Czytasz posty znalezione dla hasła: ściągi do matury

Wątek oddzielny ds. sportów nie-snookerowych:-)

a moze tak do sciag wroce, bo co do matury, to moja jakos nie bradzo wspominac
mog:e-) ja od matmy mam taka swietna babke, uczy i w liceach i w gminazjach,
nawet na studiach i kiedys jednej ze swoich klas licealnych kazala przygotowac
na sprawdzian, jak zwykle. tyle, ze NAKAZALA im zrobic sciagi:-D nastepnego dnia
POZBIERALA te sciagi i OCENILA:-D a sprawdzianu nie mieli, bo to byla forma
sprawdzianu:-D

 » 

Afera w szkole plastycznej - cd.

A MOZE OPOWIEMY O CZYMS CIEKAWSZYM ?
A MOZE OPOWIEMY O CZYMS CIEKAWSZYM , MOZE OPOWIEMY O TY JAK ZAKONCZYLA SIE
PIERWSZA AFERA Z MATURAMI.
A MOZE O TYM JAK POWSTALA?
WTEDY TEZ JEDEN PAN BRODATY I JEDEN Z HISTORIA CHCIALI ZAJASC STOLEK I USUNAC
JUSTYNE ZE STOLKA DYRKA.
I W TEN SPOSOB POWSTALA CALA HISTORIA.
DYRU MIAL NIBY POLECIEC DLATEGO ZE KTOS OBCY BYL W CZASIE MATUR W SZKOLE. /MOWA
O STUDENTACH ROZWIAZUJACYCH ZADANIA/
ZE ZA SCIAGANIE NA MATURACH TO JUZ NIE WSPOMNE.

CALY PIC JEST W TYM ZE TO SAMI NAUCZYCIELE PISALI UCZNIOM SCIAGI.
STUDENCI BYLI TYLKO PRZYKRYWKA BO JAKBY COS WYSZLO TO MIALOBY BYC NA NICH.
NO I NA DYRKA ZE NIEZABEZPIECZYL SZKOLY.

W GRUNCIE RZECZY NA KONIEC NAJPIERW PADLO NA STUDENTOW , POZNIEJ WYSZLO NA TO
ZE NIE BYLO MOWY O ZADNYM SCIAGANIU ,
A NA KONIEC NA WSZELIK WYPADEK DLA SPOKOJU POWTURZONO MATURY.

I NIC.
POZA TYM ZE DYREKTOR JUSTYNA ODSIEDZIAL SWOJE DO KONCA NA STOLKU A POZNIEJ
ODBYLY SIE UPRAGNIONY KONKURS NA STOLEK.

OD I CALA HISTORIA

PROSTE

Jak wieczór mija??

chiara76 napisała:

> aariel napisała:
>
> > aiwa7 napisała:
> >
> > > Ostatnio mam mało czasu na zaglądanie na forum ,wszystko przez mojego
>
> > > zdenerwowanego maturami brata ,który ograniczył mój dostęp do netu
> ...
> >
> > Czesc Aiwa
> > A jak mu poszla matura???
> >
> >
> no właśnie, jak??

Z polskiego jest średnio zadowolony...pisał o miłości mój brat o miłości hehehe
nikt by nie uwierzył z matematyki bardziej zobaczymy ....ja czynnie brałam
udział w przygotowanach do matury mojego brata wycinałam ściągi
A wy na swojej maturze sciagałyście wogóle??

Jak wieczór mija??

aiwa7 napisała:

>
> Z polskiego jest średnio zadowolony...pisał o miłości mój brat o miłości
hehehe
>
> nikt by nie uwierzył z matematyki bardziej zobaczymy ....ja czynnie brałam
> udział w przygotowanach do matury mojego brata wycinałam ściągi
> A wy na swojej maturze sciagałyście wogóle??

ja nie ściągałam aczkolwiek nie powiem, że sobie paru dat nie napisałam na
kartecze gdzieś tam.
A rozśmieszyła mnie gwiazda klasowa, która niby to taka mądra a miała zwoje
egipskie, a nie ściągi, przed nauczycielami odstawiła, że z nerwów ma srakę i
latała co pewien czas do kibelka, niby, że za potrzebą. No i miała chyba 5...

 » 

Juz kwitną kasztany - pamiętacie swoje matury?

u nas też komers
a ja polski pamiętam jak przez mgłę - dwa dni wcześniej miałam "urwany film" z
powodu 40-stopniowej gorączki i rodzice poważnie liczyli się z tym że do matury
nie przystąpię, na szczęście udało się "zbić" do 38 - ale i tak gdyby nie
utrafiona ściąga marnie by ze mną było
zupełnie nie pamiętam tematu - ściągi zdążyłam przygotować jedynie ze
średniowiecza i Oświecenia, tak że nie bardzo miałam wybór

Kilkuset uczniów protestuje przeciw unieważnien...

Tak, zdymisjowac wszystkich...Od kuratora do woznego w kuratorium! Malo tego,
za kuratora odpowiada wojewoda. Zdymisjowac wojewode! Za wojewode - kto?
Premier? Zdymisjowac premiera! Za premiera sejm? Zdymisjowac sejm! Sejm
wybieralismy my! Zdymisjowac nas. Wszystkich! Bledne kolo! Glupota! Nie - to
jest dno glupoty!
Tematy przeciekly. Byly sciagi co widac po pracach. Dla dobrego ucznia
napisanie matury jeszcze raz to pryszcz. Na studiach takie matury zdaje sie co
semestr. Potraktowac to jako zaprawe to pozniejszej rzeczywistosci!
Protestuja ci ktorzy sciagali!
Powodzenia za drugim razem!

Matura kiedy to bylo

Wstyd mi za was
Wiecie co, wstydze sie, kiedy czytam te przechwalki o sciaganiu na maturach i
klasowkach. Wstyd mi za was!
Egzamin to jest sprawdzian wiedzy. Jaka masz wiedze, jesli bez sciagi nie dasz
rady?
Egzamin dojrzalosci czy dojrzysz sciage, tak?
A potem chcesz byc lekarzem, inzynierem, palancie.
Mature zdalam w VI LO i nie sciagalam!!!!!!!!!!!
Kiedys tam uczyl legendarny profesor Tyburek, ktory stawal pale za najmniejsza
probe sciagania. Nauczyl nas honoru i uczciwosci.
Jak ty palancie mozesz byc dumny ze swojej matury? Przeciez to falszywka ://

wyniki matur

W poście nie ma informacji o tym, że jest to wynik dla Krasiniaka, więc to Ty
chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem.

anula_a napisała:
>ciekawe, że to przez Romka G. (i przez głąbów z sejmu) nie zdało tyle ludzi
>matury... tym bardziej, że ministrem edukacji narodowej Romek został dopiero 5
>maja 2006,
>a może po prostu należało wziąć się za naukę, a nie tylko liczyć na ściągi i
>szczęście

Wyników matury nie podpisuje pod koński ryj i mi tego nie wmawiaj. To oddzielne
zdanie z niechęci do złodziejstwa, głupoty, kłamstwa itp. itd. (czyt. polityka,
rząd, system, władza) P.S. Trzeba się uczyć i tyle, ale życie trzeba sobie ułatwiać.

wyniki matur

kozzz napisał:

> Nie zdał co piąty uczeń w Polsce, około 80% zdało. Nie 98,1%, tak jak piszesz.
> Na stos Giertycha... Resztę głąbów z sejmu i innych złodziei też ;

ciekawe, że to przez Romka G. (i przez głąbów z sejmu) nie zdało tyle ludzi
matury... tym bardziej, że ministrem edukacji narodowej Romek został dopiero 5
maja 2006,
a może po prostu należało wziąć się za naukę, a nie tylko liczyć na ściągi i
szczęście

Co z ustną maturą?

Im bliżej matury, tym więcej protestów będzie. Zgadzam się,że nowy ustny z
polskiego to parodia.Ale wcześniejsze pisemne egzaminy gdzie ściągi latały w
powietrzu to też nieporozumienie. Podejrzewam ,że w przyszłym roku ustny będzie
zmieniony, bo teraz wyjdzie,że prace są w większości-dużej większości
niesamodzielne.

Jak napisać dobry reportaż?

Raczej nie dasz rady napisać reportażu, bo to potrafi naprawdę niewielu ludzi i
trzeba sie tego nauczyc. Ale sie nie martw. W gazetach regionalnych nie ma
reportazy bo tam tez nie ma ludzi ktorzy to robią. Możesz po prostu napisać
artykuł, to troche cos innego i łatwiejszego. Rnica jest mniej wiecej taka jak
miedzy daniem w trzyzgwiazdkowej restauracji a kotletem mieloyzm.
Ale uwaga - zrobic dobry kotlet to też sztuka i mozna go zepsuc.
Ale as rem.
1. Zastanow sie o czym ccesz napisac? nie napiszesz o wszystkim, mozesz napisac
powiedzmy o wykradaniu tematow na matury. Albo o modzie na miniaturowe ściągi,
albo o najnowszych zdobyczach techniki w sciaganiu (pismo UV etc). Niekoniecznie
musisz rozmawiac z nauczycielami. Skoro sam jestes uczniem to nie zdradzą ci
przecież swoich sposobów na demaskowanie śiągających. prawda? Porozmawiaj ze
znajomymi, z wytworcami ściąg.
2. Rzeczywiscie - jesli chcesz napisac o egzotycznym panstwie musisz tam byc.,
Nie ma innej rady :)

błędne informacje o nowej maturze

błędne informacje o nowej maturze
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2287965.html
Wszycy wiedzą "lepiej":

(...)Wiceminister edukacji Anna Radziwiłł przypomina, że to nauczyciele
powinni czuwać, aby uczniowie uczciwie się przygotowali.

I dziennikarz: Na nowej maturze pierwszym egzaminem jest ustny z polskiego.
Inny niż teraz. Już we wrześniu uczeń wybiera temat. Potem przez kilka
miesięcy razem z nauczycielem zgłębia go .(...)

W planach przed 2002 rokiem były obowiązkowe, punktowane konsultacje do
matury. Ale kiedy policzono godziny, konsultacje zniknęły z regulaminu. W tej
chwili uczeń nie ma obowiązku (prócz informacji o wyborze tematu) romawiać ze
swoim nauczycielem o prezentacji maturalnej.

W części szkół nauczyciele prowadzą konsultacje (poza pensum), ale nie ma
mozliwości ucznia z tych spotkań rozliczyć, chyba że wyrazi on zgodę
na "dyscyplinowanie" i pilnowanie terminów :)

Jak więc nauczyciele mają "czuwać"? Jak mozna informować, że to obowiązek
szkoły?
Ministerstwo, oszczędzając, uniemozliwiło jakikolwiek wpływ nauczyciela na
kształt prezentacji i umożliwiło proceder, który potępiany jest w artykule.
Gdybym na konsultacjach miał prawo kontrolować postępy, żadne ściągi nie
małyby prawa bytu. Pozbawiono nas tej możliwości.

--->>> Odstąpię TANIUTKO książki do Liceum!!!

--->>> Odstąpię TANIUTKO książki do Liceum!!!
Posiadam kilkanaście książek z liceum które chętnie komuś taniutko
odstąpię:

================ J. POLSKI ================

1. POZYTYWIZM - Józef Bachórz

2. ROMANTYZM - Alina Kowalczykowa

3. WSPÓŁCZESNA POLSZCZYZNA (NOWA!) - Jadwiga Kowalikowa, Urszula-
Żydek-Bednarczuk

ŚCIĄGI (opracowania - jak kto woli)
- Dwudziestolecie Międzywojenne
- Młoda Polska
- POZYTYWIZM /brak okładki/
- ANTYK, ŚREDNIOWIECZE, RENESANS, BAROK OŚWIECENIE - "Zeszyt
Licealisty" 1klasa)

================ GEOGRAFIA ================

4. PODSTAWY GEOGRAFII FIZYCZNEJ i GEOLOGII I i II kl. - Barbara
Modzelewska, Elżbieta Piełowska

VADEMECUM wyd. Greg - SUPER do matury! (Geogr. Fizyczna, świata,
Polski, powtórzenia, mapy, zestawienia, odpowiedzi na pytania
maturalne)

================ MATEMATYKA ================

5. ZBIÓR ZADAŃ Z MATEMATYKI DLA KLASY I i II Lo - Norbert Dróbka,
Karol Szymański

6. I TY ZOSTANIESZ EUKLIDESEM klasa I - Anna Bartmann, Jan Fabijański

7. I TY ZOSTANIESZ EUKLIDESEM klasa III - Anna Zalewska, Edward
Stachowski

================ EKONOMIKA ================

8. SZKOLNY SŁOWNIK EKONOMICZNY - Andrzej Komosa

9. ORGANIZACJA GOSPODARKI W POLSCE - Marian Pietraszewski

================ J. ANGIELSKI ================

10. OPPORTUNITIES Pre-Intermediate /Książka, Ćwiczenia + kaseta/
Michael Harris, MichaelDean, Anna Sikorzyńska, Dawid Mower

11. BLUEPRINT ONE /Książka i ćwiczenia/ - Brian Abbs, Ingrid
Freebairn

Sprzedam podręczniki 1,2,3 LO - KRAKÓW, 60% taniej

Sprzedam podręczniki 1,2,3 LO - KRAKÓW, 60% taniej
WITAM SERDECZNIE

Do sprzedania:

Barwy Epok - 1,2,3 oraz Nauka o Języku - wyd. WSIP - w super stanie , jak
nowe, w okładkach

Biologia 1,2,3 OPERON, podst. i rozszerzony

Chemia 1,2,3 - podsta i rozszerz. OPERON

Geeografia 1,2,3 - podst i rozszerz - OPERON

WOS cz. 1 i 2 - podst i rozszerz - OPERON

Fizyka - wyd. zamkkor, dwie części oraz Cambridge i zbiór zadań również Cambridge

J.Angielski - repetytorium oraz Opportunities , Intermedied, Upper Intermedied

J.Niemiecki - Alles Klar 1a,1b,2a,2b

Matematyka - oficyna edukacyjna, wszystkie części OE, podr i zb. zadan

...i wiele wiele innych tytułów - napisz na e-maila co potrzebujesz a ja
sprawdze czy to mam :)

ZAPRASZAM do kupna zainteresowanych ! Do każdego zamówienia pow. 30zł dodaje
gratis adekwatną do zainteresowań pomoc szkolną, np. sciagi czy repetytoria i
powtorki do matury)

Jesli polecisz moja sprzedaz znajomym, dostaniesz prezent niespodziankę gratis!

KONTAKT:

#mail: SprzedazKsiazek@gmail.com
#tel: 505-260-139
#GG: 3290482

Pozdrawiam
Pawel

ściągi na nową maturę z j. polskiego i historii

ściągi na nową maturę z j. polskiego i historii
WITAM WSZYSTKICH MATURZYSTÓW. MAM DO SPRZEDANIA 2 ZESTAWY ŚCIĄG DO NOWEJ
MATURY Z J.POLSKIEGO ZA 4 ZŁ ORAZ
DO HISTORII ZA 4 ZŁ. ŚCIĄGI TE MOGĄ SŁUŻYĆ JAKO MATERIAŁY DO NAUKI I
POWTÓREK, JAKO ŚCIĄGI MATURALNE, ORAZ JAKO MATERIAŁY POMOCNE W PISANIU PRAC
MATURALNYCH.
ŚCIĄGI SĄ PISANE W WORDZIE I PODZIELONE NA TABELE. NALEŻY JE WYDRUKOWAĆ,
POWYCINAĆ I POSKLEJAĆ. WSZELKIE DODATKOWE INFORMACJE,SPIS TEMATÓW Z HISTORII
I J. POLSKIEGO, ZDJĘCIA GOTOWYCH ZESTAWÓW ŚCIĄG,ORAZ INFORMACJE NA TEMAT
NABYCIA ZNAJDUJĄ SIĘ NA MOJEJ STRONIE INTERNETOWEJ
www.matura2007.prv.pl ZAPRASZAM SERDECZNIE NA ZAKUPY:)

10 osób złapanych na ściąganiu na maturze...

> Nie ma chyba bardziej niedobrej sytuacji, jeśli się przymyka oko na ściąganie w
> sytuacji, kiedy oficjalnie deklaruje się, że ze ściąganiem będzie się
> bezwzględnie walczyć. Ja rozumiem, że konsekwencje przyłapania kogoś na maturze
> na ściąganiu są bardzo poważne i przykre, ale jeśli to powstrzymuje nauczycieli
> od walki ze ściąganiem, to coś z tym jest chyba nie tak.

Pewnie jest tak jak piszesz ale sytuacja na maturze jest calkiem inna niz do tej
pory. Nie wystarczy zdac - trzeba zdac lepiej niz inni. A w takiej sytuacji
sciaganie jest traktowane calkiem innaczej. Do tej pory jak nauczyciel zabral w
czasie matury sciage to pewnie wszyscy sie usmiechali i nic z tego wiecej nie
wynikalo (no moze pozbawiony sciagi mial jakies klopoty z pisaniem). A teraz w
sytuacji kiedy nauczyciel podejdzie i zabierze albo nawet zobaczy sciage i
jeszcze widzi to jakis inny uczen to nie ma za bardzo innego wyjscia tylko
trzeba sciage zabrac a zdajacego wyrzucic (nie wiem jak to dokladnie sie odbywa
ale pewnie konczy pisanie) bo innaczej zaraz ktos inny sie odwola i tak czy
innaczej moze dojsc do uniewaznienia calej matury.
Wg mnie nauczyciele powinni bardzo uczulac uczniow przed matura na to, ze
sytuacja od zeszlego roku mocno sie zmienilo i to, ze ich koledzy rok wczesniej
zdali uzywajac sciag i najwyzej czasem ktos im taka sciage zabieral w tym roku
nie ma zastosowania.

Wojtek

Matura z polskiego 2004: jak wrażenia?

Widac wiec ze chodziles do jakiejs lamerskiej szkoly, dla dzieci ktore chodza
do szkoly poto tylko aby chodzic i miec papier. U mnie w szkole nauczycielka
pracuje z klasa, omawiamy wiersze, lektory wspolnie tzn ona zadaje nam pytanie
i po trochu nas naprowadza jezeli nie slyszy zadnych odp, a nie odrazu dyktuje
omowienie wiersza czy lektory do zeszytu, wiec nie mozesz mowic ze kazda szkola
jest taka, bo widac tylko twoja jest taka wyjatkowa. Ja osobiscie uwazam ze
uczenie sie literatury to bezsens bo i tak pozniej to wszystko zapominam i nie
przydami mi sie do niczego jezeli nie ide na poloniste lub cos z tym zwiazane
inaczej niz inne przedmioty ktore zawsze sie przydadza w zyciu, a na maturze
nie licze na nic innego niz na sciagi, bo humanista nie jestem, wrecz
przeciwnie, dla mnie to najgorsze co moze byc napisanie pracy z polaka. To co
ty sie uczysz w USA to zupelnie co innego niz my, tam masz zupelnie inny sposob
ksztalcenia, wiec nie krytykuj czegos czego nie rozumiesz !!!! A ze matura to
tylko formalnosc to inna sprawa, trzeba sie dobrze starac zeby nie zdac matury
chociazby na tych dopach.

Bibliografia załącznikowa

Bibliografia załącznikowa
Jako nauczyciel-bibliotekarz jestem poruszona dzisiejszym artykułem nt.
ustnej matury z języka polskiego zamieszczonym w "Kujonie polskim". Pani red.
Małgorzata Kosińska-Pułka wykazała się całkowitym brakiem kompetencji w
powyższej sprawie. Podsuwanie maturzystom takiej "ściągi" to skazanie ich na
błędne sporządzenie bibliografii. Temat bibliografii załącznikowej został
szczegółowo opisany w miesięczniku "Biblioteka w Szkole" 2004 nr 11.
Wypowiedzieli się fachowcy i tego należy się trzymać. Nigdy w żadnych
przepisach nie rozpoczynał się opis bibliograficzny od imienia autora, lecz
nazwiska oraz ważne są znaki interpunkcyjne oddzielające poszczególne
elementy opisu. U pani Redaktor "Wiedza o kulturze. Antropologia kultury pod
red. A. Mencw..a" to dwa elementy opisu. Prawidłowo powinno być: Wiedza o
kulturze(tytuł). Antropologia kultury(dodatek do tytułu). Pod red. A. Mencw..a
(oznaczenie odpowiedzialności). Są to więc trzy elementy oddzielone kropkami.
Proponowany zapis tytułu w cudzysłowie stosuje się tylko w przypadku tytułów
czasopism. Kolejnym błędem jest brak, obowiązkowego w nowej normie, numeru
znormalizowanego ISBN. Może zatem tytuł tej ramki powinien brzmieć "Jak nie
sporządzać bibliografii". Z poważaniem M. Makowska (nauczyciel-bibliotekarz z
37-letnim stażem pracy)

W I LO zabierano ściągi przed maturą

W I LO zabierano ściągi przed maturą
"Jej zdaniem, zabranie ściąg to "krok do Europy". - W Niemczech takie rzeczy
są nie do pomyślenia, w Anglii za posiadanie ściąg wymierza się kary. U nas z
odpisywania zrobiono standard - dodaje."
Idiotko!Zauwaz tylko ze tam uczy sie rzeczy praktycznych i ciekawych,a nie
nakazuje sie kuc elementów zbędnych i niepotrzebnych. Oni ucza sie z
przyjemnoscia a my z przymusem i tu jest roznica...
Boza miec taka dyrekcje to totalne dno!I co, teraz ludzie maja egzaminy
wstepne,gdzie patrzy sie rowniez na oceny z matury i absolwent ma
powiedziec "U MNIE SIE NIE SCIAGALO" i chyba go wysmieja...co za beznadzieja!

W I LO maturzyści musieli oddać ściągi

Wiecie co przeczytalem te wszystkie opinie, artykul i stwierdzilem ze albo
wszyscy ktorzy dodali swoje opinie i nauczyciele z I LO nie maja matury i nawet
nie byli na takim egzaminie albo wy wszyscy jestescie krótko mowiac pojebanii
na maksa, czy wy nie rozumiecie tego na maturze trzeba miec sciagi, od wiekow
tak jest nasi dziadkowie mieli sciagi, ojcowie i my tez musimy je miec. Do
cholery przeciez to juz sie stalo tradycja.

W poniedziałek decyzja ministra ws. opolskiej m...

Prawo musi być prawem. Ta młodzież wchodzi w świat dorosłych!!! Precedens rodzi
następny precedens i wtedy wszystko się rozmywa. Oszustwo jest oszustwem.
Koniec. Kropka. Drugie podejście do matury w takiej jak ta sytuacji nie jest
żadnym upokorzeniem przynajmniej dla tych uczciwych uczniów. Natomiast dla
miernot odznaczających się odpowiednim sprytem jest to przykre, a nawet
tragiczne. Najwyższy czas skończyć z cwaniactwem, a zacząć żyć uczciwie. W
Opolu był maturalny falstart i trzeba ponieść jego konsekwencje. Natomiast
trzeba wytropić tego, kto wyjawił przedwcześnie tematy maturalne i go
odpowiednio osądzić. A tak na marginesie. W większości młodzież kończąca maturę
nie potrafi sformułować poprawnie polskiego zdania. Czytam ich wypowiedzi z
pierwszych i innych lat studiów. Nie jestem na szczęście grafologiem, bo
miałbym poważne wątpliwości, co do stanu psychicznego autorów tych wypowiedzi.
Niektóre są nie do odcyfrowania, a podobno dawniej uczono kaligrafii.
Przekonuję się, że poziom w niektórych szkołach polskich jest poniżej
mizernego. Niekiedy na wioskach uczą lepiej, niż w miastach. Uczyłem i
egzaminowałem w Stanach Zjednoczonych, ale przynajmniej tam był jasny,
ujednolicony charakter pisma i konkretność wypowiedzi. A ponadto w Stanach
kolega koledze nie da ściągi. Konkurencja, to konkurencja. Nie nauczyłeś się to
spadaj.

Komentuje Piotr Pacewicz: maturę trzeba powtórzyć

Za rok wynik matury bedzie decydowal bezposrednio o przyjeciu na studia. Co sie
bedzie dzialo ! Jezeli nie umie sie uszczelnic tego systemu to trzeba jednak
zachowac egzaminy wstepne i nie wmawiac glupot mlodym ludziom. Pomyslcie, ile
takich oszukanych, ustawionych egzaminow w Polsce sie odbywa. Dolozcie do tego
powszechny obyczaj sciagania, ktore jest przez nauczycieli wrecz popierane,
sami te sciagi pisza i roznosza. Tragedia.. Najgorsze sa takie szkolki
prywatne, male, gdzie wizytator przychodzi na kawe a uczen przeciez zaplacil.
Swoja droga chcialbym przeczytac prace maturalna p. Beger czy Hojarskiej.

Komentuje Piotr Pacewicz: maturę trzeba powtórzyć

basia.basia napisała:

> Widzę, że nie jesteś w temacie:)

Nooo nie wiem, może i nie jestem - nie mam dzieci. Ale czyżby od mojej matury
aż tak się zmieniło? Zwyczajnie nie wierzę w to.

Kilka lat temu pracowałem na uczelni i co semestr pomagałem kolegom w
przeprowadzeniu egzaminu w wielkiej auli. Ściągających zauważyć można
natychmiast i wcale nie było ich tak wielu. Złapanym po prostu zabieraliśmy
pomoce i po krzyku. Raz tylko miałem problem, gdy dziewczyna ściągę umieściła
na udzie pod rajstopami. Nie mogłem jej zabrać, więc niestety musiałem unikać
patrzenia w tamtą stronę... :(((

> To nie jest problem tylko opolski, to jest problem ogólnopolski.
> W Krakowie rokrocznie na Rynku i to koło kościoła Mariackiego
> zbierają się maturzyści i handlują tematami, ściągami itd.
> Piszą o tym gazety i nikomu dotąd do głowy nie wpadło, że coś
> jest nie w porządku. Nikt nie robił dotąd z tego żadnego problemu.
> Młodzi ludzie doskonale sobie radzą a pomagają też w tym rodzice.
> Te słynne ściągi w bułkach:) Wszystko to są przecież działania
> nieuczciwe. Może czas z tym wreszcie skończyć? Może sprawa
> wywoła jakąś ogólnopolską dyskusję? I wyciągnięte zostaną wnioski
> na przyszłość?

Dyskusja na pewno jest potrzebna. Działania rodem z innej epoki - dla mnie nie
do przyjęcia. Zwłaszcza, że nie wierzę w powszechność tego procederu.

Nauczycielka pomogła synowi na maturze

Fajnie
Fajnie, że piszecie takie teksty, szczególnie w kontekście ostatnich wydarzeń
opolskich. Oczywiście, że matury to ściema. Niemożliwe jest by 99% osób
przystępujących zdawało maturę (to tak jak za komuny - do wyborów przystępowało
99% obywateli). Dzieje się tak dlatego, że nawet jak nauczyciele/członkowie
komisji są uczciwi to są bardzo silne naciski ze strony dyrekcji żeby wszscy
zdali. Ich z kolei naciskają kuratoria i organy samorządowe. Jak w naszej
szkole rok temu z matematyki nie zdało 20% uczniów (bo były ściągi z błędami)
to dyrektor musiał się przed kuratorem na dywaniku tłumaczyć, a w czasie tego
roku szkolnego mieliśmy trzy kontrole z kuratorium i jedną z samorządu
(wcześniej przez 10 lat była jedna).

Matura to pic na wode

Matura to pic na wode
Wiecie co wam powiem ludzie, matura to pic na wode, tyle wam powiem! Mature
mozna zdac nawet jak sie nic nie umie, wtedy to trzeba miec szczescie, mieć
dobre układy z nauczycielami, lub umieć dobrze ściągać. Ja w zeszłym roku nie
zdałem matury tylko dlatego że mam słaby wzrok i nie miałem okularów i nie
widziałem co miał kumpel napisane na kartkach 2 metry odemnie, jakbym widział
to bym zdał, na sali to normalnie ściągi fruwały. Ludzie którzy przez 4 lata
nic nie robili pozdawali pisemne, bo można było ściągać!!! Naczuczyciele
widzieli i tylko przyciszali żeby nie tak perfidnie, nawet pytali się uczniów
czy nie potrzebują ściąg. Co wy na to?

Rozpoczyna sie handlowanie maturą

Rozpoczyna sie handlowanie maturą
Co rusz dostrzegam w "Newsweeku" jakieś kiepskie pomysły, lub też koncepty
spieprzone. Jednak najbardziej irytują mnie pomysły cwaniackie.
Do takich zaliczam pomysł „Matury z Nesweekiem”. Tygodnik uruchomił specjalny
dodatek online dotyczący wewnętrznej matury z języka polskiego wychodząc
zdawałoby się naprzeciw oczekiwaniom setek tysięcy – często dziś zagubionych
młodych ludzi.
Aby sobie ten serwis obejrzeć trzeba zapłacić. Esemesik kosztuje prawie 5
złotych.
Cały serwis – jego rozmaite kawałki można odnaleźć w internecie. Obejrzałem
to sobie i jest to jedna wielka hucpa. Kotek w worku, a raczej półkotka. Nie
będzie miało żadnego wpływu, czy zdacie czy też nie zdacie matury korzystając
z tej ściągi.
Pamiętacie biura, które otumanionym rodakom wypełniały za kasę aplikację
dotyczące loterii wizowej, wróżki online, uzdrowicieli z Filipin... Tu
wszak partnerem Newsweeka są młodzi ludzie, tegoroczni maturzyści.
To pewnie nie jest jeszcze wyłudzanie, ale mi to zwyczajnie śmierdzi.
www.szukamypolski.pl

Szkoła bez korepetycji

o tym,że nie uczą nauczyciele w szkołach to wiadomo mi już od 17
lat.tylko znajomych dzieci były solidnie przez nauczycieli
oceniani!!!! byłam świadkiem jak na maturze nauczyciele
dostarczali ściągi dla swoich uczniów. gdy o tym chciałam
porozmawiać to kazano mi siedzieć cicho!!! bo nie zda moje
dziecko matury!!!mam ostatnie dziecko w szkole i ciesze się,że
już ostatnie,bo patrząc na to co wyprawia się w szkołach tylko
boli mnie serce.Tam łapownictwo to codzienność.

Czy Boryna to kobieta, czyli rozterki śląskiego...

Gość portalu: moja... napisał(a):

>wcześniej na maturze tylko sciagi "chodziły" po sali z matmy/studenci w klopie
rozwiązywali a mamusie z kanapkami wnosiły/ a polski to "bułka z masłem" bo
zawsze jako 3 był temat wolny.Zdawalność była bardzo,bardzo wysoka prawie jak
frekwencja w wyborach do sekmu komunistycznego.

Pozwoliłem sobie na zacytowanie poprzedniej wypowiedzi, bo nie bardzo rozumiem
uwagi dotyczące poprzedniego postu.
Czytanie ze zrozumieniem można oceniać dopiero wtedy, jeśli ten tekst jest
napisany poprawnie, a nie tak chaotycznie jak w cytacie. Jednakże wyraźnie
można wyczytać tu, że autor próbuje wyszydzić tu rangę starych matur.
Chyba w tym względzie nie mamy tu odmiennych zdań?
Zdawalność nie bez celowej ironii porównano tu do tak znamiennej przecież
frekwencji, co trochę mi (apolitycznej osobie) poniekąd ubliżyło...
Stąd też moje sugestia, która zwraca uwagę na fakt, że nawet jeśli ktoś
niedouczony tylko i wyłącznie dzięki ściągom zdał ten egzamin, to właśnie
egzaminy wstępne na wyższe uczelnie zweryfikowały te wyniki.
Generalnie proszę przyjąć za pewnik, że do każdej matury (starej czy nowej)
trzeba się przygotować, co chyba nie ulega żadnym negacjom?
Ps. Dość już mam w mediach tekstów, że jak coś nie wyszło, to wina jakiejś tam
komuny - było, minęło i bardzo dobrze... Dziś powinniśmy żyć przyszłością i
otwarcie mówić - nie zdałem, bo nie przyłożyłem się do tego jak należy. Ten
egzamin to nie tylko egzamin z wiedzy - to także egzamin dojrzałości,
odpowiedzialności za siebie.

Przeciek na opolskiej maturze cd.

Dajcie spokój!!!
Ludzie dajcie spokój tematów było duzo i na rozne motywy literackie! Spotkałem
się i z tymi tematami no i co z tego? Ja osobiście w domu mam około 20 tematów
plus 10 motywów literackich jakie mogą znaleźć się na maturze... niech nawet
wszyscy mieli te tematy to czy myslicie ze wszystkim chciałoby się robic ściągi
na kazdy z nich?? pozatym nauczyciele zobaczą ze uczniowie sciągali jak
przeczytają 10 takich samych prac!! wtedy ci dostaną po banii i wszystko sie
wyjaśni! pomyslcie ludzie, jezeli chodzi o przecieki! bo one były, są i będą -
trafne czy nie, mozna polemizować! nie uwierzę w to ze tylko nasze woj. mialo
jakies tam tematy, inne napewno mialy tez i nic z tego sie nie robi!! Brakuje
wam juz braku zainteresowania mediami naszym województwem?? najpierw radni,
potem jakieś godła, teraz matury, wcześniej morderstwo i wykrycia największej
ilości marijuany na ziemiach opolskich!! postarajcie się o pozytywne
wypromowanie tych obszarow, bo jak tak dalej pojdzie to opolskie zawsze bedzie
sie kojarzyć z samymi machlojkami i innymi tym podobne! zyj i daj zyc jak ktoś
kiedyś powiedział, dajcie już z tym spokoj i zajmujcie sę własnymi sprawami!!

Psycholog o zawiedzionych maturzystach

Panie Ministrze: To jest odpowiedzialność zbiorowa
To się nazywa odpowiedzialność zbiorowa, czyżby w Państwie Prawa było to
dopuszczalne? A z drugiej strony pamiętacie nasze matury? Te ściągi w
kanapkach roznoszone przez rodziców za cichym przyzwoleniem nauczycieli, te
komitety rodziców organizujace pomoc studentów w "sali obok"... Matury zawsze
po częsci przypominały zabawę w policjantów i złodzieji, kto kogo
przechytrzy, to równiez był swoisty egzamin z nabytej wiedzy. Ileż to razy
znane osobistości w wywiadach wspominają swoje sposoby na zdanie matury.
Jakoś nikt im tych matur nie unieważnia. Panie ministrze: kto jest bez
grzechu niech pierwszy rzuci kamień.

Opolski kurator oświaty podał się do dymisji

Gratuluję dojrzałej postawy, dla mnie niezależnie od wyniku egzaminu pisemnego
jest Pan wart pieniędzy, troski i zaufania Rodziców.
Szkoda, że tak niewielu jest gotowych przyznać, że zamieszczenie tematów
maturalnych w Internecie to dokładnie tak, jakby rozwiesić ściągi na wszystkich
słupach i latarniach.
Nieważne kto skorzystał na ujawieniu tematów - ten osobnik, który umieścił je w
Internecie zrobił Wam straszne świństwo - zasłużył na solidne manto, pewnie nie
rozumie co zrobił więc za wcześnie dla niego na zdawanie Matury!

Ilu uczniów ściąga?

Największa ściągawka pod kuratelą nauczycieli odbywa się na maturach.Tam
nauczyciele sami rozwiązują zadania i podrzucają zdającym. W jednym z liceów
przy Zespole Szkół w centrum Rzeszowa wychowawca klasy wręcz sugerował
maturzystom by zdawali maturę z matematyki bo to "łatwo" się pisze.
Tematy zadań sa natychmiast wynoszone przez członków komisji na zewnątrz
a siedzący na ławkach pod szkołą "wynajęci" studenci je rozwiązują i członkowie
komisji wnoszą je na sale. Celują w tym np. nauczyciele wf, gdyż zwykle matury
odbywają się na salach gimnastycznych a oni mają wstęp do tzw. kantorków czy
też wc przy salach gdzie lądują ściągi a z stamtąd już łatwo jest wnieść na
salę.Jest to zjawisko tak powszechne, że tylko Kuratorium o tym nie wie. Tzn.
udaje, że nie wie. Przecież nikt tego do Kuratorium nie zgłosił więc problemu
nie ma.

Pseudomatura

Pseudomatura
Nadal martura w Polsce jest fikcja. nadal to nie jest egzamin a jedynie
pozorny ruch niewydolnego systemu edukacji. wine za to ponosza przede
wszystkim nauczyciele. to oni jako, ze doskonale wiedza jak malo nauczyli
swoich uczniow pozwalaja na sciagi w bulce, sciagi w piesku, sciagi w
majtkach, calkiem glosne rozmowy, lub poprostu sami rozwiazuja zadania za
uczniow. potem wszyscy sie razem ciesza i opowiadaja przez 3 pokolenia jak to
sie sciagalo na maturze i jaki byl luzik. ta degrengolada maturalna to
najwiekszy wstyd edukacyjny III RP. osobiscie wywalal bym z matury
sciagajacego ucznia i wywalal z pracy podpowiadajacego nauczyciela.
pozdrawiam blackexit

Przed egzaminami rysujcie mapy pamięci

Ucząc się w szkole średniej, do matury, potem na studiach ZAWSZE robiłem
ściągi, ale nigdy z nich nie korzystałem.
Ściągi wyglądały tak, że z materiału, który miałem opanować wybierałem
najważniejsze rzeczy i wypisywałem je w postaci punktów.
Minimum tekstu, maksimum informacji.
Wzory, jednostki i wszystko, bez zbędnego lania wody.

Jestem wzrokowcem i do tej pory jak się skupię, to potrafię sobie przypomnieć,
co i gdzie na niektórych "ściągach" było.
Pamiętam układ, jak wygląda i często traść na nich zapisaną, a już 2 lata
minęły od ukończenia studiów.
Moje ściągi były swego rodzaju mapami pamięci.
Zaznaczam, że niegdy z nich nie korzystałem, bo nie miałem takiej potrzeby. Po
zamknięciu oczu i skupieniu się, taką ściągę widziałem w wyobraźni, więc nie
było potrzeby jej wyjmowania i oszukiwania na egzaminach.

Myślę, że podstawa to opracować sobie schemat, za pomocą którego będziemy się
uczyć. Poznać siebie, czy łatwiej na zapamiętywać wzrokowo, czy należy słuchać
i powtarzać sobie materiał na głos.
Żadnej "hameryki" pan psycholog nie odkrył, bo ludzie w ten lub inny sposób już
dawno się uczą, robiąc notatki, zakreślając w nich najważniejsze fragmenty,
wypisują w punktach, to co najważniejsze, czytając na głos, słuchając nagranych
wykłądów, itd.

Różewicz na starej maturze w Małopolsce

Różewicz na starej maturze w Małopolsce
Skonczmy w koncu z tym najwiekrzym przekretem jakim jest matura. U mnie w
szkole wszyscy sciagali, co ta matura daje jak kazdy ma ta sama ocene! Sciagi
ukryte w stanikach maskotkach i gdzie to tylko mozliwe, to prawdziwe oblicze
matury, noi oczywiscie nasi wspaniali nauczyciele podzucajacy sciagi a po
maturze niewdzieczni uczniowi ktorzy bez ich pomocy by nuiezdali. Po co mi
taka matura jak kazdy tuman ja ma!!!!!!!

Kto do VIII LO??

skonczylem VIII mat-chem-inf i tak:

- odpuszczajcie sobie nauke wiedzy o kulturze bo i tak wszystko odpiszecie na
sprawdziane ze sciagi
- tak samo z przedsiebiorczoscia
- z PO nie ma żartów :) poważnie mówie.

ogólnie najlepsze LO w krakowie i nie ma znowu tak wiele nauki... a klimat jest
fajniejszy niz gdzie indziej. 3 klasa to de facto picie browarow nad wisłą koło
galeri kazimierz bo i tak w szkole w 2 semestrze sa luzy.

przygotuja was zajebiscie do matury! naprawde! tylko tez musicie wykazac
inicjatywe i sie uczuc przedmiotow ktore sa wam potrzebne na studia.

pozdro dla pani marry i profesora Gasińskiego oraz Dziada od wu-efu ;)

Sprzedam Podręczniki - 1kl,2kl,3kl. Liceum - TANIO

Sprzedam Podręczniki - 1kl,2kl,3kl. Liceum - TANIO
WITAM SERDECZNIE
=========================

Sprzedaję książki do liceum ogólnokształcącego i techikum, wszystkie klasy.
Oto niektóre z moich zbiorów:

Barwy Epok - 1,2,3 oraz Nauka o Języku - wyd. WSIP - w super stanie , jak
nowe, w okładkach

Biologia 1,2,3 OPERON, podst. i rozszerzony

Chemia 1,2,3 - podsta i rozszerz. OPERON

Geeografia 1,2,3 - podst i rozszerz - OPERON

WOS cz. 1 i 2 - podst i rozszerz - OPERON

Fizyka - wyd. zamkkor, dwie części oraz Cambridge i zbiór zadań również Cambridge

J.Angielski - repetytorium oraz Opportunities , Intermedied, Upper Intermedied

Matematyka - oficyna edukacyjna, wszystkie części OE, podr i zb. zadan

...i wiele wiele innych tytułów - napisz na e-maila co potrzebujesz a ja
sprawdze czy to mam :)

ZAPRASZAM do kupna zainteresowanych ! Do każdego zamówienia pow. 30zł dodaje
gratis adekwatną do zainteresowań pomoc szkolną, np. sciagi czy repetytoria i
powtorki do matury)

Jesli polecisz moja sprzedaz znajomym, dostaniesz prezent niespodziankę gratis!

KONTAKT:

#mail: SprzedazKsiazek@gmail.com
#GG: 3290482

Pozdrawiam
Pawel

Handel ściągami dla maturzystów

Handel ściągami dla maturzystów
Nie widzę nic złego w tym, że zdolna abolwentka liceum udostępnia opracowania
tematów, które mogą się trafić na maturze. Chwała jej za to. Posiadanie
takich tematów wcale nie oznacza, że będą one wykorzystane jako ściągi. Jest
to bzdurne myślenie. Ona tylko wyręczyła tych, którzy nigdy nie powinni być
nauczycielami, a, niestety, są
Intencje Wandy Życińskiej są oczywiste. Nie wiem czy była ona kiedykolwiek
nauczycielem z prawdziwego zdarzenia, że tak łatwo chce posłać mądrą
dziewczynę do urzędu skarbowego. Warto się pokusić o odpowiedź na pytanie ilu
to nędznych nauczycieli zgłosiło w urzędzie skarbowym swoje dochody z
wymuszonych i nędznych korepetycji. Warto usłyszeć na ten temat wypowiedż
kompetentnego urzędnika tego "wielce szacownego" urzędu. Warto by było
przeczytać jak to się stało, że od września ub. roku dwaj synowie Pani
Życińskiej natychmiast po ukończeniu "wybitnej" uczelni (Politechnika),
zostali nauczycielami w dwóch częstochowskich szkołach. Czyżby byli równie
wybitni jak ich Mamuśka. Warto powrócić do tematu korepetycji przed maturami
i jakie one mają znaczenie podczas samej matury oraz ile kosztują. Bale
maturalne to osobny temat.

Handel ściągami dla maturzystów

Wybitny intelektualista XX
Forma i treść twojego postu przemawia raczej za tym, że ukończyłeś jakąś szkołę
zawodową, w której nie ma w ogóle matury, a więc żadne "ściągi" nie były ci
potrzebne. Przykro mi, że nie wiesz o co "biega". To jednak wyraźnie przekracza
twoje omożliwości intelektualne.

II-LO-Wr

Napiszcie cos o swoich wspomnieniach maturalnych. Jakby nie bylo, to
najwazniejszy egzamin w zyciu. Przynajmniej tak mnie straszyli nauczyciele w
naszej kochanej dwojce. W moim przypadku to tak nie do konca prawda. Z matury
nie pamietam zadnego pytania, nic, tabula rasa. Jedynie pamietam strajki
nauczycieli i jak przesuwali nam termin zdawania matury doslownie z dnia na
dzien. Tak, ze w koncu nie mam pewnosci czy zdawalismy ja w maju czy juz moze w
czerwcu. Rok 93.Zdaje mi sie, ze Wesolowski, historyk moj ulubiony, nie chcial
zauwazyc mojej sciagi.Dzieki mu za to.Pozdrowienia

II-LO-Wr

Gość portalu: mietek napisał(a):

> Napiszcie cos o swoich wspomnieniach maturalnych. Jakby nie bylo, to
> najwazniejszy egzamin w zyciu. Przynajmniej tak mnie straszyli nauczyciele w
> naszej kochanej dwojce. W moim przypadku to tak nie do konca prawda. Z matury
> nie pamietam zadnego pytania, nic, tabula rasa. Jedynie pamietam strajki
> nauczycieli i jak przesuwali nam termin zdawania matury doslownie z dnia na
> dzien. Tak, ze w koncu nie mam pewnosci czy zdawalismy ja w maju czy juz moze w
>
> czerwcu. Rok 93.Zdaje mi sie, ze Wesolowski, historyk moj ulubiony, nie chcial
> zauwazyc mojej sciagi.Dzieki mu za to.Pozdrowienia

Mysmy napewno zdawali w maju (prof. Rogowska mowila ze kiedy zakwitna kasztany
tzn. ze matura tuz, tuz).
A ze bylo to 35 lat temu to i tematow nie pamietam.
Pamietam, aula, stoliki ustawione oddzielnie. Chyba byla tez probna matura
taka "sucha zaprawa".
Tamaty z polskiego typu "czy dr. Judym byl postacia pozytywna i dlaczego?".
Oczywiscie biale koszule i ciemne spodnie.
Grono zdenerwowane nie mniej niz abiturienci.
A dla wiekszosci zdajacych perspektywa nowych egazminow wkrotce.
Tym razem na studia.
"TO BYL MAJ"!

II-LO-Wr

zwako napisał(a):

Niektóre fragmety pamietam bardzo dobrze.
Dzien przed, przyjechal do mnie kumpel mówiac, ze ma zadania na
matematyke. Zaczelismy szybko rozwiazywac i po jakims czasie doszlismy
do wniosku, ze sa one tak glupie i pewnie w ogóle ich nie bedzie, ze
zostawilismy je bez rozwiazania.
W trakcie matury okazalo sie, ze jedno z nich i owszem bylo!!!
Tak sie wkurzylem, ze przez cala mature rozwiazalem wlasnie te zadanie i
tylko te.
Podczas pisania pewna nauczycielka co chwile mi gadala; "CO jest?
Wszyscy czekaja na sciage od ciebie!!"
Bylem tak zdenerwowany, ze nie wiem, czy ktos mógl skorzystac z mojej
pomocy.
Na polskim, pamietam, ze podano nam jakis napój.
Mialem sucho w gardle i wypilem go od razu.
Dutkiewicz orzekl, ze nie pozwoli wychodzic do ubikacji, wiec przez pare
godzin zwijalem sie z pelnym pecherzem.
Po kolejnym upomnieniu, wreszcie polazlem do kibla w towarzystwie
Lysiaka......CDN
Pamietam, ze jakas dziewczyna miala podobny dylemat i prawie sie poplakala.
Kiedy wyszedlem z sali, bylem zadowolony z siebie. Rodzicom pokazalem znak
wiktori, ale oni widzac dwa palce zrozumieli, ze dostalem lufe.

Jak sie pózniej okazalo, mieli racje....:(

Tu sie skonczyla moja matura 87.

Rok pózniej, zdalem w XXI-tce.

Co za róznica!!!

Na mature, kumpel przywiózl mnie na motorze, mialem pomalowane buty i chyba mi
juz tak nie zalezalo.

Nawet dostalem 4-ke z ustnej matematyki!
Na pisemnej sciagi lataly jak muchy, a za oknami bylo wiele osób, które je
przygotowywaly.

pozdr.

Plastyk

Do Edwarda Świątkowskiego
Serwus, pamiętam Ciebie. Do tej samej klasy chodziła moja siostra, Ania
Jarocińska. Byliście świetną grupą. W Waszej klasie była piękna dziewczyna:Danka
Falkowska / nie jestem pewny jej imienia/. Podczas Waszej matury pisemnej z
matematyki stałem pod szkołą i rozwiązywałem zadania z matematyki, przemycone
via kibel /chodziłem wtedy do X klasy VI LO, ale byłem matematycznym prymusem/.
Może też korzystałeś z mojej ściągi, Edziu? Serdecznie pozdrawiam, również w
imieniu Ani. Marek Jarociński

HELP !!!

jest taka strona www.sciagi.14.pl/ poza tym mozesz zajrzec te na
www.studenci.pl i tam są też chyba prace i ściągi dla maturzystów, wpisz tez
po prostu w wyszukawarce "sciagi", polecam tez kupno w księgarni ściag z
wydawnictwa "grek"-najlepsze na swiecie, bez nich bym matury nie zdala, nie
mowiąc juz o egzaminach na studia:)

Twoja matura

Twoja matura
Wiadomo w Polsce kwitna kasztany, a jak kasztany to i matury - dzisiaj
dzieciaki o 9 zasiedli do języka polskiego. Jak wspominasz swoja mature -
refleksje, śmieszne sytuacje itd.
Ja pamiętam, że przed językiem polskim byłem trochę spękany, w następnym dniu
była matematyka, więc to już był luz - no i ogłoszenie wyników - trochę
człowiek był zdenerwowany nie da się ukryć.
A czy miałem ściągi - pewnie że tak - kiedys były takie zeszyty z
wypracowaniami, wszystki je (3 sztuki) zabrałem ze sobą i włożyłem z tyłu do
spodni i żyletka w kieszeni, żeby wyciąć te stronę która odpowiada. W jednym
przypadku sie przydały - siedziałem w przedostatniej ławce na języku polskim,
więc miałem sporą swobodę ruchów i mogłem zapanowac nad całą sytuacją. hi i
hih ihi hi.

MATURY

MATURY
Tematy jak w starej maturze. Panie polonistki z kuratorium się nie wysiliły.

Onet
Informacje
Maturzyści: Egzamin z polskiego był prosty

Oceniając pisemną maturę z języka polskiego, maturzyści mówili, że egzamin był
tak prosty, że ściągi nie były potrzebne.

PAP, MFi / 06 maja 2005

Musieli poradzić sobie z testem o wpływie wychowania na rozwój mowy u dzieci i
napisać krótkie wypracowanie z "Potopu" albo o bohaterach romantycznych.

Pierwsza część egzaminu z języka polskiego była obowiązkowa dla wszystkich.
Maturzyści musieli rozwiązać test. Pytania dotyczyły przeczytanego przez nich
fragmentu artykułu z tygodnika "Polityka" na temat wpływu wychowania na rozwój
mowy u dzieci.

"Test był banalny" - mówili po wyjściu z sali warszawscy maturzyści. Trochę
ostrożniejsi byli ich koledzy z Wrocławia. "Niczym nie byłem zaskoczony, nawet
trochę się martwię, że mam taki dobry humor. Zastanawiam się, czy napisałem
wszystko tak, jak ma być" - powiedział Paweł.

Potem uczniowie musieli napisać krótkie wypracowanie. Mieli do wyboru dwa
tematy: jaki obraz Polaków w XVII w. wyłania się z "Potopu" Henryka
Sienkiewicza lub porównanie postawy Kordiana z dramatu Juliusza Słowackiego i
Męża z "Nie-Boskiej komedii" Zygmunta Krasińskiego. Wypracowania napisali na
podstawie fragmentów "Potopu", "Kordiana" i "Nie-Boskiej Komedii"
zamieszczonych w arkuszu egzaminacyjnym.

poziom nauczania...

poziom nauczania...
Co sądzicie o poziomie edukacji w Zgierzu? Pytam, bo mam wrażenie że z roku
na rok jest gorzej... większość ambitnych ucieka do Łodzi, bo Zgierz nie ma
nic do zaoferowania. W ciągu ostatniej dekady były oczywiście wyjątki,
tworzono super klasy itp. itd. a teraz??

A oto artykuł który skłonił mnie do napisania tego postu:

Niewesołe miny mieli wczoraj maturzyści Zgierskiego Zespołu Szkół
Ponadgimnazjalnych po wywieszeniu wyników pisemnej matury, zdawanej według
starego systemu. Na listach roiło się od jedynek.

Na 176 zdających egzaminatorzy wystawili aż 32 oceny niedostateczne! Cztery
osoby oblały egzamin zarówno z jęz. polskiego, jak i z wybranego przedmiotu.
Najgorzej poszła geografia. Z tego przedmiotu jedynki dostały aż 23 osoby.
Język polski oblało osiem osób, a z historię - jedna. Nie było za to jedynek
z matematyki.

- To taki przedmiot, że nawet jak się nie umie, zawsze można skorzystać ze
ściągi - mówi Patryk. - Cieszę się, że wybrałem właśnie matematykę, bo
geografia, którą pisało większość kolegów z mojej klasy, była w tym roku
wyjątkowo trudna.

Zgodnie z regulaminem starych matur, osoby które nie zdały języka polskiego,
nie przystępują do egzaminu ustnego i muszą zdawać poprawkę za rok. W
przypadku oblania dodatkowego przedmiotu, można teraz zdawać maturę ustnie,
natomiast poprawkę pisać w sierpniu.

Na podst. "Express Ilustrowany" z dn. 18.05.2005 r.

Jaką drukarkę wybrać??????

Ja mam urządzenie wielofunkcyjne HP PSC 1410. Polecam markę HP, bo przez 8 lat używałam drukarki HP 690 i służyła wiernie drukując prace magisterskie, dokumenty do ZUS-u, ściągi i materiały do matury.
Urządzenie wielofunkcyjne ma tą zaletę, że łączy w sobie skaner, kserokopiarkę i klasyczną drukarkę. Oprogramowanie do skanowania jest dołączone do sprzętu. Obsługa jest prosta. Można rozpoznawać tekst i zapisywać go w formacie Worda, a także, co bardzo wygodne w plikach pdf. Jako ksero działa bez włączania komputera, kseruje także w kolorze.
Kosztowało rok temu ok. 320 zł. Teraz pewnie są nowsze wersje, ale zasada działania jest ta sama. Moją używam rok, chodzi jak burza. Oczywiście oryginalny tusz dawno się skończył, ale napełnianie jest dziecinnie łatwe, wystarczy strzykawką wcisnąć nieco tuszu do cartridge'a. Tusz jest tani, ostatnio kupowałam 20 ml za 14 zł, a może gdzie indziej można kupić taniej, wystarczy popytać.
Kurczę, Hewlett Packard powinna mi płacić za zachwalanie ich sprzętu, ale naprawdę jestem z niej zadowolona.
Zapytaj w sklepach komputerowych, pewnie też będą polecać HP.

Bunt polonistów

Sprawdzałam wg tych krytykowanych modeli i zgadzam się z protestem.Trzeba
pomysleć nad zmianą formuły tej matury, jednak W ŻYCIU nie chciałabym,by było
też po staremu, kiedy to uczniowie ściągali z netu tasiemcowe ściągi gotowych,
brykowych wypracowań,ble. Modele przygotowane przez W-wę były
nieprzemyslane,a "puszczenie" błędu w modelu arkusza do czytania ze
zrozumieniem uważam za skandal.Skandalem jest jednak także,że są niestety
uczniowie, którzy "nowe" wypracowania widzą po raz pierwszy na maturach
próbnych (znam takie przypadki,wcale nierzadkie), bo dotychczas byli uczeni "po
staremu". Protest białostockich polonistów popieram z jeszcze jednego powodu:
jeżeli mam w maju sprawdzać te prace, to chcę otrzymać taki model do
sprawdzania,by mogłabym dobrych i twórczych uczniów naprawdę nagrodzić za
ciekawie napisane prace,ale i nie chciałabym skrzywdzić tych,którzy z polskim
radzą sobie przeciętnie.Zdaję sobie sprawę,że jako egzaminator będę decydowała
o przyszłości maturzystów i zwyczajnie nie chcę ich skrzywdzić.Dlatego
protestować trzeba,bo rocznik 1986 jest rocznikiem eksperymentalnym,a trudno
pogodzić się z doświadczeniami na ludziach.Pozdrawiam.

Nowa Matura to pryszcz!! Stara to było coś....

a zreszta jeszcze do strarej matury...ile to ja razy słyszałam,że maturzyści
pisali kilometrowe sciągi (do tego spis tresci żeby się nie pogubic :)), pisali
to co wiedzieli, własne sądy i opinie, a teraz..no cóż teraz po prostu trzeba
wstrzelić sie w klucz, nie ważne są moje poglądy, mam napisać tak jak wymaga
tego stronicowa tabelka, którą napisał na pewno któś bardzo mądry :D, zreszta
nauczyciele znali swoich uczniów, znali ich możliwości, na pewno trochę
podciągali,poza tym częściej siedzieli przy stoliku (zasłonięci piecioma
paprotkami, które zawsze sprowadzali maturzyści aby ograniczyć widoczność- u
mnie w szkole tak było :D) teraz moja praca jest całkowicie anonimowa, nikt nie
popatrzy na nią przychylnie,bo przeciez wogóle mnie nie zna - zdaje sie, że
jest to bardziej sprawiedliwe- ale na pewno nikt mi nie wmówi, że nowa matura
to pryszcz, a stara wymaga złożenia hołdu, bo rzekomo więcej wymagała wiedzy!

Czy u was tez sciagali?????

Ściąganie-hmm...nie było u nas mowy.Co prawda kilka osób miało sciągi w
husteczkach higienicznych ale zeby faktycznie ktoś perfidnie sciagał to
stanowczo nie.W przeciwieństwie do starej matury która takze odbywała się w
mojej szkole.Nie dość ze uczniowie mogli "rypać" ile wlezie tojezcze
nauczyciele im podpowiadali.A nam?-nowym maturzystom?No oczywiście nic.I gdzie
tu sprawiedzliwość i porównywalność obydwu matur???

Nowa matura żałośnie prosta

Czytam wasze opinie i stwierdzam, że jesteście żałośni. Ten kto mówi, że stara
matura była trudna to chyba mu się rozum przegrzał i nie może sprawnie myśleć.
Zdawałam starą maturę i wiem jaka była matma na niej. Trzy proste zadanka,
gdzie nikt się niczym nie przejmował, bo można było bez problemu ściągać,
nauczyciele podpowiadali, a w razie problemów dawali ściągi więc ludzie którzy
nie wiedzieli co to jest równanie kwadratowe z palcem w nosie ją zdawali. A co
do studiów to ja studiuję Ekonomię i nie jest aż tak trudno jak inni twierdzą.
Każdy student uczy się przed sesją i jakoś zalicza, bo w końcu z roku na rok
przybywa, a nie ubywa mgr. A co do Politechniki to daj sobie luzu człowieku, bo
wiem jacy tam są wykładowcy i na pewno ludzie którzy podchodzili do nowej
matury mogli by się popisać swoją wiedzą przed nie jednym studentem tą uczelnie
kończącym. Zastanówcie się co piszecie na tym forum bo czytając to wszystko
stwierdzam, że zaniżacie poziom polskiego społeczeństwa.

Stara matura vs. Nowa. Zero sprawiedliwosci!!

ja sie zgadzam z Darkstorm.. Ale zastanowcie sie jezeli na maturze nie poszla
wam matma to gdzie wy startujecie na studia, na uniwersytet, politechnike..hehe
wolne zarty, poza tym jeszcze raz powiem wielu nie przeszloby egzaminow patrzac
na ta masakre:P na maturze..
Jezeli dla kogos podtawowy sprawial problem, np mata.. to po kiego ja wybieral..
zawsze bylo tak ze matma byla najtrudniejsza ale ludzie ja zdawali bo na sciagi
liczyli a teraz neistety trzeba sie popisac trzezwym umyslem i spora wiedza.
Tak na marginesie to nie ladnie sie wywyzszac..
Do matury ma prawo podejsc kazdy no i fakt nie kazdy ja musi zdac:) zwlaszcza ze
juz bez tego macie srednie wyksztalcenie:P No ale coz w takich czasach zyjemy ze
jednak studia sie przydaja, ale jezeli ktos zasluzy to pojdzie tam gdzie chce,
ewentualnie tam gdzie sie da.. aby studiowac..
Jeszcze raz powtorze nie przejmujcie sie tak matura, bo to nic w porownaniu z
tym co was spotka na wyzszej uczelni..

Matura oblana

Poczytaj moja droga. W polsce przyzwyczailiśmy sie do jako takiego przebrnięcia
przez maturę, różnymi sposobami (czytaj - niekoniecznie zgodnymi z tzw
zasadami sprawiedliwości). A czy każdy musi mieć maturę, odpowiedz brzmi :NIE.
Jeśli maturę będzie zdawać się trudniej , będzie bardziej szanowana przez
Polaków. Bedą zdawać ci, ktorzy rzeczywiście są w stanie ją zdać. Nie będzie
tylko papierkiem jaki np zdobyła pani posłanka B. z samoobrony i nie będzie ta
pani posłanka potem "studiowała" na kierunku, którego nazwy nie potrafi nawet
powtórzyć ("coś o liczeniu... - odpowiada pani poseł na zadane jej przez
dziennikarza pytanie na jakim kieryunku studiów studiuje, GROZZZA!) Dodatkowo
jesli do zdania matury będa potrzebne umiejetności, a nie ściągi i podpowiedzi,
to człowiek z maturą i człowiek bez matury bedą sie jakoś różnili. Będą się
różnili umiejętnościami, wiedzą, sposobem myślenia, czyli czymś czego dzisiaj w
polsce się kompletnie nie ceni. Jeśli ktoś dzisiaj kupuje świadectwo maturalne
na czarnym rynku to śmiem twierdzić, że potrafi niewiele mniej, albo tyle samo,
od sporej części tych, którzy maturę zdali "uczciwie", taka ma wartość nasza
stara matura. Jestem za nowa maturą, bo ona sie sprawdziła w krajach, które sa
daleko do przodu przed nami, a oszustwem , nie ma siły, nie dogonimy ich.

Cieszcie się z Nowej Matury!

Ech, naiwni, naiwni, jak dzieci we mgle:)
Oczywiście, że autentyki.I z najlepszej w okolicy szkoły.
Szybkie ćwiczenie z logiki: co się stało z tymi wszystkimi uczniami, którzy
kiedyś chodzili do systematycznie znikających zawodówek?
Szybkie ćwiczenie z groteski: dlaczegóż do matury mieliby nie przystępować ci,
którzy kolejne klasy zaliczają na dopuszczające wystawione po przystosowaniu
wymagań na podstawie zaświadczeń z poradni o "obniżonych możliwościach
intelektualnych"?
Szybkie ćwiczenie z niesprawiedliwości świata: jakżeż okrutna jest Nowa Matura,
skoro nie wystarczy wyryć na pamięć/ przepisać ze ściągi wypracowanie mniej
więcej związane z tematem, tylko trzeba czytać i myśleć!

Śpijcie słodko, dzieciaki i wychwalajcie system punktowy i dwupoziomowość (bo
innych zalet ta matura na razie nie ma):)

MATURY USTNE W WIELU SZKOŁACH (Łodzi)TO OSZUSTWO!

ej dziewczyno a kto ci kazał sie tak do tego przygotowywac?masz 20 to sie
ciesz ,mozesz miec satysfakcje ze na to zapracowalas ale bez jaj,przeciez nikt
cie niezmuszal do tego zeby do ustnej przygotowywac sie pol roku...Ja dzien
przed matura sciagnalem polowe prezentacji z neta a polowe wzialem ze
sciagi ,polaczylem ,w dzien matury wkulem na pamiec,mam 18 i jestem zadowolony:>

pomóżmy sobie-jeżeli macie jakieś sciągi z histori

pomóżmy sobie-jeżeli macie jakieś sciągi z histori
Jeżeli mamy jakoś przetrwać ten okrutny eksperyment nowej matury musimy
wziąsść się w gars i sobie pomóc jezeli ktoś ma jakieś sciągi na kompie
niech się tu ogłosi!Pomóżcie pleaseeee!(Bo ang mnie troche już załamał:()

na jakiej epoce jestescie juz z polskiego?

no to super!!ja teraz dopiero zaczynam polski..a historie zostawilam na XVI
wieku..i zamierzam do tego powrocic pozniej jeszcze..a teraz jestem w szoku ze
wam tak ladnie wszystko poszlo z tym polskim..poki co jestem jeszcze na studiach
studiuje pedagogike spoleczna ale mialam ochote z tym skonczyc choc z drugiej
strony lepeij tzrymac wrobla w garsci niz golebia na dachu..bo nigdy nie wiadomo
jak poprwaie ta mature i czy wystarczy mi zeby dostac sie tam gdzie chce!!czyli
na socjologie;)a poza tym wole cos robic niz siedziec i nudzic sie w domu no bo
przeciez caly czas nie bede sie uczyc do matury;)a z czego sie uczylas?ja czytac
bede sciagi;]pozdrawiam

problem natury moralnej - studia i nie tylko

Ściąganie jest absolutnie niedpuszczalne i ja bezlitośnie wyciągam ściągi spod pup i z kieszeni. A ściągający nawet nie mają pretensji, bo wiedzą, że ostrzegałam.
Ale na gruncie koleżenstwa jest w tym jakaś perfidia, też nazwałabym to kablowaniem. Trzeba było kolegę nawet opieprzyć, że sobie nie życzysz by od Ciebie ściągał, ale na osobności. "Nadawanie" na kolegę w trakcie matury, w trakcie egzaminów na studiach sprawi, że ten jedyny raz kolega nie napisze egzaminu, ale następnym razem będzie sprytniejszy i nie usiądzie w polu widzenia Twojego wzroku. Fige wiec "wychowasz", a nie postawe etyczna. Chcesz miec satysfakcje, ze oduczylas kolege sciagania, czy satysfakcje, ze drania zakapowalas. Bo wydaje sie to wlasnie tym drugim.

Tez nie cierpie ludzi bez zasad, bez moralnosci, ale bycie kapusiem to takze brak zasad wspolzycia

Biznes na nowej maturze

Biznes na nowej maturze
Specjaliści od nowej matury, pracownicy okręgowych komisji egzaminacyjnych
handlują swoją wiedzą zawodową na łamach kolorowych pism dl młodzieży. Patrz
reklama Filipinki. W gazetce są nawet ściągi. Na konferencjach dla nauczycieli
pismo jest polecane jako "właściwe" do pracy z młodzieżą.

Papiery pomocne do zdania matury

Papiery pomocne do zdania matury
Niechodzi mio ściągi, opracowania ani literaturę,
chodzi o papiery typu zaświadczenia,
kto się orientuje co dzisiaj młodzież przynosi przed egzaminem maturalnym ?
ponoć dysortografia to już starei nie modne, dzisiaj są wydawane papiery że
delikwent ... jest chory na liczenie !! prawda to ??
hrabia
PS niestety na forum bedę już nie hrabia tylko p.a.n_hrabia bo pisanie jako
niezalogowany ma więcej minusów niż plusów a mój dotychczasowy nick ktoś już
zajął :(

ZSSB - Zespol Szkol Samochodowo Budowlanych !!!!!!

A ja chodziłem do LZ-etu, absolwent 1993. Bardzo miło wspomonam szkołę i
nauczycieli, Grabara, Ruksza, "Hans" i cała reszta to naprawdę były fajne lata
i niepowtarzalny klimat. Teraz pracuję w salonie samochodowym jako handlowiec i
wiele wiadomości zdobytych w czasie nauki mi się przydaje.
Najśmieszniejsze co mi sie przypomina to przygotowania do matury i pomysły jak
przemycić ściągi. Pomysłów było tysiące, wniesienie z kanapkami, wciąganie na
sznurku, ukrycie wczesniej w sali. Stanęło jednak na standardowych sposobach,
ale podczas pisania wszyscy oczywiscie pisali tylko "z głowy". Pozdrawiam

Maturzysta mówi: sprawdzam

fiodor44 napisał:

> wg mnie maturę powinno się w ogóle zlikwidować.
Mam inne zdanie. Wyjaśnienie poniżej.
> Przecież to co jest teraz to nie matura tylko parodia matury.
Stara matura rzeczywiście była parodią a właściwie rytuałem
sciągania i gierek. Np. pani, która przez 4 lata nie uczyła,
chodziła po sali i swoim lizuskom dyktowała rozwiązania a tych,
którzy nie lubiła, pilnowała skrupulatnie. Pilnowanie na nic się
zdało, bo kilku "specjalistów" pochowanych po różncyh zakamarkach
szkoły produkowało ściągi, które potem rodzice wnosili w kanapkach
na salę :-)
> Z Do tego ten próg -> 30%. Wystarczy znać 1/10 materiału plus
> zupełnie przypadkowo strzelać na teście, i 30% może osiągnąć
> największy debil.
Piszesz w zasadzie o egzaminach z języków obcych. Na matmie np. nie
ma strzelania - nie ma testów.
> Po skończeniu liceum uczeń dostałby do ręki świadectwo ukończenia.
Świadectwo naprawdę nic nie znaczy. Szkoła szkole nierówna. Bez
matury wielu nauczycieli spokojnie wyluzowałoby jeszcze bardziej a
tak to matura chociaz troche ich mobilizuje.

Próbna matura 2009 z Operonem i GazetaEdukacja.pl

Ano po to mi odpowiedzi ze sie zdeklarowalam na rozszerzona i nie zdazylam
zmienic na podstawe, jutro pisze roz. i w ogole to baba grozi nie dopuszczeniem
do matury jak ktos "nie zda"...;/ A do maja ehhh jeszcze jest czas by sie
nauczyc, ja wiem ze mi nikt nie podpowie w maju ;] choc dzisiaj duza rzesza u
nas miala sciagi heeee;/

Ściagasz. Nie zdasz!

Kompletne bzdury!

Już niedługo za ściąganie wyląduje się w więzieniu... Dlaczego robicie z tego
taki wielki problem?? Jeny ja zdawałem mature w niemczech (mieszkałem tam ok 16
lat)na maturze też sciągałęm, tam jest zwyczaj, że jak nauczyciel złapie kogoś
na gorącym uczynku, to wtedy wstawia mu najniższą ocene i koniec... Nie robi z
tego nikt az tak wielkiej afery. W tutejszysz szkołach poziom jest tak wysoki,
że ja napewno nigdy nie zdał bym matury, teraz jestem po studjach architektury.
Ja się wogukle nie dziwie, że tak często są urzywane sciągi, po jakiego diabła
ma ktoś sie uczyć składu kostnego karpia?? Po co to komu potszebne?? Zamiast
nauczać w szkołach tego co potem naprawde jest istotne w życiu, co naucza się w
Polsce żeczy, które są kąpletnie nie przydatne... Czemu nie można n.p. właśnie
tego smiesznego układu kostnego karpia zastąpić tym, jak normalny człowiek
powinien się zachowywać?? Ze naprawdę nie jest to normalne zaczepiać w nocy
ludzi niczemu nie winnych na ulicach itp... Po prostu śmieszne!

Ściagasz. Nie zdasz!

architomek napisał:

> Kompletne bzdury!
>
> Już niedługo za ściąganie wyląduje się w więzieniu... Dlaczego robicie z tego
> taki wielki problem?? Jeny ja zdawałem mature w niemczech (mieszkałem tam ok
16
>
> lat)na maturze też sciągałęm, tam jest zwyczaj, że jak nauczyciel złapie
kogoś
> na gorącym uczynku, to wtedy wstawia mu najniższą ocene i koniec... Nie robi
z
> tego nikt az tak wielkiej afery. W tutejszysz szkołach poziom jest tak
wysoki,
> że ja napewno nigdy nie zdał bym matury, teraz jestem po studjach
architektury.
>
> Ja się wogukle nie dziwie, że tak często są urzywane sciągi, po jakiego
diabła
> ma ktoś sie uczyć składu kostnego karpia?? Po co to komu potszebne?? Zamiast
> nauczać w szkołach tego co potem naprawde jest istotne w życiu, co naucza się
w
>
> Polsce żeczy, które są kąpletnie nie przydatne... Czemu nie można n.p.
właśnie
> tego smiesznego układu kostnego karpia zastąpić tym, jak normalny człowiek
> powinien się zachowywać?? Ze naprawdę nie jest to normalne zaczepiać w nocy
> ludzi niczemu nie winnych na ulicach itp... Po prostu śmieszne!

:)))
Nie ma rzecy nie przydatnych. Moze kiedys wiedza o ukladzie kostnym karpia
pomoze ci zbudowac dom podwodny. :)) Pamietaj, ze NAWET architekt rowniez musi
umiec rozmawiac o rzeczach nie zwiazanych z jego zawodem. :))))

UWAGA MATURZYŚCI Z FIZYKI!!!!!!!!!!!!!!

UWAGA MATURZYŚCI Z FIZYKI!!!!!!!!!!!!!!
jestem w posiadaniu super powtórek z fizyki, zadania z rozwiązaniami, bardzo
pożyteczne ściągi też mam! NAPRAWDE WARTO! W KOŃCU OD MATURY ZALEZY WASZA
PRZYSZŁOŚĆ. każdy kto chce otrzymać ww zestaw, niech napisze maila do mnie.
odpisze i wysle przy okazji zestaw. oto adres:trojka_drombo@op.pl

TO NIE WINA CKE!

Aj tam pomyśl co piszesz. Kurde, może i rzeczywiście głąb może mieć więcej
szczęścia i nastrzelać lepiej niż ktoś, kto naprawdę coś umie, ale na starej
maturze i tak nie było lepiej. Bo ten mierniak mógł mieć lepsze ściagi, albo
naściągać od lepszego i co? Choć jechał na dwójach, z matury dostawał 4! Tak,
czy tak sprawiedliwości do końca nigdy nie będzie.
A co do uwag w kierunku CKE - tu może nie chodzi o całą CKE, ale o tych
odpowiedzialnych za treść zadań. Prawdopodobnie mama tej koleżanki jest od
czego innego niż układanie zadań, no i fakt - starają się. Ale o samych
autorach zadań zbyt pozytywnie nie mogę się wyrazić. "Lekka" przesada,
zwłaszcza o informę mi chodzi. Myślałem, że jestem dobry, a będę miał może z
15%! Tak jak i większość ludzi. No jeśli autorom tych konkretnie zadań chodziło
o to, żeby pokazać swoją wyższość, przycwaniakować, co to oni nie potrafią, a
nam maturzystom pokazać, że jesteśmy debilami, bo nic nie potrafimy zrobić, no
to GRATULUJĘ. Cel osiągnięty w 100%! Aj.... znowu się zaczynam wkurzać, więc
kończę. Pozdro dla wszystkich maturzystów. Narka

i po co ludzie z certyfikatami pisali maturę?...

do krytykuących olimpijczyków
Jak tak łatwo to idździe sami ma olimpiadę np. matematyczną też są zadanka
proste banalne łatwiejsze od matury heheh są chętni? postukaj się człowieku w
pałe zobacza zadania z olimpiady i potem zabieraj zwolnienia tmy którzy
uczciwie się uczą a nie 2 dni przed matura oglądają ściągi

Ile nieprawidlowości nie wykryto?

Pocieszyć Was? otóż wykryto bardzo dużo nieprawidłowości, tylko bohaterzy tych
wpadek jeszcze o tym nie wiedza. Szczególnie tam, gdzie ściągi pochodziły z
netu. Egzaminatorzy sprawdzili strony, z których one pochodziły i uniewaznili
cwaniaczkom matury. Nie ogłoszono jednak tego publicznie , dowiecie się w swoim
czasie. A jak wiecej osób na sali na identyczne bezsensowne błędy, tez będzie
wesoło. Unieważnienie dotyczy między innymi częsci rozszerzonych, więc mali
oszuści, pożegnajcie wymarzone studia. Kłamstwo nigdy nie popłaci, a ci, którzy
ściągali powinni maturę pisać jeszcze raz w styczniu. No to kto juz w gatki
robi, szczególnie, że to co piszę jest faktem. No odwazniaki, do nauki, bo nie
zdązycie sie podszkolić.

Czy rekrutacjaNa AE wKrakowieJestZgodnaZPrawem?

A ty skad wiesz, jakie byly realia starej matury? Zdawales? Domyslam sie, ze
nie. Popytaj sie wśród znajomych ze starszych roczników, ilu z nich zostało
pokrzywdzonych przez "znajomych nauczycieli
, którzy napewno dopomagali starym maturzystom aby podwyższyć renome własnej
szkoły"... Nie ściągi, nie spryt, nie łapówka (drogi maturzysto - łapówka
piszemy przez "ó") czy kapitał relacyjny, tylko wiedza była sprawdzana. Jedyne
pretensje możecie mieć do AE w Krakowie, inne uczelnie potrafiły jakoś sobie
poradzić z tym faktem, mniej lub bardziej sprawiedliwie (btw. matura z
matematyki nie umywa się do egzaminu na studia).

Repetytoruim z języka Polskiego

ja korzystam z matury na 100% wydawnictwa PWN jest dobre, nawet bardzo,
pzynajmniej dla mnie, chodź nie ma wsyztskiego poruszonego jesli chodzi o
lektury, ale najwazniejsze rzeczy są i co najwazniejsze wszystkie epoki a nawet
ortografia i jak analziowac teksty itd. jesli chodzi o sciagi z lektur to
polecam Grega sa chyba po 6zł kazda epoka;)

Sposób aby na maturze roz. z historii mieć 90 % !

Sposób aby na maturze roz. z historii mieć 90 % !
allegro.pl/item148377068__historia_paszport_maturzysty_w_pigulce_matura.html
Witam!

Dzięki temu małemu zestawikowi osiągnęłam 90 % na maturze z historii- polecam
serdecznie!
w sklad zestawu wchodzą:
1.Historia- paszport maturzysty- wyd.Eremis

2. 2 razy historia w pigułce (historia polski, historia powszechna)

3.Pełno kserówek (ok50 stron z historii XIX-XX wieku, które dostawałam od
mojego historyka)

4.Materiały własne- kilkanascie stron przeróżnych materiałów, które napisałam
sama (bardzo ładnie pisze, wiec nie bedzie problemy z odczytaniem!), aby
powtórzyc do matury.

5.Sciągi! z większości tematów,które obowiązują na maturze i w szkole
średniej:)=- oczywiście, zeby nie ściągać, ale porządkować wiedzę!!

allegro.pl/item148377068__historia_paszport_maturzysty_w_pigulce_matura.html

Oblał co piąty maturzysta

do wszystkich wyśmiewających się z nowej matury! O czym wy ludzie mówicie , każdy tylko opowiada , jaka to matura prosta , jaka łatwa i niby każdy by ją rozwiązał. A pamiętacie jak w zeszłym roku jeden z profesorów(!) oblał polski? Tak , za waszych czasów poziom był lepszy? To przypomnijcie sobie , jak rodzice w kanapkach przynosili wam ściągi , a nauczyciele zasłaniali was , żebyście mogli pozaliczać kolejne przedmioty. Teraz o żadnym ściąganiu nie ma nawet mowy - od razu wylatujesz. I ostatnia sprawa , tak na marginesie - inaczej pisze się mature w sali , wiedząc , że zależy od tego całe życie , a inaczej oglądając arkusz przed komputerem.P.S. Ja mature zdawałem w tym roku , na wyniki nie narzekam , ale nigdy nie powiem ,że matura jest prosta. Za waszych czasów to nie poziom był wyższy , było nawet odwrotnie , jedynie ściągaliście jak popadnie. Pozdrawiam.

Oblał co piąty maturzysta

wypowiedzi maturzystów powyżej pokazują, jak bardzo niedouczeni zostali do tego egzaminu. Nie ma się czego bać. Czytać ze zrozumieniem jeszcze niedawno potrafił każdy dorosły, nawet bez matury, dziś ciężko tego wymagać od osób, które w tym roku zostaną inżynierami.. Poziom matury z matematyki był tak żenujący, że wstyd mi,że mam tylko magistra, co czyni mnie równym z bandą idiotów, jaka już zaczyna opuszczać studia z dyplomami. Jak myślę, że to wszystko z moich podatków, aż mnie skręca.
Maturę zdawałem w 2002 roku. Ktoś przynosił ściągi w kanapkach? Bzdura! jesli chodzisz do takij szkoły, nie idź na studia. Matematyka na pierwszym roku zawsze była przeszkodą dla wielu, tysiące studentów miało z tego warunek, czasem przez 2-3 lata, a teraz, jeśli się okaże, że prostaczki z 35% z matematyki skończą studia techniczne, spodziewajmy się znów kryzysu. Tym razem realnego, poleje się krew z urwanych kończyn.
Macie tak niewie do nauczenia się. Nie macie ŻADNYCH umiejętności, znikomą wiedzę. Macie za to zaświadczenia o dysleksji, dyskalkulii, co czyni was lepszymi od normalnych zdrowych inteligentów! Rościcie sobie prawa do tytułów, a zdecydowana większość z was nie zrozumiała nawet mojego posta. "żal", jak to mówicie.
Najśmieszniejsze, że wszystko dało się tak zrujnować w ledwie 5 lat. przynajmniej polityków mamy zdolnych.

nienawidze UJ, teraz mnie przyjeli na prawo !

jeju jakie podejście. nienawidzę UJ bo mnie nie przyjęli w tamtym roku.
widocznie nie napisałaś matury wystarczająco dobrze. w tym roku słabo poszedł
wos, który rok temu wypadł bardzo dobrze, więc stąd w porównaniu do tegorocznych
maturzystów zapewne miałaś wyższy wynik niż rok temu. ale nie jest to ani wina
uczelni, ani innych kandydatów ani niczyja inna. po prostu nie wystarczyło -
trudno. ludzie mają jakieś ambicje na wyrost, a jak się nie udaje to potem cały
świat jest dziwny. a co to niby inne uniwersytety gorsze? na UJ jest 500 miejsc.
sprawiasz wrażenie, że podoba ci się na twojej obecnej uczelni, że jesteś dumna
ze swojego 4,4, więc nie rozumiem po co teraz roztrząsać to, że nie przyjęli Cię
rok temu. mówi się trudno i robi się swoje.

a co do osoby, która pisała o polskich wykształciuchach. fakt, u nas dużo jest
osób, które kończą studia wyłącznie po to by je skończyć, ale nawet oni by się
dostać albo zaliczyć te 5 lat muszą to zrobić chociażby minimalnym nakładem
pracy (napisać bzdury na maturze albo pokserować ściągi) widocznie twoje minimum
było jeszcze mniejsze i się nie dostałaś. gdybyś faktycznie chciała studiować,
robić to co rzekomo naprawdę cię interesuje itd to próbowałabyś do skutku a nie
poddawała się bo raz się nie udało, jednocześnie narzekając na cały polski
naród, naszą mentalność, koziołka matołka.

CZY NOWA MATURA DEPRECJONUJE "MATURĘ"

> Sami święci wtedy się rodzili i zdawali maturkę, która polegała na napisaniu
> 15 stron o epoczce literackiej a na 3 zadania mieli 5 godzin czasu Żeby zdać
> musieli rozwiązać 1 i tam troszeczkę. Mamusie i babunie szyły w
marynareczkach
> dodatkowe kieszenie jakby zabrakło tych zwykłych na ściągaweczki. Jeszcze
> połozyli sobie na stoliczek dużego pluszowego niedźwiadka żeby lepiej
> zakamufloawć ściągaweczki. Przestańcie ściemniać dużolaty bo ściągi z matmy
> latały w powietrzu. No wtedy gorsi byli okuliści.

Nie wierz we wszystko co Ci rodzice opowiadaja. Mojej matury nie widziales i
pape drzesz. Oczywiscie chodzily historie o maturach w INNYCH szkolach - ale
jakos zywych swiadectw takich przegiec sobie nie przypominam - juz wtedy to
byly mity.

Myślenie ma przyszłość.

To co Ty biedaku poczniesz?

CZY NOWA MATURA DEPRECJONUJE "MATURĘ"

1. Weź napisz pracę o epoce, ale nie ogólną, ale na zadany temat.
Nie sztuką jest napisać wszystko co wiesz o epoce, ale za taka pracę dostawało
się opis "ND, nie na temat"

2. Bzdurą jest, że tk latały ściągi.
Zresztą, te latające były kompletnie bzdurne i niewiarygodne.
Owszem bywały szanse ściągnięcia matmy (tez nie całej), ale nie z żadncy
mitycznych ścią, a co najwyzej od kumpla. Do tego każde zadanie, oprócz
rozwiązania, musialo mieć opis, bez tego starczało na słabą trójeczkę (w skali
od 2 do 5), Zadania były wielosegmentowe, często jedno zadanie składało się z
kilku, czy kilkunastu podzadań.

3. NAPISAŁEM CI JUŻ. Po maturze były egzaminy wstępne, a tam kumpli już nie
było.

4. Napisałem też, że zdawało maturę 20% populacji. Przecież, średnia
inteligencja narodu, nam aż tak nie urosła. Skoro dziś zdaje 60, czy więcej
procent, tzn matura jest łatwiejsza.

5. Nie umiesz czytać, więc powtórzę. Wiem dlaczego tak jest i tak powinno być.
Dlatego nie płaczę, nad łatwością matury, tylko zwracam na to uwagę.

6. Kończ już płaczku swoje narzekanie, Wstydu oszczędź.

Oblali, bo ściągali

nareszcie ktoś zrobi porządek. Zawsze było tak, że uczniowie z lepszych liceów
dostawali dużo gorsze stopnie z matury niż Ci z techników. Pozatym powszechnie
wiadomo, jak traktuje sie mature w gorszych liceach i technikach. Ściągi wprost
latają po klasie, a sami nauczyciele podpowiadają. Może wreszcie będzie
sprawiedliwość w systemie ocieniania matur.

Studia techniczne - za trudne dla Polaków

Według mnie trzeba w koncu zrobic porzadek z nauczycielami i dyscyplina uczniow
w szkolach - zarowno podstawowych jak i ponadpodstawowych. Tegoroczne wynik
matury pokazaly wyraznie jaki jest poziom nauczania matmy. To powinien byc
porzadny "kop" dla Min. Oswiaty - to jest farsa a nie nauczanie!
30 lat temu nie do pomyslenia bylo by szkole srednia skonczyl "matolek" - byla
selekcja, ci co nie dawali rady, nie rozumieli konczyli zawodowki.... Selekcja
w liceach i technikach trwala co najmniej 2 pierwsze lata - po pierwszym
semestrze czesto zostawalo na drugi juz tylko 60 % klasy, a do konca (czyli do
matury) docieralo nieraz 20 - 30 % uczniow ktorzy zaczynali szkole; to uczen
mial sie starac by moc sie utrzymac, by sie nauczyc, przygotowac do lekcji; i
nie bylo takich rzeczy jak: sciagi w ksiegarniach, lektury - film zamiast
czytania, internetu itp. Nie mowiac o obowiazkowych (jak dzis) korepetycjach -
na korepetycje chodzili ci najslabsi a przy tym finansowo bogatsi. Ciekawe
dlaczego ten sam nauczyciel nie potrafi w szkole na lekcji dobrze wytlumaczyc
nowego zagadnienia , a w domu juz potrafi...
A matura nie byla farsa. Zawsze bylo kilka takich osob, ktore mimo otrzymania
swiadectwa ukonczenia szkoly nie zostalo dopuszczonych do matury - i ci
slabeusze cieszyli sie, ze mogli miec srednie wyksztalcenia.

Czemu sie dziwic, ze jest malo chetnych na kierunki scisle?

Dostałam 5 z polskiego :) Cieszcie sie wraz ze mna

W nagrodę wypowiedz 100x " w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie...". Ja się ucieszę jeśli napiszesz na jaki temat była praca i wogóle coś o przebiegu matury. Czy się bałaś, jak się ubrałaś, czy miałaś ściągi, kto ci kibicował pod szkołą i takie tam różne przeżycia. Porównam sobie z moją maturą, kiedy to bałem sie jak diabli, ze wypiłem fiolke waleriany.

Licealistka chora na cukrzycę nie może zdawać m...

Niech zyje burdel - to jest w koncu Polska......
Polacy nie sa narodem uczciwym...a w porownaniu z ludzmi
z ktorymi teraz zyje w USA (potomkowie Skandynawow, Niemcow)
Polska to kompletne dno....
Pamietam moja mature...szczegolnie z matematyki....
Zadania skonczylem na godzine przed wyznaczonym czasem.....
..i doslownie bylem zmuszony do pomagania innym...
w imie "ludzkiej solidarnosci" i "obrony reputacji szkoly....
...a pilnujacy nauczyciel, udajac, ze nic nie dostrzega,
zaslanial nas przesylajacych sciagi.....
Oczywiscie prawda (o wiedzy) wyszla na jaw na egzaminach wstepnych...

Dzis egzaminow wstepnych prawie nie ma...wynik matury daje przepustke
na studia....
Ministerstwo chce aby przebieg matury byl przejrzysty....oczywiscie
wszystkich powinny obowiazywac te same zasady...zgadzam sie,
ze dla niektorych to moze byc nieco stresujace....ale zrobienie wyjatku
pociagnie cala lawine.....dlaczego tylko dla cukrzykow.....
Astmatycy, alergicy, inwalidzi tez zazadaja swoich akcesoriow....

Dzisiejsza sciaga to nie swoj papieru....to moze byc miniaturowe
urzadzenie elektoniczne, mniejsz od komorki, sluzace do kontaktu
ze swiatem zewnetrznym....w NY widzialem takie cos wbudowane do
dlugopisu.....
A ze Polacy zbyt uczciwymi nie sa.......

Pokolenie mniej zdolnych?

Chyba już nie pamiętacie jak się kiedyś pisało maturę z
matematyki...Przypomnijcie sobie te ściągi - bardzo proszę. Ciekawa jestem ilu z
Was zdało maturę z matematyki samodzielnie, a potem dopiero będziecie oceniać
obecny wynik tego egzaminu. Młodzież od kilku lat musi pisać egzaminy
SAMODZIELNIE i trzeba przyznać, że z każdego przedmiotu wyniki mocno się
zmieniły. Skończyła się już stuprocentowa zdawalność..., a wraz z nią fikcja, że
wszyscy się cudnie do tej matury przygotowali. Ciekawa jestem, dlaczego nikt nie
bulwersuje się akurat tym, że nie każdy zdaje egzamin z prawa jazdy. A teraz
kilka słów do osoby, która kwestionowała zwolnienia lekarskie w grudniu -
człowieku, jeśli pragniesz posyłać chore dziecko do przedszkola w grudniu przy
temperaturze - 13, to Twoja sprawa. Nie sądzę, żeby tygodniowa absencja
nauczyciela w grudniu, była przyczyną oblania matury przez ucznia.

ide na wojne z CKE

Nową maturę zdawałam trzy lata temu jako pierwszy rocznik. Nie byliśmy do niej
tak przygotowani jak maja uczniowie teraz, nie wiedzieliśmy do końca czego można
się spodziewać. Moim zdaniem ta matura jest lepsza. Lepiej sprawdza
umiejętności. Wszędzie na świecie liczą się umiejętności a nie sucha wiedza. A
stara matura to mit. Przynajmniej w moim mieście. Wiem jak wyglądało
przygotowanie do matury na kilka dni przed papier drukarka, nożyczki i taśma
klejąca. I te sprytne kieszonki wszywane w poły marynarki mieszczące około 120
ściąg. Nie twierdze, że każdy "staromaturzysta" tak robił

Ja na swojej maturze nie miałam ani jednej ściągi... Maturę zdałam chyba
najlepiej w klasie a chodziłam do przeciętnego liceum, byłam może nie najlepszym
ale takim trójkowo-czwórkowym uczniem. Wyniki moje to mniej więcej 100% 82% 75%
60% na takim samym poziomie zdali moi znajomi dobrzy uczniowie z najlepszego
liceum w mieście.

wyjazd na tzw wymianę w III klasie gimnazjum

nie chodzi mi o bycie razem, wsparcie w stresującej sytuacji ale o
nadopiekuńczość. Co do sciąg w kanapkach to słyszałam o takim paskudnym
procederze, za czasów moje matury to było nie do pomyślenia. Owszem, jakieś
ściągi były, ale rodzice nie przykładali ręki do tego haniebnego procederu. Może
dlatego teraz mamy tylu niedouczonych "fachowców".
Korepetycje to wymóg czasu. W czasach mojej nauki w szkole na korki chodzili ci,
co sobie nie radzili na normalnych lekcjach i, wierz mi lub nie, to był obciach.

Jane Austen-pilne-matura ustna 8.05 !!

Ale dajcie dziewczynie spokój.
Rozumiem, że tu wszyscy do matury przygotowani byli wyśmienicie i ściągi były wymysłem z kosmosu, absolutnie zbędnym.
Bo ja wiem, że ja nie byłam przygotowana tak dobrze jak chciałam. I panikowałam rodzicom każdego wieczoru przed ustnym.
I podejrzewam zadawałam pytania podobnego formatu.

Jane Austen-pilne-matura ustna 8.05 !!

sta-fraszka napisała:

> Ale dajcie dziewczynie spokój.
> Rozumiem, że tu wszyscy do matury przygotowani byli wyśmienicie i ściągi były w
> ymysłem z kosmosu, absolutnie zbędnym.
> Bo ja wiem, że ja nie byłam przygotowana tak dobrze jak chciałam. I panikowałam
> rodzicom każdego wieczoru przed ustnym.
> I podejrzewam zadawałam pytania podobnego formatu.
>
>

ależ tutaj wszyscy zdali maturę w kołysce i nie rozumieją JAK ktoś może nie
umieć takich banałów.

Które liceum najlepsze?

1.Kruk 2.Trójka 3.Norwid
Moim skromnym zdaniem do niedawna liczyły sie tylko Kruczek i Norwid, ale
Norwid zatrzymał sie w rozwoju i stracił dystans już nie tylko do Kruka ale
nawet do Trójki! O ile Kruczek wyraźnie sie rozwija od strony szkolnego życia
(baza sportowa, radiowęzeł, spotkania z vipami - ostatnio B. Tyszkiewicz, R.
Janowski, imprezy proeuropejskie, itd. itp), nie ustępując Norwidowi w
efektywnym poziomie kształcenia, o tyle Norwid trwa w swoich skostniałych
strukturach - tam się zakuwa a nie myśli! Przecież tam nic sie nie dzieje.....
Trójka robi co moze aby dołączyc do Kruka i ma juz srednio wiecej kandydatów
niz Norwid, głównie dzieki przemyslanym profilom!
Cały ten wywód najlepiej potwierdza fakt stosunku szkół do planowanej "nowej
matury". Kruczek był na nią b. nastawiony widząc w niej niezbedną drogę
reformy. A chwalona w jednym z listów tego forum kadra Norwida miała to w
d... , nie wysilając sie nawet na szkolenie egzaminatorów. i niestety po raz
kolejny w tym kraju wygrała głupota i lenistwo, a kadra Norwida po raz kolejny
podczas zacofanej "starej' matury będzie podrzucać swym wychowankom ściągi. I
później z poczuciem dobrze spełnionego obowiazku będzie chwalić się rankingami
wg których w Norwidzie zdaje najwięcej ludzi w Tychach.
To tyle. dzieki jesli wytrwałaś/eś z czytaniem do konca :-)

Zaliczyłam za męża egzaminy

A ja zapisłam za mężą maturę, wtedy jeszcze nie był moim mężem i
matura wyglądała trochę inaczej. 3 dni przed pisemnym z polskiego
był przeciek i w nasze ręce trafiło 7 potencjalnych tematów,no to ja
przez te 3 dni prawie nie spałam , tylko pisałam, napisałam te 7
wypracowań a potem poprzepisywałam je na ściągi no i jeden z tematów
akurat był identyczny jak ten napisany przeze mnie. Wiecie jakiego
potem miałam stresa, mąż przepisał ze ściągi wszystko kropka w
kropkę a ja się wyników bałam bardziej w oczekiwaniu wyników mojej
matury. I wiecie co ? Dostał 5! Trochę to niesprawiedliwe, bo ja z
mojej matury z pisemnego dostałam 4 Inne egzaminy pozdawał bez
mojego udziału.
Nie mam wyrzutów sumienia na swój sposób to nawet dumna jestem z tej
5.

UE nie da środków na lotnisko w Obicach

...jednak obstrukcja ideologiczna trwala zbyt dlugo...
Na narodzie dokonano strasznej operacji...wycieto mu z muzgu jego
system wartosci...a wszyto mu system wartosci Azjaty....dzis nawet
ten czlowiek spotykany na ulicy nawet mily, nawet skromny, i niby
rozgarniety...ale wciaz czegos mu brakuje....jego najpiekniejsze
lata zycia niszczono w wojsku..propaganda polityczna...jego szkola
byla PRLowska szkola strachu....on mogl niezdac matury za kpine z
Armi Cerwonej lub Rewolucji Pazdziernikowej...gdy tymczasem jego
kolega syn sekretaza PO - P..musial zdac mature... dostarczano mu
sciagi w kanapeczkach....wypracowanie z j.polskiego wymieniano na
napisane wczesniej lub pozniej...sam nauczyciel byki poprawial.

...teskni za komuna...?...czy za swoja mlodoscia...?....gdziekolwiek
by sie ona nie wydazyla tesknil by za nia...bo kasztany w parku w
tym samym miejscu tak samo kwitly jak dzis...bo dziewczyny napotkane
w parku wciaz takie same ... rozkosznie rozesmiane pysie.

...wiec po co zmieniac ten swiat...skoro tak malo nam trzeba do
szczescia...?

polonia.pap.com.pl/2007/12/w_a002.jpg

Prosze mnie pocieszyc!!!:(:(

Sama jesteś "matoł"! Zabolało, że ktoś napisał, że na Starej Maturze to tylko
ściągi latały??? Taka prawda, nie ma się co oszukiwać!Wyniki Nowej Matury
bardziej adekwatne do wiedzy maturzysty niż to było wcześniej. Teraz nie ma
mowy o wniesieniu jakichkolwiek zadań na matmę chociaży, bo czasu jest mało i
trudno tu o tego typu kombinowanie!!!

WOS- matura, pomoce do matury, ściągi

WOS- matura, pomoce do matury, ściągi
Witam was bardzo serdecznie!

Jak wiecie, wiedza o społeczeństwie wymaga znajomości wielu skrótów typu
EFTA, ONZ itd. Macie może jakąś stronke, na której jest to wszystko
zgromadzone "razem"?

Lub dobre ściągi, dzięki którym można "pomóc" sobie na maturze? Bardzo proszę
o adresy, linki do stron na których one się znajdują (konkretnie z WOSu)! ?

Z góry dziękuje i gorąco pozdrawiam!

Fatalne wyniki próbnych matur

Fatalne wyniki próbnych matur
Tak. Oczywiście. Dawniej to była matura. Przepraszam. MATURA. Oto
przykłady:
Przed egzaminem z polskiego pani zasugerowała zakup identycznych
długopisów dla całej klasy, w tym dla niej też. Po co? W trakcie
sprawdzania poprawiała błędy. Komu chciała, oczywiście.
Na egzaminie z matematyki, ¼ czekała nie pisząc kompletnie nic.
Czekali na ściągę. Dostawali ją w kanapkach albo wychodząc do
ubikacji. To było (i jest nadal) jedno z czołowych liceów w Opolu. I
tak było nieźle, ponieważ w innych szkołach maturalnych ściągi
przynosili sami nauczyciele. Sami je pisali.
Koleżanka zaszła w ciąże, więc przeniesiono ją do liceum dla
dorosłych. Tak to cieszyli się jak ktoś chodził na zajęcia. Jawna
pomoc nauczyciela w zdawaniu matury była na porządku dziennym.

Poprawił maturę

oni?? a kto, przepraszam bardzo, kazał nam przestać myśleć???

łatwo tak mówić, gdy miało się 5h na napisanie wypracowania plus ściągi w kanapkach.
proszę spróbować napisać wypracowanie, wstrzelić się w klucz przede wszystkim, i
jeszcze odpowiedzieć na kilkanaście pytań z czytania ze zrozumieniem w ciągu 120
lub 180minut. proszę bardzo!

co do klucza to ciekawe czy Państwo słyszeli, że Wisława Szymborska próbując
zinterpretować swój własny wiersz, znajdujący się w zadaniu maturalnym... nie
wstrzeliła się w klucz i maturę... oblała.

o czym to świadczy?
kto robi/zrobił/na szczęście z niektórych tylko starał się zrobić z nas idiotów?
postulat podniesienia poziomu matury, by zdawali nieliczni? proszę bardzo -
zróbmy z Polski Burkina Faso! zamiast na uczelnie wyższe idźmy na wykopki!!

Nowoczesne studiowanie - ściagi

W podstawówce nawet o tym nie myślałam. W średniej szkole notorycznie musiałam
się wspierać na matematyce. Ja mam po prostu mikrouszkodzenie mózgu w tej
dziedzinie )Gdyby nie litościwie podane ściągi, to nie miałabym matury Na
studiach znowu wszystko o własnych siłach, no ale jak się studiuje to, co
ciekawi, to nie jest znowu takie trudne

Moja prawda o polskiej szkole: spowiedź polonistki

Moja prawda o polskiej szkole: spowiedź polonistk
Nie zgadzam się! Uważam że pani polonistka za bardzo generalizuje! Jestem
uczennicą drugiej klasy liceum właśnie w Małopolsce, a dokładnie w Krakowie. W
mojej klasie jest 36 osob, polski jest w całości i wyniki matury w tej szkole
zwykle wychodzą świetnie! właśnie przerabiamy romantyzm......i to prawda ze
nikomu się lektur nie chce czytać, zwłaszcza że to klasa mat-fiz, ale ci co chcą
czytać i myślą o maturze czytają! Nauczycielka sama twierdzi, że nie sprawdzi
tego czy czytamy lektury czy tylko ściągi, bo nie ma na to czasu, ale lekcje
robi zawsze tak jakby wszyscy przeczytali i szybko sie orientuje kto wie o co
chodzi, a kto nie.... poza tym ostro pyta więc uczyć się trzeba dość dużo.... na
lekcji jest spokój, a nauczycielke bardzo lubimy choc samego polskiego to juz
nie za bardzo....;) a czemu to wszystko pisze?? Żeby nie zwalać winy na samych
uczniow! Bo żeby oni czytali i uczyli sie musza byc 2 rzeczy: 1) nauczyciel
którego szanują(nie muszą go specjalnie lubić, może być kosą, jak najbardziej,
zazwyczaj nauczyciele ktorzy nie wymagaja zbyt wiele nie sa traktowani powaznie)
i 2) odpowiednia motywacja do pracy! I to nie jest tak ze mlodzierz nie czyta:
ja np czytam bardzo duzo roznych ksiazek, ale lektur nie lubie poniewaz
zazwyczaj sa po prostu nudne....wg mnie romantyzm jak do tej pory jest
najciekawszy jeszcze i sporo osob sie z tym zgadza!

Matura 2006.Dziś początek.

Matury się zaczęły ,a kasztany jeszcze nie kwitną:)( szkodniki albo opóżniona
wiosna)
Co teraz zabiera z sobą (oprócz wiedzy:))dzisiejsza młodzież,żeby sobie dodać
otuchy i wiary?:)Był kopniak (delikatny)w pupę,czerwone majtki ,maskotka no i
ściągi( te ściągi.... tak tylko ,żeby się pewniej poczuć).

Wszystkim maturzystom połamania pióra a rodzicom,którzy może jeszcze bardziej
przeżywają te chwile aniżeli ich pociechy,spokoju:)

Matura na podsłuchu

Niestety, ale dzisiejsza "młodzież" w dużej mierze (nie obrażając tych
uczciwych) cierpi na chroniczny brak samodzielnego używania mózgu. Jak nie mają
czegoś podsuniętego pod nos, to nie chce im się samemu pomyśleć - bo po co
wysilać mózgownicę, skoro można ściągnąć/przepisać/załatwić gotowca... :-/

Szlag mnie trafia jak widzę na niektórych forach posty w stylu "ej muszę napisać
na jutro wypracowanie na temat...ma ktoś coś takiego?"
Świadczy to tylko i wyłącznie o daleko posuniętym lenistwie i głupocie,
W ten sposób oszukujący staje sie jednocześnie ofiarą oszustwa.

Wychodząc naprzeciw atakom na moją osobę - ja też ściągałem na maturze :-P Każdy
to robi w mniejszym, lub większym stopniu. Tyle, że moje ściągi opierały się na
zasobie cytatów z przeróżnych utworów literackich, którymi mogłem się posłużyć w
pracy z polskiego i wzorach na pisemną z matmy.
Nie musiałem mieć dyktowanej matury przez telefon, bo wystarczyła odrobina pracy
przed egzaminem i logiczne myślenie na samej maturze, a nie czekanie "na gotowca"

Na co dzień pracuję w pewnej instytucji zaufania publicznego, a więc mam
styczność z różnymi ludźmi - między innymi młodzieżą i niestety muszę stwierdzić
fakt, że coraz częściej młodzi ludzie okazują się bezmyślnymi burakami, którzy
myślą, że pozjadali wszystkie rozumy, a tak naprawdę nie potrafią użyć mózgu,
żeby logicznie, a przede wszystkim, samodzielnie pomyśleć.

Rośnie nam nowe pokolenie "wykształconych idiotów" - ot, co.

Jak zdążyć z nauką?

dziewczyno ja zdawalam mature w zeszlym roku , uczylam sie 2 tygodnie przed ale
po kilka godzin dziennie i zdalam niezle. moja kolezanka z klasy tak jak ty
zakuwala caly rok a nawet 3 lata ledwie zdala bo na nowej maturze trzeba MYSLEC
, miala wysoka srednia ja nizsza a mature zdala duzo gorzej.Dodam ze nie
przeczytalam zadnej lektury tylko sciagi i zdalam polski na 80%:) Jak sie uczysz
od wakacji to sie bedziesz tylko denerwowac ta matura niepotrzebnie. do matury
nie trzeba sie uczyc caly rok :)

Jak zdążyć z nauką?

Chmm... :] Dobra zawsze miałam srednią min. 5, ale nie dlatego, ze wkuwałam
cos, tylko uwazałam na lekcji, zapamietywałam a potem na sprawdzianach czy przy
odpowiedzi kojarzyłam fakty. Mature zdawałam w tym roku. Miałam plany, zeby
zacząc się uczyc od wrzesnia, ale okazało się, ze jestem powaznie chora i 3tyg
wrzesnia spedziłam w szpitalu. Wiadomo co sobie mysli osoba, która zawsze miała
dobre oceny- ze teraz musi sie jeszcze więcej uczyc, zeby nadrobic Jednak
ciągłe badania i operacja, potem rehabilitacja zajmowały mi bardzo duzo czasu
Prace z polskiego napisałam w ferie (90% na maturze)Przed polskim przeczytałam
kilka ściąg, zbey przypomniec o czym były lektury (czytałam wszystkie, bo
uwielbiam czytac)(85% na pisemnym) Przed ang pogadałam troche z kolegą w tym
języku (zdałam na 95%) Oprócz tego zdawałam historie i wos Do historii uczyłam
się 3 dni :] Przeczytałam sobie wybrane tematy z zeszytów, zeby przypomniec
sobie jak moj nauczyciel opowiadał na nich na lekcji Oprócz tego powtorzyłam
sobie PRL :D Do wosu uczyłam się 3-4 dni Dodam, ze wos i hist (pod i rozsz)
zdałam na ponad 70% Dostałam się na takie studia na jakie chciałam i jestem
szczęsliwa

Rozumiem osoby, które zawsze sie uczyły, bo jestem jedną z nich, ale w
przypadku nowej matury bardziej się przyda przeczytanie (mowie o hist) jak
najcienszej sciagi i potem robienie testów, przeglądanie mapek, albumów,
oglądanie filmów... trzeba przede wszystkim kojarzyć fakty OGÓLNE i umiec
wyciągac wnioski

acha BYŁAM NA STUDNIÓWCE i było cudownie!!! :)))

20% maturzystów oblało!!!

No i dobrze. Jak ktoś nie chce zdać to nie zda, bo (moim zdaniem) tylko takie
osoby nie zdają matury. Kiedyś matura była egzaminem, który coś znaczył. "Za
komuny" stała się takim, który zdają wszyscy, wystarczyło przepisać
wypracowanie ze ściągi (za cichym przyzwoleniem nauczycieli). Za to władze
mogły pochwalić się wykształconym społeczeństwem. Teraz matura wymaga czegoś
więcej niż tylko znajomości suchych faktów. Trzeba trochę pomysleć i potrafić
zwięźle wyniki tego myślenia przedstawić. Poza tym nowa matura jest
jednocześnie przepustką na studia, a nie każdy na te studia musi (chce) iść.

Pozdrawiam

Jak zdaliście maturę – proszę o rady?

ja mam paniczny lęk przed występami publicznymi. zAwsze jak coś mówię
publicznie,to się rumienię, co tylko bardziej mnie rozprasza;)
zdawałam w tym roku nową maturę. wiesz jak się bałam ustnej z polaka? :P Ale
powiedziałam sobie tak: słuchaj, przed Tobą kilkanascie ludzi zdawało maturę, to
normalny etap w życiu prawie każdego człowieka. Nauczyciele są po Twojej
stronie, mimo, ze wczesniej straszą, że nie zdasz (musza jakoś mobilizować).
Przecież są rankingi szkół, więc nie pozwolą sobie na oblanie dużej ilości uczniów;)
Swoją ustną niestety miałam wykutą na pamięć już 2 tygodnie przed egzaminem.
Wiedziałam, że nie jestem dobrym mówcą, więc wolałam się uczyć na pamięć:) Na
egzaminie byłam pewna swego tekstu, bo znałam go jak pacierz! :D Więc weszłam,
powiedziałam swoje i nawet nie wiem kiedy to mineło:)

Co do pisemnego to nie wiem co powiedzieć. Moja koleżanka chciała iść na
polonistyke, przeczytała wszystkie lektury, przed maturą ściągi, pigułki itp. Ja
przeczytałam 3 w ciagu trzech lat :/ Ona dostała 62%, ja 81% :/ Głupio mi było,
więc wiesz, nie ma chyba skutecznej receptury na dobre zdanie matury.
Liczy się nie tylko wiedza, ale również szczęście i umiejętność opanowania stresu ;)
dasz radę! pozdrawiam!

Jak szkoły są przygotowane do matury

Jak szkoły są przygotowane do matury
ta matura to jak sprawdzian w szkole podstawowej . zdawałem rok temu Nowa
Matura - TO SIE NIC NIE UCZYŁEM . ustne to smiech na sali , polski na pamiec
wykułem, pojecie jakies miałem o Temacie i miałem 18/20 ptk ! a Pisemne to
wogole Gegry sie nic nie uczyłem miałem 80% ang tak samo . polski miałem
sciagi i 60% ... porazka naszego nauczania : )

Dlaczego młodzi studenci są takimi idiotami

Bardzo cie prosze majaaaaa:
"z odpowiadaniem przed TWOIMI nauczycielami, z TWOJEJ skzoły, i jeszcze jak
tenże nauczyciel podawał Ci osobiście ściągi na tejże maturze?"

To Twoje slowa, Twoje i tylko Twoje. Zaczynasz kręcić powoli, a moze sie po
prostu gubisz.
a za chwile:

"Może sama masz problem z czytaniem, gdyż ja nie napisałam,że ktoś Ci ściągi
podawał,ale,że był to proceder uprawiany nagminnie przy przeprowadzaniu starej
matury,"

Czyzby "Ci" wskazywalo na ogol uczniow w mojej szkole?
Nadal twierdze,ze uwazasz sie za niewiadomo kogo, widzisz chyba tylko i
wylacznie czubek wlasnego nosa. Nie dostrzegasz NIC wiecej.
Czy to na tym ma polegac ta reforma szkolnictwa?

ps. Sam Twoj nick wskazuje ze chcesz byc w centrum zainteresowania:)))

Jakie kierunki według was są beznadziejne...

No coz, nie wszyscy chca studiowac zarzadzanie i marketing, to dopiero musza
byc 'beznadziejne' studia. Niektorzy studiuja nie dla przyszlych zarobkow - o
zgrozo i ku zupelnemu niezrozumieniu 'great unwashed' - ale dla przyjemnosci.
Dobrze byloby uslyszec tych narzekajacych, ktorzy przychodza do biblioteki, w
ktorej nie ma nikogo kompetentnego zyby mu pomogl znalezc sciagi i opracowania
do matury.
A co Ci przeszkadza, ze ktos chce studiowac Indologie? Rob sobie swoja 'kaske'
i o dczep sie.
Poruszanie takich tematow jest dla mnie zupelna strata czasu. Z dyskusji ma cos
wynikac. To tutaj to tylko bicie piany.

Belfrzy grają punk rocka przeciwko Giertychowi

dundrub napisał:

> > W paru krajach nie ma matury ,i jakoś żyją .
>
> W jakich? Ciekawym wielce.
>
> Wiesz.. sa kraje, w ktorych nie ma internetu i zyja, nie ma pradu w niektorych
> miejscach i tez tam zyja, nie ma biezacej wody i zyja..
> Znaczy.. rownamy w dol?

Można zawsze coś poprawić
Kiedyś zdawało się mature tylko raz,ale dobrze,a jak nie ,to za rok,żadnych
poprawek .
Teraz ,to nawet są poprawki do matury ,ja nie wiem (raczej wątpię ),aby
teraz poziom nauczania był gorszy.
Kiedyś na maturze ściągi w kanapkach ,w majtakach ,miedzy zderzakami :) ,to
było żałosne.

Gdzie są jakieś skupy podręczników? - Kraków

Gdzie są jakieś skupy podręczników? - Kraków
Potrzebuję sprzedać trochę podręczników, ściąg, atlasów, mapek - podr. z
gimnazjum (dżizys! nie wiem po co je tak długo trzymałam - 6 lat!) ściągi, a
wszczególności powtórki do matury - z liceum, itd. Czy wie ktoś, gdzie oprócz
przy rondzie Matecznym można w KRAKOWIE sprzedać używane podręczniki????

Czy każdy musi studiować?

Z tego forum wynika, że chyba każdy powinien studiować. Jak łatwo zauważyć, na
forum jest około 95% osób z wyższym wykształceniem i tylko jakieś 5% bez
wyższego wykształcenia. Jak się spojrzy wokół siebie w realnym świecie, to te
proporcje już nie są takie fajne i tych ludzi z wykształceniem wyższym o wiele,
wiele mniej wokół nas. Wniosek z tego taki, że przede wszystkim to osoby po
studiach stać na taki "luksus" jakim jest internet. Ja zaliczam się do tego
maleńkiego grona "szczęśliwców" którzy mają tylko maturę, a net posiadają. Co
więcej, jestem po liceum dla pracujących, a więc ta moja matura jest gorsza, bo
na poziomie podstawówki
>> Nie tak
jak bylo kiedys - inne zasady dla roznych typu szkol, gdzie uczniowie szkol
wieczorowych pisali egzamin na poziomie podstawowki.<<
Szkoda tylko, że na takim samym a może i gorszym poziomie byli studenci
medycyny, skoro nie potrafili rozwiązać nam dwóch zadań z matematyki na
maturalne ściągi - jak widać, lekarzy też chyba kiepsko kształcą. Zresztą, ja
musiałam chodzić do jednej klasy z samymi idiotami, skoro na 23 przystępujących
do matury zdało 8 osób - hmmm, nawet matury na poziomie podstawówki nie byli w
stanie napisać poprawnie...

Czy każdy musi studiować?

No cóż, ściągi były, są i będą. Nie każdy czuł się na siłach gdy stres robił
czarną dziurę w pamięci. Ja akurat ściąg nie miałam bo ściągać nie potrafię i
podeszłam do matury - nie zdam teraz, to zdam później. Kiedyś już tu o tym
pisałam w innym wątku, że do matury szłam bez żadnych karteczek w rękawach. Z
matematyki zawsze byłam dobra i wiedziałam, że coś zawsze rozwiążę, z polskiego
jeśli chodzi o epoki zawsze byłam mizerna, ale liczyłam na wolny temat nie
związany z konkretnymi epokami i na tym właśnie wygrałam. Wygrałam też na tym,
że za polskim nie przepadam i pisałam "krótko, zwięźle i na temat", czyli na 1,5
strony papieru A4. Dobrze na tym wyszłam, bo ludzie którzy się rozpisali na
kilka kartek, nie zdążyli pomyśleć nad ewentualnymi błędami.

GIEŁDA PODRĘCZNIKÓW

Mam bardzo duzo podrecznikow do liceum, glownie do matury, w bardzo dobrym
stanie. Mam ich nawet za duzo, wiec jak uczylam sie do matury to nie zdolalam ich
wszystkich przeczytac (i zniszczyc :)

Nie bede tu wypisywac ich wszystkich, poniewaz jest to okolo 100 pozycji. Wsrod
podrecznikow sa najprzerozniejsze streszczenia oraz sciagi typu pytania i
odpowiedzi.

Do nastepujacych przedmiotow:
1 polski (baaaaaardzo duzy wybor)
2 matemetyka (rowniez ciekawe podreczniki do matury ze szczegolowym opracowaniem
zadan)
3 informatyka
4 lacina
5 niemiecki
6 angielski
7 francuski
8 fizyka
9 historia (rowniez atlasy)
10 biologia
11 geografia (rowniez atlasy)

Emilia, Wroclaw
emilia_sheep@yahoo.se

Co sądzisz o ściąganiu w szkole?

Co sądzisz o ściąganiu w szkole?
Nauczyciel matematyki z Trójmiasta napisał do ?Gazety?, że wyniki próbnej nowej matury z matematyki
wypadły tak źle w porównaniu ze starą maturą, bo podczas nowej matury trudniej jest ściągać - pisze
się krócej i nie wolno wychodzić z sali. Nauczyciel napisał, że w jego szkole matura to farsa.
Uczniowie powszechnie ściągają. ?Czasami cała sala oblewała egzamin, gdyż tam krążyły złe ściągi,
a w innej wszyscy zdawali, bo tam krążyły lepsze? - tłumaczył. Skarżył się, że ściąganie w Polsce
traktuje się jako coś nieszkodliwego, na co można przymknąć oko.

Co sądzisz o ściąganiu w szkole?

nic
redakcja napisał(a):

> Nauczyciel matematyki z Trójmiasta napisał do Gazety, że wyniki próbnej nowej
> matury z matematyki
> wypadły tak źle w porównaniu ze starą maturą, bo podczas nowej matury
trudniej
> jest ściągać - pisze
> się krócej i nie wolno wychodzić z sali. Nauczyciel napisał, że w jego szkole
m
> atura to farsa.
> Uczniowie powszechnie ściągają. Czasami cała sala oblewała egzamin, gdyż tam k
> rążyły złe ściągi,
> a w innej wszyscy zdawali, bo tam krążyły lepsze - tłumaczył. Skarżył się, że
> ściąganie w Polsce
> traktuje się jako coś nieszkodliwego, na co można przymknąć oko.
>

Matura na wesoło

Ja pamietam pisanie matury mat-fiz z matematyki za siebie po czym jeszcze
zwyklej dla kolezanki ktora strasznie lubilem,
inna kolezanke ktora na kolanach przeszla pol sali po moje zadania :)
albo polowe szkoly ktora miala jedno zadanie z mojej sciagi a dwa ze sciagi
mojego kolegi albo odwrotnie :)
albo kolege ktory siedzial za mna i czekal na zadania umilajac sobie czas
wysylaniem wszystkim smsow o tresci "czesc jestem na maturze"

medialna promocja ściągania

Ciekawe czemu uczestnicy matury miedzynarodowej nie ślą w necie informacji
typu "stronki..." "ściaagi..." itd. w języku angielskim cheating to oszukiwanie
i jedyne okreslenie na ściąganie. Ale skoro u nas dyrektorzy szół tak boja się
oblanych matur,że zmuszaja nauczycieli do przepuszczania baranów,komisje
udają ,że nie widzą ściągających , zamiast wywalić ich na zbity
pysk.Nauczyciele sami podają ściągi, a dziennikarze podlizują się młodzieży ,to
o czym tu mówimy. Panie Zbyszku ,a może Gazeta ,mąjaca ambicje "koła
napędowego" oświaty polskiej, zamiast tworzyć fikcje marketingowe pt.szkoła z
klasą, zajęła by się pracą u podstaw czyli tępieniem sciągi polskiej. Liczę na
odpowiedż.

Rozpoczęły się egzaminy dojrzałości

Matury należy ucywilizować. Chyba że, egzamin ze stres
u też jest obowiązkowy. Uważam że nadszedł już czas aby matury
zorganizować na innych zasadach. Na 48 godzin przed
godziną "ZERO" należy ujawnić wszystkie zadania z matematyki i
tematy z języka polskiego i opublikować je w internecie bez
podziału na województwa. Przygotowanie ściągi z prawie 70
tematów jest w zasadzie niemożliwe w 48 godzin, ale o ile
zmniejszy to stres maturzystom. Jeżeli ktoś czegoś nie umie, to
już w zasadzie i tak nie zdąży się nauczyć. Ta znajomość tematów
pozwoli jednak maturzyście na bardziej logiczne, spokojniejsze
i bezstresowe podejście do matury. Nie uważam jednocześnie, aby
na tym stracił poziom matur.

Sprzedam podreczniki do matury/prezent mat

Sprzedam podreczniki do matury/prezent mat
i sciagi pomocne przy tym egzaminie .Co do ksiazek to mam : Historia
wszystkie czesc (klasa 1-3) razem 5 ksiazek GWO
J.polski rowniez wszystkie ksiazki od 1-3 klasy(razem6,ksiazka sklada sie z
podrecznika do domu i do szkoly PWN )
Historia Polski i Świata w XX wieku (juka)
WOS wyd Zamkor
i Notatki z lekcji (Historia)wyd szkolne omega wszystkie czesci od
starozytnosci do 1989
A ponad to motywy literackie,sciagi z epok, cogito, itd itp

2) Prezentacja maturalna ; wpływ wojny na psychikę...
pare dni temu moja praca zdobyla 20/20 pkt(bede moga wyslac skan swiadectwa
CKE jak dostane je 29.06)
Prezentacja zawiera ;bibliografie,konspekt,kartke z wykorzystanymi cytatami +
PREZENTACJE MULTIMEDIALNA i ksiazke (nowa "Po prostu żołnierz),ktora
wykorzystałam w mojej prezentacji.
Chetni pisac bgbeata@op.pl

MATURA 2002!

Na pewno będzie bohater romantyczny, albo wojna, albo pozytywizm, albo analiza
wiersza "Bagnet na broń". Żartowałam!!!!!!!!!!!!!!!! Tak na prawdę to nie ważne
są pewniaki , ale atmosfera pierwszego dnia matury . Moment wejścia do sali,
strategicznie dobre miejsce i ściągi, no i jeszcze kanapeczki. Ze swojej matury
pamiętam matme i zadania z kosmosu. Profil mat-fiz. Dwie godziny "pisania", a
my nie mamy żadnego zadania!!! szok w trampkach. Pisaliśmy w sali z profilem
ogólnym i oni już po 2 godzinach oddawali karteczki. Słabo nam się robiło. Ale
powoli, wspólnymi siłami doszliśmy do paru słusznych i nie, jak się później
okazało, rozwiązań. Acha jeszcze zapomniałam napisać, że komiska siedziała na
podium-bo to była aula i nasze mamy wpadły na rewelacyjny pomysł zasłonięcia
widoku piszących szacownej komisji, po prostu szybko nazrywały gałęzi, wielkich
zielonych gałęzi i wstawiły je do "wazonów" w celu "dekoracji" - to był niezły
pomysł.Chwała im za to! No , a może wy macie jakieś ciekawe historie ze swoich
matur.
Pozdrawiam wszystkich maturzystów i życzę powodzenia!!!!!!!!!!!!

nie chce mi sie :(

maxia10 napisała:

> niech mnie ktos kopnie ... tak mocno ...

Wedle zamówienia: porządny kopniak z półobrotu raz! ;)
Nie przejmuj się;) ja do matury zaczęłam się uczyć 2 tygodnie przed (a jakie
upały były- może któraś zdawała w 98 i pamięta?), a tydzień przed machnęłam ręką
i zaczęłam pisać ściągi;) I przyszywać kieszonki do żakietu a później pisać
ściągi: w których kieszonkach mam które ściągi;)))) Średnia 5, mimo, że nie
założyłam tych samych czerwonych (niewypranych!) majtek, w których byłam na
studniówce;DDD Kiedy weszłam na pierwszy egzamin, to mnie dziewczyny zaskoczyły:
to ty nie wiedziałaś? nie założyłaś? Wtedy to się załamałam;)

Ściągałyście na studiach?

ja na odpowiedzi przy tablicy na fizyce w liceum pisałam sobie wzory na butach
(miałam takie brązowe adidasy, tylko ja widziałam)
Ściągnęłąm matematykę na maturze (była wtedy obowiązkowa), ale w ten sposób, że
umówiwszy się wczesniej z dobrą z matematyki częścią klasy, że kto siedzi przede
mną, siedzi tak, żebym widziała, porównywałam sobie tylko, czy na poszczególnych
etapach rozwiązywania zadania mam takie same wyniki. Na szczęscie miałam. na
koniec zaprzyjaźniony profesor przyniósł mi jeszcze ściągę, ale nie była juz
potrzebna.
Odpłaciłam im na polskim, bo byłam zwolniona z pisemnej matury, więc spędziłam
ten czas w barze szkolnym, pisząc dziesiątki różnych gotowych już fragmentów
wypracowań albo planów z bibliografią i cytatami.
Na pierwszych studiach miałam wyłącznie ustne egzaminy, więc ściągać się nie
dało. na drugich ściąganie było traktowane bardzo poważnie - jako przestępstwo.
wyjęcie ściągi albo odezwanie się do kogoś równało się natychmiastowemu
opouszczeniu sali z dwóją. Po angielsku nazywa się to po imieniu - cheat, czyli
oszukiwać.

Z forum matura - załamałam się

Nie wzięłabym tego za prowokację. Wystarczy spojrzeć na styl pisania na różnych
forach, ten brak dojrzałości, zainteresowań... Już w trakcie mojej matury
zauważyłam, że uczniom nie chce się czytać, lektury traktowane są jako zło
konieczne, a pomagają ściągi, streszczenia itp.

porównanie nowej i starej matury

ludzie, w ogole jestescie beznadziejni w tym licytowaniu sie ktora matura byla
gorsza, ktora lepsza!! przeprasza, ale czy to nasza, maturzystow, wina ze mamy
tearz taki system edukacji a nie inny?? i pragne zwrocic uwage na drobne
roznice. mieliscie 4 lata nauki w liceum, a my 3 w ktorym musimy opnaowac
dokladnie TEN SAM MATERIAL co wy. takze z polskiego na gwalt jedna epoke w
niecale 2 miesiace.. super :/ juz nie wspomne o tym, ze te wasze super hiper
trudne matury byly sprawdzae przez WASZYCH nauczycieli BEZ KLUCZA! wiec jak Wy
w ogole smiecie cos na ten temat mowic?? zalozmy: laska cale 4 lata ma same 5 z
wszystkich rzpedmiotow. jedzie na opinii. lubiana, grzeczna, wzorowa uczennica.
psize mature.. no coz. powidzmy ze idealnie jej nie poszlo. i co? na samym
wstepnie za NAZWISKO (tak, nazwisko, bo u nas sa KODY) dostaje 3 a potem juz
jest tylko lepiej, no bo jak? taka przykalda uczennica mialaby zdac na 3 albo
4?? juz nie mowie o tym ze grom ludzi gdyby nie sciagi amtematyki w ogole by
nie zdala.. wiec drodzy, kochanie "starzy" amturzysci. jezeli jestescie tearz
na studaich, albo po i szukacie rpacy, lub pracujecie.. zajmijcie sie tym co do
was nalezy!! nie macie jakiejs sesji? przestancie sie wtracac i
dowartosciowywac nowa matura, bo to i tak z was lepszych nie czyni.
pozdrawiam maturzystow :)

MATERIAŁY NIEZBĘDNE NA MATURE

Nie chcę straszyć....
ale jak będziesz pisał na maturze "twuj", "muj", "niedostempny" itp. to raczej nie zdasz matury (chyba że jesteś dyslektykiem)... - wtedy żadne ściągi nie pomogą. A jeśli jesteś dyslektykiem to staraj się czytać i sprawdzać to co napisałeś bo takie błędy rażą w oczy.

znalazłam strronkę, która rozdaje CD do matury

znalazłam strronkę, która rozdaje CD do matury
www.nauka.pl - przesyłasz im swoje ściągi i dostajesz CD. Mi przez pomyłkę
przesłali dwie płyty! za kilka ściąg z polaka i niemca dostałam dwa razy po
3000 ściąg... Płytka niezła, choć niektóe ściągi (z anglika) słabe. Ale
polski był super

MATURAPOLSKI03

Gość portalu: Ula napisał(a):

> no niewiem - tematy będą w noc przed maturą czyli w pon o 24 a o tej
godzinie
> to ja wole spać
> lepiej się wyspać
> jak by to było dziś w nocy, to by coś dało - można by sobie było przypomnieć
> konkretne rzeczy napisać wypracowanie w domu, a potem sobie przypomnieć
> a tak dowiem się na 9 godzin przed i to jeszcze w nocy...
> co innego z historią - wtedy bym mogła konkretne ściągi wziąc
> a na polskim na maturze jest łatwo - nie potrzebne żadne pewniaki
> :) pozdr
ja watpie w to, czy w ogole zasne- z nerwow, matury sie nie boje, ale prezd
wycieczka, albo jakims konkursem nie sypiam- boje sie chyba zaspac- bo spioch
ze mnie niemilosierny... :)

matura to jedna wielka fikcja

dlaczego uwazasz ze ludzie ktorym nie podoba sie nieuczciwosc matury, blagali o
przecieki czy jak ty to nazwales/las, tak troche maja zal i chyba cos w tym
jest, moim zdaniem szkola jest po to zeby sie w niej uczyc a nie zeby ja
odbebnic, ale do co niektorych to nie dociera, jasne nie zawsze sie czlowiek
uczy, ale kiedys musi zeby go nie parzylo w palce swiadectwo, no hipokrytow
takich jak ty to pewnie nic i nigdy nie parzy, ale ja kiedys dostalam z
rosyjskiego zamiast czworki piatke, bo mialam reszte piatek i do tej pory mnie
to meczy, matury nie spisalam, ale sciagi podalam wszystkim, i mialam gdzies
czy dostana piatki ludzie ktorzy nie potrafili nawet dodawac, bo wiedzialam ze
nie sa dla mnie konkurencja ale jesli polska metalnosc co do matury sie nie
zmieni to nadal beda istnialy egzaminy wstepne na studia, i na cale szczescie,
bo ja dzieki takim egzamnom sie na nie dostalam, a tak to nie wiem jak by bylo

matura to jedna wielka fikcja

1. O przecieki zazwyczaj błagają ci, którym przez 4 lata nie zależy; kpią ze
wszystkiego i stosują bierny opór. Potem, ściągnąwszy na maturze (a wcześniej
klasówce, teście, sprawdzianie) śmieją się w żywe oczy z tych , co zawsze sami.
Podając ściągi, promowałaś cwaniaków. Tacy zawsze oczekują "pomocy", bo
nauczono ich, że im się "należy". Popatrz na młode pokolenie: to, co wyprawiają
gimki, jeży mi włos na głowie. Czytać nie umie, nie będzie się uczył, "bo to
głupie", ale o ściągi woła i krzyczy na całą Polskę, że to szkoła głupia...
2. Irytuję się, bo pracuję w szkole, w której regulaminu matur przestrzega się
jak Świętej Księgi i nauczyciel podający ściągę czy podpowiadający uczniowi to
zjawisko nieznane.
3. Pracuję przez 4 lata jak umiem najlepiej i w związku z tym nie podpowiadam
na egzaminie żadnemu uczniowi. Nie- bo go szanuję i szanuję siebie.
Jeżeli są szkoły, w któych się ściąga i robi z matury pośmiewisko, to jest to
słabość nauczycieli i głupota uczniów. Sami sobie szkodzą. To żadne partnerstwo
ani dobroć dla ucznia.