ze sie nadaje do małej domowej produkcji,
do szycia domowego na pewno,mysle ze i mały zakład krawiecki by obsłużyła.
I ma desing mało słodki -proste kąty , zadnych słodkich zaokragleń .Tak
właśnie poważna bez upiększeń.

a jak dalej ją wypróbuję i różne stopki to napiszę
magda.

podwójne stębnowanie

podwójne stębnowanie
Mam jeszcze pytanie. Które maszyny stębnują podwójnie? ściegiem,
który jest podwójny zarówno na stronie górnej jak i dolnej, na
spodzie też ma dwie równoległe linie / nie obszycie owerlokowe /,
takim jaki jest często w dżinsach ?
Czy te maszyny używają dwóch bębenków / chwytaczy dolnych /?
Tzw. podwójna igła ma za wąski rozstaw, spód nie ma dwóch linii,no i
niezbyt dobrze się szyje.

Jak szyć dzianinę na zwykłej maszynie?

Dziękuję bardzo za wszystkie rady. Stosowałam igłę do dzianin
grubość 75 i nic nie pomogło. Cienka igła 60 nie do zdobycia.
Najlepiej wychodzi szycie przez podłożony z góy i dołu papier,
maszyna wtedy nie przepuszcza ściegów. Ale wtedy nic nie widzę gdzie
mam szyć, a ja muszę mieć równiótko i dokładnie.
Dzisiaj spróbuję jeszcze przez przeźroczystą folię.
Jeszcze raz dziękuję za udzielone rady, jak znajdę sposób to dam
znać.

Jak szyć dzianinę na zwykłej maszynie?

na starym Łuczniku, który miał tylko ścieg prosty i zygzak szyłam
materiały elastyczne mniej więcej tak, jak opisała to magdalenabojan.
- wąsko ustawiony zygzak,
- pod materiał podłożona bibułka
- jak pojawiły się igły do streczu, to zaczęłam z nich korzystać
- zanim dorobiłam się nowej maszyny, zdążyłam jeszcze do starej
dokupić stopkę do ściegów elastycznych z takim drucikiem, który
przytrzymywał nitkę, co powodowało, że obrzucany brzeg się nie
rolował, i nitka się nie ściągała, nie napinała za bardzo.
- jak maszyna przepuszczała ściegi (a robiła to często), to
przeszywałam jeszcze raz, bo zwykle był to kostium - podstawa do
sukienki tanecznej (do niego doszywałam spódnicę, frędzle, cekiny,
czy co tam miałam ) - więc musiał być bardzo mocno zszyty.

może zamiast szyć przez folię, spróbój naprasować na brzegi, które
będziesz zszywała paski z flizeliny, np ze skosu albo elastycznej -
szczególnie na szwach wokół pachy, ramienia - te szwy rozciągnięte
wyglądają najgorzej.

chce kupic maszyne ale ..... pomożecie???

ja mam Brothera P-57. Kupiony kilka lat temu zastąpił wysłużonego Łucznika z
lat osiemdziesiątych. To było jak przesiadka ze starego fiata do, powiedzmy,
Toyoty Szyje ładnie, różne grubości. Jest to maszyna mechaniczna,
elektroniczne wtedy były bardzo drogie.
Wspaniale sprawdza się automatyczna dziurka, nawlekacz igły, "bieliźniany" -
potrójny zygzak, i niektóre ściegi elastyczne i ozdobne.
Gdybym miała kupowac teraz, wybrałabym maszynę z kilkoma rodzajami
automatycznych dziurek.

Gdybym jednak nie miała pieniędzy na to, co mi się marzy, wolałabym podstawowy
model dobrej firmy, niż tanią "marketową" produkcję nieznanego producenta, albo
zostałabym przy starym Łuczniku...
Ostatnio wiele tańszych maszyn nie ma płynnej regulacji szerokości a nawet
długości ściegu. Mają ozdobne ściegi, a nie mają regulacji (tylko np. trzy
gotowe ustawienia). To nonsens.
Nie wiem, jak inni, ale ja wolałabym zrezygnować z większości ozdobnych
ściegów, byle tylko mieć tę płynną regulację.

Oglądałam też współczesne Łuczniki - sprzedawca maszyn, jak i niektórzy
użytkownicy przestrzegają przed modelami nazywanymi imionami żeńskimi. To ponoć
nawet nie chińszczyzna, tylko produkcja garażowa...
Jeśli już ktoś jest bardzo przywiązany do tej marki, to sprzedawca polecał
modele z nazwami-numerami. Tylko trzeba pamięać, że firma Łucznik nie produkuje
już maszyn do szycia, pozostała tylko marka (logo), którą posługują się różne
firmy.

chce kupic maszyne ale ..... pomożecie???

maszyna niemieckiej firmy Veritas - polecacie ?
Model 834
34 programy szycia: w tym ściegi: owerlokowe, kryte, elastyczne,
wzmocnione, półautomatyczna dziurka (na wymiar guzika), płynna
regulacja szerokości i długości ściegu, regulacja pozycji igły,
wolne ramię, metalowe podzespoły. kosztuje 600 zł ale przy zwrocie
starej jest rabat, aż 400 zł mniej.Co o tym myślicie ?

Szukam dziewczyn do prostego szycia

Też szyję amatorsko. W mojej instrukcji do maszyny takie porady:
Luźne ściegi na spodzie materiału- Upewnić się, czy:
- igła jest prosta i ostra
- igła jest właściwego systemu dla maszyny i odpowiednia dla numeru
danych nici
- zastosowano wystarczające naprężenie nici górnej
- w otoczeniu bębenka nie ma pyłu nicianego i luźnych końcówek nici
- opuszczono drążek stopki
Materiał przy szyciu marszczy się- Upewnić się, czy:
- naprężenie nici górnej nie jest zbyt duże
- istnieje wystarczający docisk stopki dla przytrzymywania materiału
- zastosowano właściwą stopkę dociskową
- w maszynie jest prawidłowo nawleczona nitka.

Mam 1200-1500 zł, jaka maszyna?Husgwarna? Singer?

Zastanów się zanim kupisz
Szyję od lat (odzież, bieliznę, skórę itd)), mam od 2 lat maszynę Husqvarna
(1750 zł) i po zakupie żałowałam (z różnych względów, ma wiele jak dla mnie
wad), że nie kupiłam polskiej Elite (model Łucznika, ok. 750 zł).
Zależy na czym ci zależy. Jeżeli na ściegach użytkowych to naprawdę nie ma
sensu wydawanie 1000 zł więcej. Lepiej je przeznaczyć na dobry overlock.
W szyciu odzieży używa się głównie stębnówki, overlocka i podszywarki oraz
funkcji obszywania dziurek (są maszyny z automatyczną i nie). Aplikacje naszywa
się stębnówką lub zygzakiem ewentualnie ściegiem overlokowym. Przydatny jest
też przerywany zygzak. Ważne jest aby maszyna miała możliwość 3 położeń igły
(większość nowych ma 2), płynną regulację długości ściegu i standardowe
wyposażenie (do różnych markowych musisz kupować oryginalne)
A w ogóle najlepsze są starsze maszyny i nawet niedawno nabyłam taką z demobilu
szkolnego.
Husqvarna ma oprócz wad również zalety (które jednak sa niewspółmierne do ceny)
Z funkcjami wyszywania jednak są modele komputerowe, które kosztują od
kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy. Te tańsze maja jedynie ściegi ozdobne.
Tak więc zastanów się dobrze, zwłaszcza że nie masz porównania z szyciem na
różnych maszynach.
Życzę sukcesów w szyciu,
pozdrawiam
ell.a

Witam!

Ja bym poleciła np. taką:

aukcja.onet.pl/show_item.php?item=66068859
gdyż ma 3 położenia igły dla zygzaka (obecnie większość maszyn ma tylko 2 co
dotyczy również tych, które przedstawiłaś), najważniejsze potzebne ściegi ( w
tym overlockowy zamknięty), no i łatwo ją będziesz serwisować, części są tanie
i dostępne itd.
Napisz koniecznie jak już jakąś wybierzesz i kupisz.
Pzdr

Pomóżcie - problem z maszyną

Problem który przedstawiłas może mieć różną przyczynę:
1. źle nawinieta szpulka.
2. zły dobór nici i igły.
3. drobinki włókienne w naprężaczu lub w okolicach bębenka czy szpuleczki.
4. źle nastawione naprezenie nici.
5. Może tez być źle przewleczona nic górna lub dolna.
6. mam miedzy innymi ucznka 884 i miałąm taki przpadek ze talerzyki napręzacza
miały malutkie ogniska rdzy co uniemozliwiało szycie bo na przemian rwało nitkę
lub pętliło ja od spodu. Usunęłam rdzę i dział. tylko trzeba rozkręcić
napręzacz.
Jeżeli kompletnie nie znasz sie na regulacji maszyny to możesz miec trudności z
osiagnięciem prawidłowego ściegu.
Ale zycze powodzenia.
Moze zacznij od nawleczenia wszystkiego od nowa i nawiniecia szpuleczki -
równomiernie, potem moze wymień iglę, zeby była odpowiednia do grubości nici i
materiału. Trzymaj sie i zycze sukcesó w szyciu.

dlaczego mi maszyna przepuszcza????

zbyt napieta nić górna ,niewłaściwy rozmiar igły,zbyt gruba nić.

Poprawiamy ww błędy + czynnosci opisane w mailu n/t dlaczego robia
sie supełki pod spodem

Kiedys szyłam na takiej przepuszczajacej maszynie - ale nie mogłam
nic zmienic bo nawet igieł nie mialam na zapas - po porawieniu
naciagu nici szyłam na niej znacznie wolniej niz mogła pociagnąć i
ustawiłam krótszy skok ściegu - było to uciążliwe (długo szyłam) ale
pomogło.

t-Shirt jak uszyć?

Można kupić owerlok ze ściegiem drabinkowym - tylko to są owerloki z
wyższej półki a co za tym idzie sporo droższe. Ja sobie radziłam
używając do zwykłej maszyny podwójnej igły o rozstawie igieł 4 mm
(do kupienia w Eti). Trochę T-shirtów w swoim życiu naszyłam, mogę
służyc wskazówkami.

szycie grubych materiałów

Po pierwsze - dzianiny szyj ZAWSZE igłą do dzianin. Drobnym ściegiem
zygzakowym, tzn. niekoniecznie bardzo gęstym, a z niewielkim skokiem na prawo i
lewo - w ten sposób zachowasz elastyczność szwu. Jeśli dzianina pod stopką się
rozciąga, podprasuj na lewej stronie skrojony ze skosu paseczek tzw. kameli lub
innej miękkiej flizeliny, szer. ok. 1 cm - tak, by szyć po flizelinie.

Szyjąc futerko z włosem na dzianinie - szyj jak dzianinę. Jeśli łączysz
dzianinę z tkaniną - możesz szyć prostym ściegiem - łączenie i tak nie będzie
elastyczne. Szyj ściegami troszkę dłuższymi, żeby móc po przeszyciu szwu
wyciągnąć igłą spod nici szwu przytrzymany włos futerka tak, żeby ładnie się
układał /brzmi zawile, ale zorientujesz się, o co chodzi /.

Ania

Wiersze Juliana Tuwima

"Tańcowała igła z nitką"
Tańcowała igła z nitką,
Igła - pięknie, nitka - brzydko.
Igła cała jak z igiełki,
Nitce plączą się supełki.
Igła naprzód - nitka za nią:
"Ach, jak cudnie tańczyć z panią!"
Igła biegnie drobnym ściegiem,
A za igłą - nitka biegiem.
Igła górą, nitka bokiem,
Igła zerka jednym okiem,
Sunie zwinna, zręczna, śmigła.
Nitka szepce: "Co za igła!"
Tak ze sobą tańcowały,
Aż uszyły fartuch cały!

BANK PREZENTÓW part 2

Cześc Dziewczyny!

Oto moje "wkupne" na forum:
Podstawki pod gorące kubki, ew. czajniczek itp. Podpatrzone chyba w BoConcept.
Guziki różnych kształtów i kolorów układamy we wzorek i doszywamy do sukna.
Sukno podklejamy do warstwy grubego filcu. Ewentualnie obszywamy
ściegiem "artystycznym" kolorową nitką i ... gotowe.
Uwaga:
- guziki bez "nóżek", płaskie;
- klej wodoodporny (bo zdarzy się takie podstawki zalać, lub je wyprać);
- można tylko podkleić bez obszywania, ponieważ sukno i filc raczej się nie
strzępią;
- sukno i filc można kupić w sklepach z tkaninami "technicznymi", tam gdzie
jest brezent, płótno itd.
Dobry pomysł na zajęcie dzieci, oczywiście takich większych, którym można dać
igłę do ręki bez większego stresu...

Pozdrawiam was bardzo serdecznie

maszyna do szycia- jaka kupic????

Cóż innego mogę polecić niż własną maszynę? Od dłuższego czasu szyję Elną
3230, jest niezawodna, pomijam szmery - bajery, ozdobne ściegi, hafty,
automatyczne dziurki, automatyczne przyszywanie guzików, automat naprężęnia
nici i świetne ściegi overlockowe itd bla bla - maszyna nie odmówiła mi
posłuszeństwa nigdy, śmieję się nawet, że sama szyje. Jest gwarancja, możliwość
serwisowania, są części zamienne... Wcześniej byłam przywiązana do Łuczników i
Brotherów, zdarzało mi się szyć na Husqvarnie - jednak Elna jest na moje
potrzeby najlepsza - taki mix przydatnych rzeczy w 1. Cena może nie najniższa
ale jeśli nie chce się kupować osobno maszyny i overlocka - polecam 2 w 1,
wbrew pozorom jej ściegi overlockowe są absolutnie bez zarzutu.
Nie ryzykowałabym kupowania maszyn "No Name" za 200 zł, o ile igły, szpulki,
bębenki i stopki są standardowe, o tyle drobne machaniczne części zamienne mogą
okazać się trudne lub niemożliwe do zdobycia, a koszt naprawy takiej maszyny
znacznie przewyższy jej wartość. Generalnie podstawą jest pytanie - co będziemy
szyć, jak często i jak dużo, jeśli mało i okazyjnie - tradycyjna, dobra,
nieskomplikowana markowa maszyna typu Łucznik sprawdzi się rewelacyjnie, jeśli
mamy większe ambicje lub potrzeby - sięgamy półkę lub dwie wyżej; aaa trzeba
także wziąć pod uwagę, że w przypadku awarii maszyn elektronicznych, tzw. z
komputerkiem koszt naprawy elektroniki zwykle będzie wyższy niż standardowa
naprawa czy czyszczenie.

A może tak rozpoczniemy książkę o Hansie Klossie ?

gdy wtem i nagle pojawił sie doktor Kidler. Czego się wydzierasz? zapytał
uprzejmie. Boli mnie, dziecię leży w czapce, a ci tam herbatkę piją. Dobra
zaraz coś zaradzimy, chociaż ja jestem chirurgiem plastykiem. O to dobrze, bo
ja chcę być piękna! - ucieszyła się Marusia. Dr Kidler zabrał się do roboty,
wyciągnął igłę, czarne nici i zaszył jej otwór ściegiem krzyżykowym. I po
krzyku, gdy wtem i nagle......

PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Druty, szydełko, szarlotka itp
Witam wszystkich ciepło i serdecznie.
Widzę, ze powoli przygotowujemy się do zagospodarowywania coraz to dłuższych
wieczorów. Robótki na drutach. Pieczenie ciast. Czytanie. Lubię te długie
wieczory. Na okres jesienno-zimowy wyłączam swojego "szwendacza", który w
okresie letnim ciągle gdzieś mnie gna. Wyciągam druty, włóczki, wełny, igły,
kanwy, nici do wyszywania i tworzę. A tworzę różne rzeczy; szaliki,
swetry,płaszcze, spódnice długie i krótkie (te krótkie świetnie wyglądają jako
tzw. "kominy" na głowę albo jako golf zakładny na sweter zrobiony z tej samej
włóczki). Szczególnie polecam zrobienie sobie takiego 3-częściowego kompletu
(spódnica długa, krótka i sweter) z tej samej wełny. Można nosić zimą na różne
sposoby.
Wczoraj kupiłam listopadowy numer Twojego Stylu. Polecam.
Na stronie 226 jest tekst "Oczko do oczka" i dołączone do niego zdjęcia. Cytuję
początek:
"Wszystko z włóczki! Zrobione na drutach albo szydełkiem. Koce z warkoczem i
ściągaczem, poduszki we wzory pożyczone ze swetrów. Tej jesieni w kolorowe i
ciepłe wełny otulamy nawet abażury, jaśki i czajniczki. Dziergamy podstawki
śniadaniowe, kapcie i usztywniane koszyki na drobiazgi. Im bardziej kolorowe,
tym lepiej, ale najważniejsza jest faktura. Równiutkie rzędy prawych i lewych
oczek albo luźne ściegi, jakby zrobione niewprawną ręką włóczkowej debiutantki.
Dzianiny ocieplą Ci dom, dosłownie i w przenośni!"
Więc bierzmy się dziewczyny do dzieła. W razie czego służę pomocą.

do szyjacych i pragnących;)

Ja jestem szczęśliwą posiadaczką Husqvarny Viking (od męża dostałam w prezencie
gwazdkowym 2 lata temu). Najwazniejsze rzeczy, które w nowych maszynach są
właściwie już standartem:
automatyczne podawanie materiału
regulacja nacisku stopki
"samonaoliwianie" - mechanizm jest wykonanyz takich materiałów, że nie trzeba
tego smarować
"wolne ramię" - czyli możesz odłączyć część maszyny obok stopki, tak, że bez
problemu możesz szyć nawet wąskie rękawy czy nogawki
ważne dla mnie jest czy maszyna jest cicha - mam dziecko, często szyję
wieczorem jak śpi.

Ilość ściegów jest mniej istotna, w normalnym szyciu i tak właściwie
wykorzystuje 2 podstawowe, ale chwalę sobie ścieg overlockowy - taki jakim się
wykańcza dzianiny - ale do tego musi być możliwość zamontowania podwójnej igły
i dwóch górnych szpulek nici.
Jeśli nie masz zbyt wielu pieniędzy to naprawdę warto rozejrzeć się za maszyną
używaną. Na allegro zdarzają sie perełki cenowe.

do szyjacych i pragnących;)

Ja przez większą część żywota swojego szyłam na poczciwym Łuczniku.
Nanim się nauczyłam, i szyłam wszystko: od strojów tanecznych z elastycznych
materiałów i tiulów, przez suknię ślubną, dzinsy, palto na misiu, aż po torebki
ze sztucznej skóry. Dało się
Od dwóch lat mam Brothera PS-55.
Najbardziej przydają się: wolne ramię, automatyczne obszywanie dziurek (na
wymiar guzika - GENIALNE ), ściegi elastyczne (są też nieoverlockowe, na
jedną igłę, tylko dobrze mieć do nich specjalną stopkę), ładne ściegi do
obszywania brzegów, ścieg kryty (można podwijać spódnice!).
Jestem zadowolona, ale teraz kupiłabym już inną maszynę, bardziej "wypasioną"
(może inny model Brothera, Husqwarnę albo szwajcarską Elnę - ze względu na
większą ilość ściegów ozdobnych, których ostatnio bardziej potrzebuję).

Ważne, żeby maszyna miała jak najmniej plastykowych części - moi rodzice mają
współczesnego Zingera i nie polecam: ciągle się psuje, jest strasznie delikatny
(dużo plastikowych części), i do pięt nie dorasta starym Zingerom.

Jeśli chcesz szyć torebki, zwróć uwagę na to, do jakiej grubości tkaniny
maszyna szyje (np. ile warstw dzinsu).

pytanie z kategorii "krawiectwo"

zależy od długości planowanej długości spódnicy i obwodu w biodrach osoby na
którą będzie szyta, i od tego, czy jest wzór, czy gładka.

do satyny potrzeba bardzo cienkiej igły, jesli to satyna elastyczna, to przyda
się ścieg elastyczny i specjalna stopka.

Brzeg przy skosie w takiej spódnicy można podwijać bardzo wąsko, albo tylko
gęsto obrzucić lekko naciągając, wtedy tworzy się dodatkowy efekt "falowania"
dołu.

Wykonczenie serwetki frywolitkowej-prosze o pomoc

Rozumiem że robisz czółenkiem, bo igła do frywolitek jest cieniutka i da się to
zrobić w wyżej wymieniony sposób.
Metody poradzenia sobie są dwie:
1. zamiast igły używałam kiedyś zdemolowany przyrządzik do nawlekania nitek
(taki drucik z blaszką), używałam samego drucika, da się go przeciągnąć przez
oczka, potem przewlekasz nitkę i przeciągasz przez oczka )- namieszałam, ale
chyba wiadomo.
2. iglą zwykłą, ale nie przez oczka, tylko "szyjąc" jakby maleńką fastrygą- z
lewej strony robótki na prawą itd.- kilka ściegów.

prosba o przetlumaczenie

Mogę Ci coś pomóc,ale nie znam wszystkich słówek,to po pierwsze,a po drugie nie
jestem dobra w drutach,więc tłumaczenie będzie prawie,że dosłowne,a Ty może się
domyślisz.
Drutami nr5,5 nabrać 78 oczek wzdłuż podkroju szyi.Przerabiać ściegiem
fantazyjnym,zaczynając z lewej strony roboty 16 rzędów,potem zmienić na druty
nr 6,5 .Na wysokości 14 cm/=32 rzędy/zostawić oczka "otwarte"/myślę,że chodzi o
zostawienie na drucie/.Od prawej strony kołnierza drutami nr 6,5 nabrać 22
oczka wzdłuż prawej strony kołnierza,dalej 78 oczek "otwartych"przerabiając na
prawo,22 oczka wzdłuż lewej strony.
Dla "płanki"/myślę,że chodzi o pliskę,śćiągacz/przerabiać 6 rzędów /1,5
cm/"połoj rezinkoj"/jest to chyba ścieg pończoszniczy,czyli na prawj stronie
oczka prawe,a na lewej lewe-tak przynajmniej jest w opisie na samym początku/i
zakończyć wszystkie oczka ściegiem tryykotażowym z pomocą igły/nie wiem jaki to
ścieg,na dodatek z pomocą igły/.
Nie wiem na ile Ci pomogłam,ale starałam sie. Ada

chwalę się i zapraszam

ja zamek lekko przypinam szpilkami (wcześniej robię odpowiednio długi brzeg,
łatwiej mi brzeg do zamka niż odwrotnie) i albo włóczką albo muliną w pasujacym
kolorze doszywam ściegiem za igłą. W tych melanżowych sweterkach plisy przy
dekolcie sa złozone na pół a zamek wszyty w środek. Trzeba pilnować żeby lekko
naddawać robótki, mnie się nie do końca udało i zamek robi taki dziubek na dole,
ale za to prawie wcale się nie wybrzusa jak jest ubrany.
Jak je robiłam to na brzegach przodów gdzie miały być zamki kontynuowałam
ściągazcz z dołu, tak ze trzy żeberka i potem robiąc plisę starałam się też zeby
żeberka do siebie pasowały. Bardzo efektowne to wyszło.

Mnie tez to przerażało ale okazało się banalnie proste. Odważyłam sie dopiero
jak początkująca sąsiadka zrobiła z zamkiem sweter dla synka i wyszło jej
świetnie. W sumie o wiele łatwiejsze niż guziki, tylko trochę więcej szycia.

Powodzenia, trzymam kciuki
Magda

maszyna dziewiarska-do wszystkiego?

Ja mam maszynę podobną do mody. Robię na niej tylko gładki ścieg z cienkiej
włóczki co na drutach jest męczarnią, ale takie prace zdarzają się rzadko. Tak
więc maszyna leży a ja dziubię na drucikach.
Suwak u mnie chodzi lekko, ale jak zauważyła Kamila, włóczka musi być dość mocno
skręcona bo w przeciwnym wypadku połamałam igły Tolerancja grubości włóczki
to od drutów 1 do 3 tak na oko
Pozdrawiam.

pled

Sprawę pledu z przyczyn ode mnie niezależnych zaniedbałam. Dwukrotny
pad wykonany przez PC , zrobił swoje (
Ale pokrótce o montażu - każdy prostokąt kończę dodatkowym paskiem w
kolorze plisy - u mnie szary, a następnie zszywam prostokąty w pas -
zszywam krótsze boki prostokąta. Na pas wchodzi u mnie 5 elementów,
robiłam 5 takich pasów. Na boku pasa nabierałam oczka na listwę,
używałam do tego trzech drutów okrągłych z żyłką, bo trochę tych
oczek jest - bez mała na dwóch metrach. Po zrobieniu listew - zszywa
się pasy, a następnie nabiera oczka na krótszych bokach pledu i znów
wykonuje listwę. Pled gotowy. Zszywałam zwykłym ściegiem na okrętkę
po prawej stronie łapiąc każde oczko. Konieczna igła z tępą końcówką.
Nie wiem, czy jasno to objaśniłam, ale w razie wątpliwości pytaj.
Pozdrawiam Jo

Co umiecie, a czego nie umie

Ja dzięki pracom technicznym a później technice (nazwy się zmieniały) wiem, że
rysunek techniczny wyróżnia się ramką i tabelką, powierzonymi sobie materiałami
należy gospodarować oszczędnie (każdy rok zaczynał się wpisywaniem do zeszytu
regulaminu pracowni...), że nauczyciel techniki może nie odróżniać ściegu za
igłą od ściegu przed igłą.

półkrzyżyki-jak wyszywać

Hmmm, przedmówczyni wyjaśniła halfstitch a Tobie chodziło chyba o fractionals :)

Na kanwie plastikowej się nie da, chyba że uda Ci się przebić plastik :)

Na aidzie jeśli masz półkrzyżyk z kolorową częścią pod to najprościej jest
najpierw zrobić krótszą kreskę przebijając środek aidy a później normalnie górę
krzyżyka przez całość. Teoretycznie jeśli jest później backstitch to możesz nie
robić długiej kreski.
Jeśli kolory są mieszane, tzn i z góry i z dołu kolor, to decydujesz, który jest
kolorem głównym a który kolorem tła i długą kreskę robisz w kolorze głównym.
Na moim blogu jak klikniesz na zdjęcia skarpety a później na powiekszenie
zdjęcia w picasie, to dobrze będzie widać na candy cane (takie w biało czerwone
paski) i pomponikach przy czapeczkach ryb.
Osoby szczegónie wrażliwe na góry krzyżyków w tą samą stronę często robią to pół
krzyżyka górą jeśli tak wypada zgodnie z całością na obrazku, wtedy trzeba
podciągnąć lekko krótszą nitkę i łapiąc ją pod ściegiem wbić igłe w środek
kwadratu aidy(jest troszkę trudniej), ale obie wersje są technicznie prawidłowe.

Łopatologicznie poproszę - lewa strona haftu :)

Absolutnie nie powinno się robić żadnych supełków po lewej stronie robótki.
Zarówno rozpoczynając, jak i kończąc nitkę powinno się chować końcówki pod
istniejące ściegi (z rozpoczynaniem nie ma problemu, jeśli wyszywamy podwójną
nitką, jak to już ktoś tu opisał). Jeśli takowych jeszcze nie ma, bo robimy
właśnie pierwszy krzyżyk albo zaczynamy inny kolor w innym miejscu robótki z
dala od zrobionych już krzyżyków, najlepiej zrobić supełek na końcu nitki i wbić
igłę tak, aby znalazł się on po PRAWEJ stronie robótki w odległości 5-6
krzyżyków, następnie kolejnymi krzyżykami "zaszyć" nitkę od spodu, po czym
odciąć supełek.

truscaveczka napisała:

> 1. W rozlicznych poradnikach piszą, ze ściegi po lewej stronie powinny być
> wyłącznie pionowe - wszystko pięknie, ale jak to osiągnąć?
Chodzi o to, żeby robić krzyżyki wbijając igłę zawsze w tym samym miejscu,
tzn.spodnia nitka- z lewego dolnego rogu do prawego górnego, a wierzchnia- z
prawego dolnego do lewego górnego. Wtedy siłą rzeczy nitki pod spodem idą
pionowo. Oczywiście można "przeskoczyć" kilka pustych krzyżyków i robić dalej,
wtedy nitka od spodu idzie poziomo, ale tu chodzi wyłącznie o kolejność i
kierunek kładzenia nitek podczas wykonywania krzyżyków. Ja dla ułatwienia i
oszczędności muliny czasem odwracam robótkę "do góry nogami", jeśli wymaga tego
skomplikowany wzór, ale to nie zmienia kierunku robienia krzyżyków i zawsze
wyglądają one tak samo. Chodzi o to, żeby z wierzchu kierunek nitki w krzyżykach
był zawsze identyczny. Mam nadzieję że jasno się wyraziłam. :)

slynny sklep z grochowskiej w wwie

problem i można samej w domu. Wypróbowane także na 'siateczkach'.
Odpruwa się ten pasek, idący wzdłuż brzegu stanika między
ramiączkiem a zapięciem (ramiączko i zapięcie odpruwa się przy
okazji również), obcina się stanik z długości, dbając o zachowanie
firmowego kształtu brzegu, co by ten elastyczny pasek od wykończenia
pasował, po czym wszystko się zszywa z powrotem.
Jak ktoś dysponuje maszyną, to może sobie zszyć ściegiem
bieliźnianym (taki zygzak, którego każde ramię składa się z 3 wkłuć
igłą, tak, jak one są szyte firmowo, więc na zwężanym maszynowo
zwężanie wychodzi niezauważalne dla oka), można też sobie zszyć w
ten sposób ręcznie (choć to straszna dłubanina), albo np. ściegiem
do haftu richelieu (takim, jak się te wycinane brzegi haftuje). Albo
jakimkolwiek innym, tylko gęsto i drobno szytym.

poprawka krawiecka

Niewidoczne zwężanie obwodu to też żaden
Autor: narcyza5 01.12.07, 07:49

problem i można samej w domu. Wypróbowane także na 'siateczkach'.
Odpruwa się ten pasek, idący wzdłuż brzegu stanika między
ramiączkiem a zapięciem (ramiączko i zapięcie odpruwa się przy
okazji również), obcina się stanik z długości, dbając o zachowanie
firmowego kształtu brzegu, co by ten elastyczny pasek od wykończenia
pasował, po czym wszystko się zszywa z powrotem.
Jak ktoś dysponuje maszyną, to może sobie zszyć ściegiem
bieliźnianym (taki zygzak, którego każde ramię składa się z 3 wkłuć
igłą, tak, jak one są szyte firmowo, więc na zwężanym maszynowo
zwężanie wychodzi niezauważalne dla oka), można też sobie zszyć w
ten sposób ręcznie (choć to straszna dłubanina), albo np. ściegiem
do haftu richelieu (takim, jak się te wycinane brzegi haftuje). Albo
jakimkolwiek innym, tylko gęsto i drobno szytym.

Maszyna do szycia.

A co chcesz uszyć?
I z czego chcesz uszyć?

Trudno się szyje wszystko to, co się ciągnie, czyli dzianiny, stroje
kąpielowe to wyższa szkoła jazdy... I bardzo grube i bardzo cienkie
też trudno.

Igły trzeba dopasować do grubości materiału, nici dobrze mieć
syntetyczne, o jednakowej grubości.

Najpierw trzeba chyba potrenować ściegi, żeby wyszedł prosty, żeby
nici się nie rwały, żeby igły się nie łamały, żeby nici się nie
wyciągały, nie wiem, jakiś woreczek, poszewka na jaśka.

Maszyna do szycia.

Jeśli chodzi o maszynę, to uczyłam się na starym łuczniku mamy i to jest świetna
maszyna. Przeszyje wszystko, nie psuje się - solidne cacucho generalnie. Rok
temu dojrzałam do własnej, też kupiłam łucznika, ale to już nie to samo, co
dawne maszyny:( Nie wiem jak ich przemysłówki, ale te domowe łuczniki, to żadna
rewelacja. Rwą mi się nici czasem, chodzi głośniej niż ta stara. Na razie mi
wystarcza, ale jak będę wymieniac, to na pewno nie będzie to kolejny łucznik.
Może Janome albo Brothers.
Owerlok - przydaje się, ale nie jest absolutnie niezbędny. Ściegi owerlokowe w
zwykłych maszynach zwykle są... hmmm... kiepskie i mają niewiele wspólnego z
owerlokiem:D Więc jeśli koniecznie potrzebujesz owerlok, to lepszym wyjściem
jest kupienie może tańszej maszyny z mniejsza ilością ściegów i zainwestowanie w
sam owerlok. Ale brzegi można wykanczac chocby zwykłym zygzakiem. Ja wykańczam
ściegiem gałązkowym (na "owerlokowym" łamią mi się igły i trwa to wieki).
Wykroje - Burda daje radę na początek. Na niej się nauczyłam podstaw, teraz
dojrzałam do samodzielnego konstruowania form i studiuję podręczniki dla
zasadniczej szkoły zawodowej z lat 70. :D
Jakby co, to służę wsparciem i trzymam kciuki za początki - wiem, że bywają
frustrujące :)

inteligentny leń i nieuk

Czy to jes
> t
> naprawdę NORMALNE, że INTELIGENTNE dziecko ma dwóje i tróje ze
wszystkiego?
Moim zdaniem może się czasem zdarzyć... Można pisać klasówki czasem
na całkiem niezłe stopnie i łapać jedynki za brak prac domowych.
Rezultat końcowy czyli średnia arytmetyczna ważona - ocena
dostateczna. Niemniej dziecko inteligentne, z dobrą pamięcią i
wkładające odrobinę wysiłku w odrabianie lekcji - raczej będzie
lądowało nieco wyżej, przynajmniej z niektórych przedmiotów. Chyba
że jest tak totalnie rozproszone na lekcji, że nic z niej nie
korzysta.
Zresztą patrząc na to, czego uczą się moje córki - mam wątpliwości
czy mnie samej chciałoby się pewnych rzeczy uczyć. Starsza w V kl
przerabiała teoretyczną budowę maszyny dziewiarskiej na wt i różne
rodzaje ściegów (była z tego klasówka -w ręku oczywiście nie
trzymali igły) i pisała kartkówkę 'z obierania marchewki'. Szczerze
mówiąc - nie miałam do niej pretensji o końcową ocenę ;-( . Sama
zapewne miałabym podobną, gdybym musiała się takich głupot uczyć i
pisać z nich sprawdziany.

marzy mi się...

marzy mi się...
WYpasiona maszyna do szycia z funkcją overlocka. Taka z bajerami do obszywania
dziurek, milionem ściegów, igłami do dzinsu i innych grubych tkanin. jejku.
Wczoraj oglądałam sobie takie sprzęciory i serce mi drżało.
a do tego wszystkiego manekin krawiecki... Chyba napiszę listo do Mikołaja...

Silvii maszyna please pomocy!!!!

Wszystko miała , każdą częśc dodatkową nawet pojemnik z igłami i ze 3 różne
stopki,dodatkowy bębenek , instrukcja ,specjalna stopka do wszywania ekspresów,
folia na maszynę w komplecie ,wszystko , wszystko i facet nawet dał mi
gwarancje i sępel swojej firmy na instrukcji
Jak weszłam do domu to sprawdziłam i rozkreciłam w srodku nawet nie zakurzona
normalnie nowka skakałam tak się cieszyłam /
Na tych giełdach są miejsca , gdzie mozna sprawdzic , czy działa
Instrukcja jest w języku niemieckim

www.quelle.pl/pl/q4r/home/suche//m-149017/z-0/f-315804/index.html?nfh_action=zoom&EMBPERL_UID=:8b5ab9f8f5c55ad62ca011764286f700
A maszyna z quelle
tYLKO moja maszyna ma taki jakby scieg , gdzie pokazuje jaki scieg jest teraz ,
ja jestem zadowolona bardzo .
Warto zobaczyć u tego faceta mój Pan od maszyn mówi ,że taka maszyna jest
porządna i dużo lepsza niż taka z marketu
Może dogadaj się z jakimś Panem co sprzedaje maszyny że weżmiesz do domu i
sprawdzisz

Ramko-tamborek

To opis pochodzący z książki :"Sztuka haftu"

Wykończenie obrazków

1. Na fizelinie odrysuj wewnętrzny pierścień tamborka
Wytnij owal, a następnie przyprasuj do lewej strony haftu.
Uważaj, by nici przebiegały pionowo i wzór układał się równo.

2. Materiał przytnij, pozostawiając margines 3cm wokół brzegów.
W odległości 1cm od brzegu tkaninę przeszyj drobnym ściegiem
Przed igłą używanym do marszczeni,
Pozostawiając długie końce nitki.

3. Ułóż haft prawą stroną do dołu na równej powierzchni
i umieść z wierzchu wewnętrzny pierścień ramy.
Zmarszcz brzeg, wyrównaj fałdki i zawiąż nić.

4. Zamocuj tkaninę na ramie
Łącząc mocną nicią jej brzegi.

5. Tkaninę przeznaczoną do podłożenia
przytnij do rozmiarów ramy.
Przyszyj ją lub przyklej, tak by zasłaniała nici łączące brzegi haftu.
Nałóż zewnętrzny pierścień ramy.

po długiej nieobecności...

przerabiałam już wcześniej zdjęcie (w programie haft krzyżykowy, poprzedni
obraz w wersji 2.0, to teraz w wersji 3.0), efekt przeszedł oczekiwania
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=37619996 - tu efekt (kolory w
rzeczywistości są trochę bardziej nasycone, zdjęcie wyszło zbyt jasne)

mam więc nadzieję, że tym razem będzie podobnie. planuję drobne zmiany - np
anteny wyszyć ściegiem za igłą (haft_krzyżykowy niestety nie oznacza back
stitch, trzeba trochę samemu pokombinować).

dałam opcję 50 kolorów DMC, 315x209 krzyżyków, będę wyszywać na Aidzie 18.
kupiłam przed chwilą mulinę, wydrukowałam siatkę, jutro zaczynam działać

kanwa a mulina

Pasmo muliny ma 6 nitek. Zwykle na kanwach normalnej grubości haftuje się 2 lub
trzema nitkami. Więcej nitek powoduje, że haftować jest niewygodnie, krzyżyki
wyglądają jak koraliki itp. Jeśli haftujesz na płótnie czterema nitkami, to
pewnie krzyżyk jest większy niż 2 x 2 nitki. Jeżeli ładnie to wygląda, to się
nie przejmuj i haftuj jak chcesz.
Wszystko zależy od Twoich zamiarów. Czasem chcesz dokładnie przykryć tło lub
nitki płótna są grubsze i bierzesz więcej nitek muliny. Czasem prześwitywanie
tkaniny jest zamierzone i bierzesz ich mniej. Ważne, że4by z pasemka muliny
wyciągać nitki pojedyńczo i potem razem złożone wkładać w igłę. Układają się
lepiej na tkaninie i lepiej ją kryją. Ładniej także wyglądają ściegi: są równiejsze.
Jeśli masz wątpliwości zawsze możesz wypróbować haft przy uzyciu różnel liczby
nitek.
Motek muliny starcza na więcej krzyżyków, gdy używasz 2 nitek. )

do bborowka

Numerki oznaczają odpowiednio kolory
1 to 762, a 2 to 3033, tak jak jest podane w legendzie
jeżeli kolor zajmuje dużą plaszczyznę to na schematach można go zaznaczyć jednym numerem zamiast powtarzać co kratkę ten sam symbol,
kontury świeczki to numer 3790, też jest zaznaczony na schemacie, przepatrz sobie na spokojnie cały schemat, zobaczysz te oznaczenia
kontury to przeważnie 3790, co kawałek jest to napisane na schemacie
po prawej stronie lichtarzyk na świecę ma też kontury kolorem 413 (tak to odczytałam)
gałązki bluszczu to chyba 904, te numery są pisane pismem odręcznym i nie mam pewności
jeśli chodzi o kontury to powinno się je robić 1 nitką (chyba, że zaznaczono inaczej) co jedną kratkę, ściegiem za igłą, ja czasami upraszczam sobie i wbijam co 2 lub 3 kratki
na razie nie wgryzałam się w ten schemat, dopiero zamówiłam nici, teraz robię coś innego i jeszcze upłynie kilka tygodni zanim zacznę ten
wtedy dopiero w trakcie będę rozgryzać problemy jeśli się pojawią
pozdrawiam
Basia

Proszę o radę dla całkowitej początkującej

Nie kupuj przypadkiem kanwy z nadrukiem z firmy kanwy.pl. Nie jestem początująca
- wyszywałam znajomej obrazek z papieżem. Trudno było zobaczyć jaką muliną
wyszyć dany krzyżyk.Mogłam wyszywać tylko w południe przy świetle dziennym i
miałam ochote to rzucić.
Wydrukuj sobie kolorowy schemat lub kup Annę i próbuj z haftem liczonym. Możesz
sobie zrobić ściegiem za igłą siatkę taką jak na wydruku - wtedy łatwiej jest
wyszywać.
Pozdrawiam

Maszyna do szycia

Łucznik? nie wiem jakie sa teraz ceny maszyn bo moj łucznik też juz
ma nascie lat ale na pewno nie jest to dobra maszyna. Owszem,
polska, owszem, moze i sa czesci. Za to chodzi jak chce mimo
ustawień naciagu to i tak za każdym razem wychodzi inaczej,
wystarczy kilka dni przerwy lub zmiana nici, wyjęcie bebenka, nic
sie tu nie trzyma. Ja kiedyś duzo szyłam, teraz mi sie nie chce,
dzieci podrosly wiec nie musze, wszystko jest w sklepach. Ale
swojego czasu ilez to ja sie naklęłam przy tej maszynie, szczególnie
szycie materiałów nietypowych to dramat. Swego czasu chciałam
obrzucic brzegi firan z organzy, proste prawda? Ale nie z
łucznikiem, wszystko ustawione, ścieg zwykłe płaskie obrzucanie,
wychodzi jak z obrazka ale wystarczy, ze zatrzymam na chwile szycie
np żeby przesunąć czy ułozyć materiał a ta cholera juz szyje
inaczej, po swojemu, brzydko. Takze o podwinieciu dżinsow /częste
przecież/ zpomnij, nie daje rady, za grubo dla niej mimo właściwej
igły i nici.
Tak, że ja nie polecam, gdybym szyła tak dużo jak kiedys to na pewno
bym ja juz zmieniła.

Maszyna do szycia

I trzeba mieć trochę pojęcia o szyciu, umieć prawidłowo zmienić igłę
(mój znajomy mechanik miał przypadki zepsutych maszyn, w których
wystarczyło prawidłowo wkręcić igłę).
Szpuleczkę z nićmi do bębenka, też trzeba wkładać w odpowiednim
kierunku odwijania nici. Nici w bębenku i na górze maszyny, powinny
być jednakowe - przynamniej jednakowej grubości.
To są szczegóły, które decydują o dobrym splocie ściegu.
O tym wszystkim pisze w instukcji, ale nie zawsze chce się nam
czytać.

Moja pierwsza maszyna do szycia - którą wybrać ???

Ja przez wiele lat miałam maszynę łucznik i z radoscią wreszcie
kupiłam inną. Moja to był jeszcze produkt późno-prlowski, nie wiem
jakie sa teraz ale tamta to tragedia, żadne regulacje nie trzymały
od zawsze, ciężko było z szyciem specjalnych tkanin np. bardzo
cienkich czy grubszych, nici często sie rwały, sciegi nie trzymały
parametrów. Szyłam kiedyś sporo dla siebie i dzieci i to była droga
przez męke. Obecnie mam taką
alejka.pl/privileg-maszyna-do-szycia-z-wolnym-ramieniem-5.html]PRIVILEG
Bez problemu da sie szyć materiały róznej grubosci, w tym jeans,
jest ścieg typu overlok, łatwo zrobic dziurki, ma wiele różnych
ściegów, także dekoracyjnych, ma dodatkowy duzy stolik /jak na
zdjęciu/, nawlekacz igły. Jak na razie jestem zadowolona.

Pomocy: jaka maszyna do szycia?!!!

jaka maszyna do szycia
ja mam Brothera z tzw. bajerami i, przyznam szczerze, mnie te bajery się
przydają (i już mi brakuje kolejnych ).
Najbardziej automatyczna dziurka! Super wynalazek!
bardzo fajne są także ściegi ozdobne i elastyczne: ozdobne, bo teraz sporo
rzeczy jest tak obszywanych, a elastyczne, ponieważ wiele obecnych materiałów
zawiera choćby parę procent lycry. No i ścieg kryty.
20 lat szyłam Łucznikiem, i mam porównanie
Moja obecna maszyna ma trzy lata, i teraz za tę cenę (ok 1500) kupiłabym dużo
bardziej "wypasiony" model, posiadający 4 lub 6 rodzajów automatycznych dziurek
(co ważne np. przy żakietach czy płaszczach) i jeszcze więcej ściegów. Nie
wiem, czy jej nie sprzedać, nawet tanio, i nie kupić tej nowej... )

Gdybym jednak miała teraz wybrać model prosty i tani, to najważniejsze byłyby
dla mnie takie podstawowe sprawy:
- zygzak
- płynna regulacja długości i szerokości ściegu (wiele tanich maszyn ma z góry
określone szerokości ściegu, np. 0, 3, 5 mm) - zapewniam, że jest to
ważniejsze, niż jakiś dodatkowy "wodotrysk" typu ścieg ozdobny.
- pozycjonowanie igły (przydaje się np. przy wszywaniu suwaków)
*powyższe funkcje miały właśnie stare Łuczniki, a nie mają ich często nowe
tanie maszyny.
- przydałby się choćby półautomat do dziurek

jak coś znajdę, to wrzucę linki

zszywanie -proszę o radę

Nie mogę znaleźc opisu, wydaje mi się że to ścieg materacowy. Zszywa się na
prawej stronie, ułożyć tak trzeba części, żeby łańcuszki oczek brzegowych były
widoczne. I teraz np w prawy łańcuszek w środek oczka wbijam igłę a wyciągam w
tym samym łańcuszku oczko wyżej. i wbijam w lewy łańcuszek, tak samo w środek
oczka od prawej strony robótki i wyciągam "oczko wyżej"
Dziś już padam na twarz, ale zajrzę jutro rano i jak coś to ci to narysuję i
zeskanuję.
No chyba że wyjdzie ci z opisu...
Powodzenia
Meg

getry

Nie bardzo wyobrażam sobie "wyrobić" obwód łydki na drutach z żyłka.
Moje najkrótsze druty sprawdzają się na obwodach czapkowych i tez
czasem muszę naciągać robótkę, abyt zmieściła się na drutach.
Można coprawda wyciągać żyłkę (robić pętlę) co jakiś czas, ale nie
jest to dla mnie dobra metoda.
P paskowych wzorach skarpetkowych, na 3-4-ch drutach, koryguję
czasem "skok" koloru robiąc niby szew.
Wykonanie prostokąta jest najszybsze i najłatwiejsze, a łączenie
igłą, ściegiem dziewiarskim daje zupełnie niezauważalne połączenie
brzegów.

jak działa łączarka do swetrów?

To jest łączarka (wykańczarka).
Na igły donego koła nakłada się dwie warstwy dzianiny(czasem są to
plisy lub mankiety z oczkami otwartymi). Górne koło obiega to dolne,
pracując jak szydełko, łączy części dzianiny ściegiem łańcuszkowym.
To tak z grubsza, bo szczegóły mogą być róźne w zależności od typu
maszyny. Bywają takie łączarki ręczne i napędzane elektrycznie, ale
to wyższa szkoła jazdy.
Ja sama nigdy nie miałam takiego urządzenie, bo było bardzo drogie.
Używałam tylko zakańczarek poszczególnych elementów. To taka
przystawka nakładana na górną płytę maszyny.
Pozdawima serdecznie!

A jak to jest z fastrygowaniem...

ja też używam szpilek. Ale wbijam je dosyć gęsto żeby uniknąć przesuwania
materiału, no i oczywiście w poprzek ściegu - żeby nie złamać igły.

wierszydełko szydełkiem

wierszydło igłą
równo równiutko
ścięgno
ściegiem
szyte

dziura żyłką zabita
mnisza dusza skryta

chapeau bas

anielica rozpustnica
z królem w klasy gra

pozdrawiam z częstochowska :)

Porada potrzebna

Jak masz 1500 zl to bedziesz mogla kupic maszyne z dosc duza iloscia sciegow.
-niezbedny jest scieg stebnowy (ten do normalnego szycia) i zygzak do
obrzucania brzegow jak nie masz owerlocka
-najlepiej kup maszyne ktora nie bedzie miala elektroniki aby kazdy Pan
Naprawiacz mogl ci tanio i szybko pomoc
-do wszywania suwakow krytych potrzebna jest taka specjana polstopka albo
stopka o takich wyprofilowanych rynienkach-powinna byc na standartowym
wyposazenie
-do suwakow zwyklych wystarczy normalan stopka ale tez bywa dodawana
specjalna .Raczej uprzyj sie zeby miec ta do krytych bardzo sie przydaje!
-inne czynnosci takie jak wszywanie gumy,marszczenie ,podwijanie,naszywanie
koralikow na tasmie mozesz wykonac stosujac stare techniki ale tez do tego sa
teraz stopki tyle ze nie sa niezbedne
-standartowo:elementy ruchome :bebenki ,igly sa standartowe tanie i dostepne w
kazdej pamanterii
-igly sa w grubosciach od 65 -120 ,przewaznie szyje sie 80-90 a takze sa rozne
rodzaje -skora,dzins,dzianina i normalne zobaczysz w pasmanterii
_ w sklepie popros aby Cie posadzili i dali poprobowac roznych modeli personel
jest przeszkolony do demonstracji wtedy zwroc uwage na sciegi rodzaje sciegow
do obszywania dziurek(niektore maja kilka do wyboru)i czy latwo jest nawlekac
nitke
-maszyny maja teraz fajne sztywne plastikowe pokrowce zakladane na maszyne i
maja raczke ktora sie przez otwor w pokrowcu wypuszcza i nosi.Nie sa ciezkie
sama bez problemu zaniesiesz maszyne do srodka transportu nawet nieblisko.
-ja mam od wielu lat Pfafa i jest OK,szylam tez na Elnie powiedzialabym ze
prawie taka sama.
-czesci maszyn teraz produkuje sie w jednym miejscu na Swiecie i potem kazda
firma sobie sklada-pochodza z Tajwanu,Chin ale to nie znaczy ze to pospolite
chinskie badziewie, oni je robia dla znanych i solidnych marek (przewaznie
roznie fabryki sa tam gdzie tania sila robocza)
-niestety nie polece Ci konkretnego modelu bo nie znam szczegolow technicznych-
dawno kupowalam moja.
-idz do sklepu tylko maszynowego na rozeznanie - Globar-dystrybutor Brothera I
Viking dystr.Huskwarny,teraz chyba Pfafa
-w kzadej burdzie w srodku z tylu i przodu sa reklamy z namiarami na
dystrybutorow i stronami www.
-uff

Forum MODA DLA PROFESJONALISTÓW
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23054
www.magdabojan.fr.pl

znowu pytanie o maszynę- którą wybrać??

podsumujmy:
1. 525s- nadal pod lupą jako baza/ punkt odniesienia.. z wyglądu ładna jest
taka.. no po prostu czuję do niej jakąś miętę :-)
2. 6019QC:
+ jest mechaniczna
+ ma mocniejszy silnik
+ więcej miejsca pod stopką
+ większy zakres regulacji ściegu
- mała ilość ściegów
? czy można szyć podwójną nitką? nic nie napisali na www..
= czyli zero bajerów, ale mogę rozważać zakup, jeśli miałaby być solidniejsza/
wytrzymalsza od 525.. czy tak jest?

3. DC3030- ten model mogę nabyć w cenie nieco niższej niż 6019QC, ale:
+ ma kilka fajnych wzorków, w tym kilka dziurek
+ ma pozycjonowanie igły
- jest elektroniczna
- skoro "nowość" to jest niezbyt długo na rynku
? nic nie wiem o jej solidności- może ktoś ma i coś napisze?
= na razie zostaje na liście- jest to jedyna, której pracę dotychczas widziałam
w sklepie (poza elną); robi przyjemne wrażenie, ale nie wiem czy nie jest zbyt
delikatna

4. 6260QC:
+ zalety serii QC (mocniejszy silnik, więcej miejsca pod stopką, większy zakres
regulacji ściegu)
+ mnóstwo ściegów, w tym kilka dziurek
+ ma pozycjonowanie igły
+ ma siedmioząbkowy transporter- to chyba zaleta? jak istotna w porównaniu z
poprzednimi modelami? nie miałam czegoś takiego w mojej starcej maszynce..
- jest elektroniczna
= zostaje na liście.. i to szczerze mówiąc zaraz obok modelu 525s, czyli ze
skraności w skrajność :((

5. JP760- definitywnie wykreślam z listy :-) uff...

6125QC dotychczas jakoś nie rozważałam..

mfabry- rozumiem, że masz model 6260QC? jak długo ją używasz? dużo szyjesz/ dużo
ją eksploatujesz? szyjesz różnorodne materiały (ciężkie i cieniutkie)?
gdybyś drugi raz wybierała to zdecydowałabyś się na ten sam model?

będę wdzięczna za każdą pomoc
dzięki

Krajobrazy wewnętrzne. Albo zewnętrzne.

worek na susz
uszyty grubą igłą do cerowania z nierównym ściegiem i niewykończonymi brzegami
wkłada się tam różne śmieci i zasusza
wisi taki worek, dynda w wietrze

i jednego czego sobie życzy
to świętego spokoju

Zieeeeeew....

a to nie ma sprawy, jestem mistrzynią igły :-)))) Drobniutkim
ściegiem zeszyję, śladu nie będzie:D

MASZYNA DO SZYCIA!!!!!!!!!!!!

zastanów się czego oczekujesz po maszynie, na ile umiesz szyć i do czego jej
będziesz używać. Może się okazać, że wystarczy Ci kilka (podstawowych) funkcji
typu zygzak, szycie przód/tył, ze dwa fikuśne ściegi, podwójna igła do stębnówki

jak sie szyje materialy elastyczne?

zapytaj w sklepie o igły do trykotu, nici mogą być zwykłe (jeżeli twoja maszyna
ma ospowiednie rozciągliwe ściegi) lub elastyczne

jak sie szyje materialy elastyczne?

Jeśli masz w maszynie igłę podwójną, szyje ona b. elastycznym ściegiem i przyda
ci się do wykończania brzegów szwów, obrębów.

jak szyć organzę?

jak szyć organzę?
Kupiłam na okno, muszę to teraz jakoś obrębić, pojęcia bladego nie mam a boję się zepsuć, bo nie mam na czym poćwiczyć. Podpowiedzcie proszę jak zawijać, jakim ściegiem, no i jaką igłę? A może lepiej ręcznie?

Falbanki


Ja ustawiam ścieg na najluźniejszy i przeszywam jedną, lub wkładam dwie igły, a
potem marszczę ręcznie, bo nitka jest luźna i ładnie można uformować falbaneczkę.

Dzianina bawełniana- jaki to materiał?

bszalacha napisała:

>Cienka się dziurawi pod igłą,wymaga
> overloka/gruba też powinna byc szyta overlokiem,żeby nie pekała na szwach.

A nie wystarczą igły do dzianiny i ściegi elastyczne?